5 (prawdopodobnych) powodów, przez które Sombra nie ma znaczka.



Postrach całej Equestrii, kucyk, który sam najechał i władał Kryształowym Królestwem 1000 lat temu. Z okazji niedawnej premiery komiksu od IDW "Oblężenie Kryształowego Królestwa" a raczej jego polskiej wersji postanowiłem przypomnieć wszystkim fakt, że nasz drogi król nie ma znaczka. Dlaczego? Oto 5 prawdopodobnych powodów, przez które Sombra go nie otrzymał.



#1. Nie wypełnił swojego przeznaczenia.

[Kryształowe Królestwo cz.1]

Zasadniczo kucyk otrzymuje znaczek po tym, jak przynajmniej raz dokona tego, co jest mu przeznaczone lub odkryje swój dar. Wystarczy zrobić to jednorazowo, aby znaczek się pojawił i pozostał na nieszlachetnie nazwanej części pleców. Król Sombra przejął władzę w Kryształowym Królestwie, co już było nie lada wyczynem. Nauczył się też władać czarną magią na tyle dobrze, że potrafił otoczyć całe królestwo swoim cieniem, wypełnić jego teren stalagmitami albo zmienić swój stan skupienia, stając się przy tym niewrażliwym na magiczne promienie np. Shining Armora. Na dodatek u schyłku swojej władzy nad królestwem udało mu się wygnać całe królestwo na 1000 lat. To jednak nie wystarczyło.

Sombra prawdopodobnie myślał, że władza nad Kryształowym Królestwem jest mu przeznaczona, ale kiedy mu się to udało i okazało się, że to nie wystarczy, by otrzymać znaczek, postanowił przejąć całą Equestrię, aby go zdobyć. Co, jednak jeśli to prawda? Może faktycznym przeznaczeniem Sombry jest władza nad całą krainą kucyków, a Celestia nie pozwala mu przejąć władzy, bo nie che, by w jej krainie zapanował mrok, nie dając mu też przez to wypełnić przeznaczenia i otrzymania znaczka?



#2 Sombra miał znaczek ale się go wyzbył.

[Znaczki raz jeszcze cz.1]

Załóżmy przez chwilę, że Król Sombra znakomicie robi gofry. Umie idealnie nałożyć na nie bitą śmietanę, owoce czy posypkę, a nawet piecze je w gofrownicy do góry nogami. Jest tak dobry w pieczeniu gofrów, że nawet dostał za to znaczek. I wszystko skończyłoby się szczęśliwie, gdyby nie nagła chęć podboju całej Equestrii. Trochę głupio być mrocznym królem ze znaczkiem gofra na pośladku prawda? Podobnie miał Tom Riddle z powieści o Harrym Potterze, który nie dość, że podczas zdobywania władzy mógł się narazić na drwiny ze swojego imienia typu: "Ej Tom, złapałeś już Jerry’ego?" to jeszcze odziedziczył je po mugolskim (osoba niemagicznego pochodzenia) ojcu, więc był szlamowaty (dziecko mugola/ki i czarodzieja/ki, pogardliwie postrzegany przez czarodziejów). Konieczna była zmiana na coś z jajem a ksywka "Lord Voldemord" budziła o wiele większy postrach.

Możliwe, że Sombra wolał być już uznawany za kucyka bez znaczka niż takim ze znaczkiem gofra, kojarzącym się raczej z pyszną przekąską niż z postrachem i terrorem. W serialu pokazanych zostało wiele sposobów na pozbycie się znaczka, od umieszczenia go w jakimś sarkofagu albo przez transfer magii więc taki scenariusz jest niewykluczony.



#3 Sprzedał go.

