mnie nie widać! yay!

czwartek, 9 sierpnia 2018

Arcioszki Made In Moon Gwiezdnego Junaka powracającego po półrocznym krążeniu po orbicie Księżyca, to jest prace Victorii Luny


Weźcie czasami nadawajcie normalne nazwy wysyłanym mailom.

*kraksa przy lądowaniu*
Witam serdecznie wszystkie kucyki i inne magiczne stworzenia! Oto ja, Kosmiczny Junak aka Victoria Luna, powracam po półrocznym wypoczynku w Księżycowych Kurortach z paczuszką arciochów (i niezłą opalenizną B)
To rodzi wiele pytań. Czy w Księżycowych Kurortach w ogóle można się opalić? Czy da się opalić na księżycu? Czy kuc właściwie może się opalić? Czy Nightmare Moon to tak naprawdę Luna, która za bardzo się opaliła i teraz się wścieka, bo wszystko ją piecze?

Bez przedłużania, oto pocztówki jakie zgarnęłam z dopiskiem Made in Moon.


||21.02.2018||
Wyszło fajnie ale niektóre detale mogą nieco razić... Na przykład skrzydła na lędźwiach... :V

Zacznę od tego, że wielki szacun za jakość rysunków tradycyjnych. Naprawdę porządne przeniesienie obrazków na komputer.
A co do tego konkretnego – jest również dokładnie, równomiernie pokolorowany. Sceptyk powiedziałby, że grzywę lepiej było jakoś urozmaicić, ale szczerze taka gładka jak jednolita masa w połączeniu w wyrazistym, ale nie żarówiastym niebieskim sprawdza się u Luny świetnie.
Narzekasz na umieszczenie skrzydeł. Rzeczywiście są za bardzo przesunięte do tyłu, choć szczerze, jeszcze bardziej razi ich wątła nasada. Wyglądają, jakby mogło je urwać co mocniejsze pociągnięcie. Poza tym długość rogu jest przesadna, niemal równa długościom nóg, a staw barkowy mógłby być trochę masywniejszy.


||01.04.2018||
Zamiast Wielkanocnego Zająca mamy AJota z koszyczkiem (w którym siedzi Wielkanocny Zajączek).

Wróciłoby się do Wielkanocy, przynajmniej nie było nie wiadomo jak gorąco :P
Właściwie nie ma co narzekać na uszy, ponieważ nawet najdziwniejsze da się wybronić argumentem "bo styl autora", niemniej ponarzekam. Rysujesz kucyki bardzo puchate i dobrze, ale aż tak owłosione uszy to chyba jednak lekka przesada, trochę przypominają iglaki. Poza tym (na tej pracy szczególnie) ucho znajduje się za blisko oka, niemal dotyka rzęs i na upartego można powiedzieć, że wyrasta z czoła. Sam rozmiar – kwestia stylu, ogromne też mają swój urok, niemniej zwęziłabym tutaj nasadę, jest szeroka na pół głowy. Poza tym dobrze byłoby uwydatniać granicę między wnętrzem ucha, a samą głową. Błędem byłoby oczywiście zaciemnianie "ile wlezie", jednak obecnie wnętrze ucha wydaje się być prawie zupełnie nieprzesunięte do tyłu względem czoła.
Na plus jest tu zdecydowanie grzywa. Znów prosta, jedynie subtelnie wycieniowania. Za to jej kształt na piątkę.


||01.05.2018||
Haha! Moja zemsta się dopełniła >:3
Screenshot redraw z "Princess Twilight Sparkle" (plus test nowej techniki cieniowania)

Celestia team! Bu ha ha ha!
Kek, w sumie to nie.
I jak widać, nowa technika cieniowania okazała się dobra, praca wyszła naprawdę świetnie (i ląduje na tytułówce paczki). Cała kompozycja jest przyjemna dla oka. To co prawda przerysowany kadr z odcinka, ale jednak trochę zmieniony. Na korzyść wyszło przyciemnienie i użycie jaskrawszych barw, zrobiło się trochę bardziej emocjonalnie. Co można było zrobić lepiej? Po dłuższym przyglądaniu się, dochodzę do wniosków, że dobrze byłoby dodać cień pod postaciami.


||07.05.2018||
Przyszła ochota na nieco mroczniejsze i cięższe klimaty. Plus chęć przetestowania (przetestowanego już) brązowego papieru.
Obserwacja – grafit się świeci. Wniosek – nie używać go, jeśli chcemy robić szkice.

