mnie nie widać! yay!

poniedziałek, 13 lipca 2020

Mikołaj Klimek nie żyje



Smutne wieści dotarły do nas z samego rana, a właściwie to z wczoraj.
W wieku 48 lat zmarł Mikołaj Klimek, aktor głosowy, którego mogliśmy usłyszeć jako głos Króla Sombry, a także narratora w "Pokemonach" czy też Władcy Ognia Ozaia w "Avatarze. Legendzie Aanga". Jak informuje krknews.pl, aktor zasłabł podczas jazdy na rowerze.
Mikołaj Klimek był częstym gościem ponymeetów, na których dzielił się różnymi ciekawostkami zza kulis.

Redakcja For Glorious Equestria składa najszczersze kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego.
Niech spoczywa w spokoju.

15 komentarzy:

  1. A jeszcze nie zdążyłem pogodzić się ze śmiercią pana Bednarskiego, a tu kolejna tragedia. Boję się kto będzie następny, bo większość największych aktorów głosowych jest już niemłoda.

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat Mikołaj Klimek nie należał do starych ludzi i to jest w tym najgorsze :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie planujecie robić jakiejś zrzutki by wesprzeć rodzinę pana Klimka? Tak jak np było z Luxisem? - Accu

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurdę, nie chciało się wierzyć, aż do końca... Cóż, teraz już Pan Klimek jest po tej lepszej stronie, pozostaje życzyć dużo siły jego rodzinie.
    Odpoczywaj w pokoju [*]

    OdpowiedzUsuń
  5. No nie, to nie do uwierzenia! Jak? Dlaczeggo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piszą, że zasłabł podczas jazdy na rowerze i że prawdopodobnie to był zawał lub udar.

      Usuń
  6. Mam nadzieję, że ktoś narysuje postacie z MLP które on grał, przy grobie Klimka. Byli to Sombra, a także Bulk Biceps, książę Rutherford, Cranky Doodle, Big Daddy McColt, doktor Caballeron, a nawet Fluttershy...

    OdpowiedzUsuń
  7. To fajny lipiec. Wczoraj wstaję i dowiaduję się o śmierci Klimka, a dziś wstaję i dowiaduję się o śmierci Granta Imahary z Pogromców Mitów ;-;
    2020, you sick bastard

    OdpowiedzUsuń
  8. Od śmierci nikt z nas nie ucieknie, niestety czasem spotyka nas za wcześnie co jest straszne

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzisiaj z kolei zmarł Jacek Czyż. Ja błagam na kolanach - niech w końcu ten koszmarny rok się skończy.

    OdpowiedzUsuń

Tylko pamiętajcie drogie kuce... Miłość, tolerancja i żadnych wojen!