[Kryształowe królestwo cz.1]

Nie, nie za 9.99zł. Znacie ten frazeologizm "Sprzedać duszę diabłu"? Chodzi głównie o to, że dajemy coś, co jest dla nas najcenniejsze, w tym wypadku duszę, tytułowemu rogaczowi w zamian za jakiś dar. Może to być umiejętność grania na pianinie, władanie światem czy stworzenie nowego koloru. Oczywiście, żadne z powyższych mogło nie interesować Sombry, który chciał tylko poznać tajniki czarnej magii. Możliwe, że Sombra nie mógł się jej nauczyć z książek, ale poznał kogoś, kto jest na tyle potężny/mądry, by móc pokazać mu nieczyste arkana. Całkiem prawdopodobne jest też to, że taka wiedza srogo kosztuje. Co miałby do zaoferowania kucyk, który znakomicie piecze gofry? Gofra? A może znaczek? Zakładając, że Sombra oddał swój talent jakieś istocie, by ta pokazała mu, jak się używa czarnej magii, możemy zaobserwować to, jak bardzo opłaciła się taka inwestycja. No w żaden sposób.

Sombra mimo potęgi, jaką posiadał i tak został pokonany przez Spike'a i na nic mu była ta umowa. Pamiętajcie moi drodzy, jak już podpisujecie cyrograf, to czytajcie to, co jest drobnym druczkiem, niewidzialnym tuszem, pomiędzy kartkami napisane. Takie umowy często też mają nie jasno określone ograniczenia typu "coś za coś". Sombra faktycznie znał czarną magię, ale był bezbronny wobec mocy kryształowego serca.



#4. Został mu odebrany.


Podobnie jak w przypadku powyżej, trzeba brać pod uwagę to, że studiowanie czarnej magii nie należy do bezpiecznych czynności. Podczas jej studiowania można ponieść nieoczekiwane konsekwencje tak jak i zwrócić na siebie uwagę kogoś z góry. Jeśli dajmy na to, popełnimy ciężki grzech, to zazwyczaj przychodzi nam za niego później słono zapłacić. Anioły również to dotyczy, lecz tutaj kara jest o wiele surowsza. Kiedy anioł zrobi coś złego, zostaje strącony z raju i zostają mu odebrane jego atrybuty. Możliwe, że podobny los co "upadłego anioła" spotkał również Sombrę. Jeśli przyjmiemy przypowieść o Snow Frost za prawdziwą, to może okazać się, że w kucykowym świecie są duchy, które sprawują (jako taką) pieczę nad światem. Mogły odebrać Sombrze znaczek za to, że zaczął zajmować się czarną magią. Tylko jak by to miało pomóc?

Jeśli taki scenariusz faktycznie miałby miejsce to, gdyby Sombra przejął Equestrię, mógłby zrobić z niej zakładnika. "Obiecałby", że zwróci krainę jej prawowitym władcom za odzyskanie znaczka. Pieczenie gofrów bez niego to już nie to samo.



#5. Bo... dowiecie się w następnym odcinku.


Wydaje mi się, że Sombra nie ma znaczka z dość prostego powodu: taki był kaprys twórców. Nie mam tutaj na myśli tego, że nie dali mu znaczka, bo im się nie chciało. W drugiej części odcinka "Kryształowe Królestwo" w scenie, w której zły król zostaje pokonany, widzimy wyraźnie, w centralnym punkcie kadru, jego odlatujący w naszą stronę charakterystyczny róg. Jest to coś w rodzaju zostawienia sobie "furtki fabularnej" na później. Możliwe, że twórcy planowali powrót króla lub przynajmniej zapoznanie się z jego przeszłością w kolejnych odcinkach serialu. Jest to dość możliwe, bo w wymienionym na samym początku artykułu komiksie, ów róg zajmuje szczególną rolę jego w fabule. Dlaczego jednak ta historia nie została zawarta w serialu? Możliwe, że ten wątek wydawał się zbyt mroczny(no spójrzcie tylko na tą kartkę, zgroza) lub skomplikowany. "Oblężenie kryształowego królestwa" już spotkało się z niemałą negatywną krytyką wśród fanów, a serial mógłby ucierpieć na tym jeszcze bardziej. Poza tym, aby w pełni nacieszyć się "oblężeniem" trzeba zapoznać się z epizodem "Lustrzane odbicia" oraz pierwszym zeszytem "FIENDship is magic", stąd wniosek o zbyt skomplikowanym wątku Sombry.