Nie wiem, jak wyglądał poprzedni test z tym papierem, ale główną winę zrzuciłabym na podłoże, nie narzędzie. W końcu papier raczej nie pofalował się od użycia złego ołówka, sam musiał być kiepski. Stawiam na to, że za cienki. Nie znam się na papierze, ale solidnej grubości kartka się nie wybrzusza. A co do błyszczenia, z opisu pracy na dA wynika, że użyto ołówków HB i 2H. O ile jeszcze HB ujdzie w pracach plastycznych, choć raczej używa się B i miększych, to 2H służy raczej do rysunku technicznego, nie da się nim rysować wyraźnych czarnych kresek, a przy mocnym dociskaniu otrzymujemy błyszczącą, śliską w dotyku powierzchnię. Zresztą pewnie wiesz.
A co do samego kucyka – wyraz twarzy jest świetny.


||26.05.2018||
Screenshot redraw z "The Crystal Empire"
(Tak, Ceśka ma dziwną twarz)

Weź, chciałam napisać długi wywód o tym, że Ceśka ma dziwną twarz. Nie no, naprawdę nie, walczę z przesadnym czepialstwem... Dlaczego Luna wciąż jest zaklęta na księżycu, mimo że stoi koło Celestii!? No i przegrałam walkę z nałogiem :P Kek, nieważne. Muszę przyznać, że przerysowywanie kadrów dobrze Ci wychodzi. Tutaj różnic między oryginałem jest więcej niż przy „umierającej Celestii”. Tło na plus, bardziej skomplikowane niż w serialu, ale wciąż proste, nie odwraca uwagi od postaci. Same księżniczki mają udane skrzydła. W ich górnej części pióra trochę nazbyt przypominają łuski, ale to błahostka, ogółem są lepsze od serialowych. Tak samo dobrze wyszły ich księżniczkowe metalowe atrybuty #profesjonalna_terminologia Zastanawiają mnie natomiast nasady przednich kończyn, u Luny są znacznie bardziej wysunięte do przodu. Poza tym mają chyba nieco zbyt mały rozstaw.


||26.05.2018||
Nie miałam prezentu na Dzień Mamy, ale od czego są magiczne kredki?

No cóż, magiczne kredki w prezencie to całkiem dobry pomysł *ba tum tss*
Jeny, jaka ta AJ jest urocza! Kapelusz co prawda wygląda jakby nie miał prawa trzymać się w miejscu, w którym się trzyma i był bliski przewróceniu do tyłu, ale w sumie ujdzie. Pear Butter leży w zgrabnej pozycji, szczególnie udane są przednie kończyny. Ponarzekałabym na pyszczek, trochę butelkowaty, ale tak samo, jak nie da się przekonać artysty do zmiany sposobu rysowania uszu, tak samo niemożliwe jest nakłonienie do zmiany sposobu rysowania pyszczków. Właściwie kanciaste mordki są ładne, ale w wypadku tej paczki mogłyby być nieco szersze i krótsze


||28.06.2018||
Wielkie sprzątanie to ogarnianie ogarniętego chaosu i odnajdywanie ciekawych itemków... Tym razem znalazłam kredki Banbino z sprzed 6-7 lat.

I założę się, że wśród tych „itemków” były sporo starych prac.
Swoją drogą, kredki Bambino wcale nie są takie złe. Pierwsza klasa to oczywiście nie jest, ale jeśli brać pod uwagę stosunek ceny do jakość wypadają całkiem dobrze.
Na obrazku najbardziej rzucają się w oczy... oczy. I same w sobie są piękne, choć może nie najlepiej pasują postaci. Długie gęste rzęsy i odważny obrys u Rarity czy Twi sprawdziłyby się świetnie, u RD już trochę gorzej. Poza tym brakuje jakiegoś drobnego odblasku dla urozmaicenia, niemniej zgaduję, że wykonanie takowego wspomnianymi kredkami było bardzo trudne. Dawno nie używałam, ale o ile soczyste barwy są ich plusem, o tyle trudność w ścieraniu minusem. Zresztą, raz jeszcze, patrzałki #zaiste_profesjonalna_terminologia wyszły bardzo dobrze. Trochę razi umiejscowienie prawej, wyraźnie odstaje od twarzy i znajduje się zbyt daleko nosa w stosunku do lewej. Przywara niby niewielka, bo wystarczyłoby przesunąć ją pół centymetra w prawo, niestety widoczna.


||01.07.2018||
Commission dla Xelacient. Musiałam się wykłócać z jednym administratorem że to nie OC xd

Potwierdzam, sprawdziłam, postać z komiksu.
I tutaj sposób rysowania oka spisał się na piątkę. Pomogło pewnie również zmniejszenie tęczówki ze źrenicą w stosunku do reszty. Kucyk jako całość jest naprawdę udany, wszystkie proporcje na swoim miejscu. Kształt grzywy poprowadzony zdecydowanie, jeszcze lepszy efekt mogłoby dać odważniejsze cieniowanie, obecnie jest już dobrze, ale warto poeksperymentować.


||24.07.2018||
Szybki arcioszek z szybką Dachówką.

I w gruncie rzeczy szybki spoko arcioszek. Podoba mi się kształt uszu, jest trochę inny niż na poprzednich pracach. Oko znów średnio dachówkowe, ale tutaj wpasowało się w całość, może dlatego, że cały portret jest mało dachówkowy. I bynajmniej nie jest to wadą, po prostu oryginalnie tęczowa RD narysowana ołówkiem i w nieserialowym stylu mocno różni się od pierwowzoru. W każdym razie, oko raz jeszcze przykuwa oko, to najfajniejsza część pracy. Grzywę można było trochę urozmaicić, zarysować pasemka, może przyciemnić aby stworzyć możliwość zaznaczenia odblasków światła.

Ogółem o paczce – brak większych błędów a anatomii kucyków, szczególnie w nowszych pracach, zresztą widać pewien postęp. Pozostaje tylko dalej rozwijać styl, eksperymentować. Eksperymentowanie właściwie zawsze wychodzi na dobre, może porwać się na obrazek tradycyjny z tłem? Albo dalej bawić się kształtem oczu, uszu, mordek? Poza tym warto wypróbowywać nowe techniki rysowania, może jakiś bardziej rozbudowany sposób cieniowania włosów?

Na tym powinnam skończyć, jednak mam dla was niespodziankę... Oto dwa WIPy, nad którymi aktualnie pracuję. Nie są to wszystkie prace w toku, gdyż nie chce psuć niespodzianki :>


Collab z Evehly


Bardzo proszę o nie rozpowszechnianie WIPów bez zgody mojej i drugiej autorki (w przypadku pierwszego WIPa).

Zapraszam na mój profil na DeviantArt – https://www.deviantart.com/victoria-luna

Have a nice night~
Wierzcie lub nie, początkowo rozważałam opublikowanie tej paczki w nocy, żeby pożegnanie pasowało, ale z drugiej strony zawsze jest pora na lody Koral sen, a poza tym gdzieś na Pacyfiku i tak właśnie zapada zmierzch, dobrej nocy zatem.

24 komentarze:

  1. Ładne jak dla mnie pyszczki. Komisz jest po prostu przeładny, a i digitale dość spoko. No ale ja to ja, i zawsze traditional > digital.
    Dałbym 8/10, ale tytuł podniosę o pół punkta w górę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdego można zadowolić xd
      Traditional jest bardzo fajny jednak to digital ma większe pole do popisu, mniemniej jednak jestem bardziej za tradycją

      Dziękuję <3

      Usuń
  2. Dlatego dodawałam daty- żeby było wiadomo kiedy były robione xd
    Teraz staram się szlifować elementy anatomii twarzy oraz tlo, które ciągle stoi mi kością w gardle :v
    Niemniej jednak dziękuję za szczere zjechanie moich bazgrołów (mało który rysunek spod mojego pędzla mi się jako tako podoba, naprawdę. Na większość nie mogę patrzeć) i wskazanie mi dobre i złe cechy mojego kanciastego stylu ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam bazgrołów, po prostu nie mogę być gorsza od Polineksa i muszę jeździć po nadsyłanych pracach jakie ładne by nie były xD

      Usuń
    2. Polineks bardziej mnie głaskał niżej jeździł xdd

      Usuń
    3. A była w podesłanej wtedy paczce jakaś Drżypłoszka? Bo to by wiele tłumaczyło xD

      Usuń
    4. Bo jak zaczynam jeździć to jestem nazbyt chamski, więc musiałem się hamować. Weź to doceń :v

      Usuń
    5. Hah, nie oskarżam Cię za źle wyważone oceny paczek :)

      Usuń
    6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    7. Literówka

      Zachwalałeś mnie kiedy robiłam poprzednie uszy, Poli xd

      Usuń
    8. Widać mamy z Polim całkiem odmienne uszopoglądy xD

      Usuń
  3. Przepiękne arty. Ale ten art z moimi zwłokami to coś przerażającego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tam się podoba, Twilight ładnie wyszła, więc jest fajny.

      Usuń
    2. Ale jednak przeżyłaś ;)

      Dzięki Wihite

      Usuń
    3. White Wolf źle mnie zrozumiałeś. Ten art ze mną i Twilight bardzo mi się podoba ale klimat jest przerażający.

      Usuń
    4. Lubię mroczną tematykę... Odzwierciedla nieco mój życiorys

      Usuń
    5. Victoria, przybij kopytko.

      Usuń
  4. Praise the moon!
    #Team_późny_wieczór

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako że Celestia more ostarost spaliła na boczek... To niech żyje Luna!

      Usuń
    2. Tylko nie zapomnijcie o Twilight, noc zawsze za zmierzchem.

      Usuń

Tylko pamiętajcie drogie kuce... Miłość, tolerancja i żadnych wojen!