Tak czy inaczej, Sombra nie ma znaczka i tyle. Dlaczego? Pozostają już tylko domysły ewentualnie nadzieja, że kiedyś znaczek naszego drogiego króla kiedyś się objawi. Zostaje więc stwierdzić, że Sombra to...


A wy moi drodzy jak myślicie, dlaczego Sombra nie ma znaczka? Dajcie znak w komentarzu.


I, II, III, IV, V, VI, VII, VIII, IX

Komentarze

  1. Sombra nie ma znaczka, bo nie jest kucykiem? A przynajmniej nie takim zwyczajnym kucykiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc na komiksy można tak założyć ale w serialu przedstawiony jest jako kucyk.

      Usuń
    2. Według komiksu to on tylko wygląda jak kucyk, a w rzeczywistości jest istotą z Krainy Cieni, więc to by się zgadzało ;-)

      Usuń
    3. Tak jak mówi Ferox, jak Sombra ma mieć znaczek, skoro nie jest kucem tylko Umbrumem...

      Usuń
    4. Właśnie. Myślę że w serialu Sombra jest tym samym...stworzeniem co w komiksach.

      Usuń
    5. Komiksy to nie kanon, podałem tylko taki przykład.

      Usuń
  2. Ale przecież gofry są symbolem postrachu i terroru! Każdy to wie! :-P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uważam, że jego przeznaczeniem było normalne życie w Equestrii i praca jako jubiler/architekt/ktoś inny, ale czarna magia za bardzo go wciągnęła. A umiejętność rządzenia Kryształowym Królestwem jest spowodowana dobrymi zdolnościami przywódczymi, nie kwalifikującymi się do zdobycia znaczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa teoria, można odnieść wrażenie, że nie każdy kucyk może doczekać się znaczka.

      Usuń
  4. Moim zdaniem Sombra naprawdę dba o swój wizerunek (wystarczy spojrzeć, na powyższe obrazki), dlatego farbuje swoje włosy. Tak naprawdę kolor jego sierści i grzywy nie pasuje do np. wizerunku mrocznego króla, koloru oczu. Dlatego zmienił swój naturalny kolor na bardziej adekwatne szary i czarny. Znaczek jest jedynie zmianą barwy sierści, więc można go zamalować, jak to zrobiła Starlight. Jednak król ma słabe umiejętności artystyczne i wszystkie wyniki prób namalowania nowego znaczka były dla niego niewystarczająco dobre. Zrezygnowany niepowodzeniami postanowił, że pozostawi swój bok pusty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewentualnie, gdy podbije Equestrię rozkaże to zrobić jakiemuś utalentowanemu artyście.

      Usuń
  5. #3 Dobra umowa: "Nauczę cię czarnej magii, a w zamian oddasz mi swój talent robienia gofrów." Za taki talent wszystko by można zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tym właśnie polegają takie umowy, pozornie taka cena wydaje się być błacha, lecz Sombra zapłacił za tę wiedzę życiem, pustką, samotnością i brakiem dobrych gofrów.

      Usuń
  6. Albo wyobrażał siebie tak
    https://goo.gl/images/J6Ayc4
    I dążył do tego ale mógł mieć też taki znaczek że względu na moc władania kryształkami
    https://goo.gl/images/vXySQa

    OdpowiedzUsuń
  7. *Dalej czekam na Trixie*
    Może Rzut kredensem ?
    (Jeżeli kogoś interesowało czemu mnie nie było, to musiałem system przeinstalować :c)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj na tę Trixie czekasz? Dziwne...

      Usuń
    2. 5 obrazków mu nie wystarcza. Krucjata się rozprzestrzenia.

      Usuń
    3. Zaraz, zaraz. Tutaj też było w tytule „5”. Może Uncommon tak naprawdę nie czyta dokładnie tytułów ani treści postów, rzuca tylko okiem na obrazki i pisze komentarz? I mu się posty pomyliły? ;<

      Usuń
    4. To możliwe. Sam myślałem, że to jest „5 obrazków”. xD

      Usuń

Prześlij komentarz

Tylko pamiętajcie drogie kuce... Miłość, tolerancja i żadnych wojen!

Popularne posty