Aktualizacja Fanfików LVI
Zwyczajowa aktualizacja we wtorek. Wprawdzie nie ma "Orła Białego", ale jest co czytać. Na początek, co zostało zaktualizowane:
[TCB ][Comedy] [Violence]
[Dark] [Adventure] [Violence] [Crossover] [MATURE]
[Adventure]
[Violence] [Sad] [Crossover]
[Adventure] [Shipping]
A teraz Kredke sobie troszkę ponarzeka:)
- Kucyk Orła nie pokona - ciąg dalszy wojennej zawieruchy na wesoło. Dawno się tak nie ubawiłem. Mnogość mniej lub bardziej znanych historycznych postaci skonfrontowanych z kucykami w połączeniu z ogromem aluzji daje świetny efekt. Absurd goni absurd, postacie fikcyjne mieszają się z prawdziwymi, mnóstwo akcji i... kucyków. Jest wóda, są klacze, a wybuchy zmierzają w kierunku Moskwy. Całość w wyśmienitym stylu, który nie pozwala się nudzić. Rozdział jak najbardziej wart przeczytania. Wada? Jest jedna (z czego dla mnie nie ma żadnej): nie wszystkie historyczne postacie są znane. O ile Rydza - Śmigłego nie trzeba przedstawiać, to już sporo mniej osób wie, kim był Jeziorański czy Wieniawa; warto by dać odnośniki o kogo chodzi. Za ten rozdział miałem dla Was kwiatki, ale Twilight mi zjadła*.
- Wiedźma - Losy tytułowej wiedźmy, zebry zwanej Chromia, doczekały się kolejnego rozdziału. Equestria jest zupełnym przeciwieństwem znanej nam z serii. Magia przyjaźni to tylko wspomnienie. Nikt nie jest bezpieczny. W takim świecie żyje tytułowa wiedźma. Rozdział przyjemny, dosyć szybko wciąga. Fanfik brutalny i zdecydowanie nie jest dla każdego. Na plus jest ciekawy styl pisania i ciekawa fabuła. I tytułowa wiedźma. Bardzo dobrze przedstawiona i opisana bohaterka. Na minus? Nie zawsze uzasadnione użycie przekleństw i spora dawka brutalności (czasem aż za duża).
- Relikt - Wyprawa napotyka kolejne problemy. Tym razem, jest to jednak konflikt wewnętrzny. Jak sobie z tym poradzą nasze bohaterki? Zapraszam do lektury rozdziału. A jest co czytać - rozdział oceniam jak najbardziej na plus. Wprawdzie nie mamy tutaj zbyt szybkiego tempa akcji, jednak autor w zamian daje sporo informacji o naszych bohaterach. Czyli to co lubię - kiedy występujące postacie mają swoją przeszłość i wspomnienia. Ponadto pozwala to wczuć się odpowiednio w klimat opowiadania.
- Disorder - Po dwóch naprawdę dobrych i ciekawych częściach, autor kontynuuje historię. Niestety, ten rozdział jest wyraźnie słabszy od poprzednich. W przeciwieństwie do wcześniejszych, tutaj jest aż nazbyt sztampowo. Fabuła pokazuje nam Mane6 w bardzo standardowy sposób. A mnogość "nowości" w poprzednich rozdziałach dodatkowo potęguje ten efekt. Mam nadzieję, że autorowi nie skończyły się pomysły. Ponadto, uwagi wymaga interpunkcja i stylistyka. Spory plus dla autora za kreację Luny.
- Flight of the Alicorn - Polecam każdemu zapoznać się z tym opowiadaniem. Oto przygotowania do historycznego Lotu Alicorna, w którym wezmą udział najwięksi lotnicy Equestrii. Rarity, która dostaje zaszczyt wzięcia udziału w zawodach, nawet nie przeczuwa, że będzie to początek niesamowitej przygody. Dostaliśmy wysokiej klasy tłumaczenie, które nie pozwala się oderwać od lektury. Czytać - warto to mało powiedziane.
W skrócie (i dla żartu):
Kucyk Orła nie pokona - Melduję posłusznie, panie pułkowniku, ja ten fanfik zupełnie niechcący opublikowałem.
- Palce....
- Kuce!
- Kuce!?
- Nein, nein. Nichts, nichts.
Wiedźma - Czyli o tym jak to Żebrowskiego Geralta dorwali POZ-owcy i napoili soczkiem kucykowującym. Wiśniowym na dodatek. Są klacze, wóda i clopaśne rytuały (dla Molestii chwały). I nie rymująca zebra.
Relikt - Epicka wycieczka do skupu złomu trwa. W programie: foch i porywająca jak telegazeta opowieść o dzieciństwie. Brak wybuchów i wódy. Nie polecam - same klacze to za mało.
Disorder - Kiedyś to dopiero było.. wybuchy i zażeranie się podmieńcami... nie to co teraz...
Flight of the Alicorn - Rajd Canterlot - Dakar prawie wystartował. Kubica chciał wziąć udział, ale tu się lata a nie jeździ. Ponadto, biedny emo Blueblood i wrednie imperialistyczny Fancypants. Plus Wurst Pony na dokładkę.
* konkurs do legendarnej - do czego nawiązuje to zdanie.

"Jak rozpętałem II wojnę światową, aka Grzegorz Brzęczyszczykiewicz. Chrząszczyrzewoszczyce, powiat Łękołody" :P
OdpowiedzUsuńA'propos kwiatków, kiedy będą?
Wiedźma i Lot Alikorna. Czytać, nie umierać.
Ja chyba za łatwe rzeczy daje:)
UsuńKwiatki to jak uzbieram. Niewiele już brakuje.
Tak. Są za łatwe. Zaraz całe fge będzie bohaterami.
UsuńJa na twoim miejscu zacząłbym cytować Nietzschego albo Charlesa Forta :v
Nie lepiej Hodora?
UsuńOdgadł i mnie wyprzedził. Zabiję.
Usuń(Czas czekać na następne pytanie. ;-;)
No to mamy już dwóch tłumaczy w Legendarnej. Cóż, muszę czekać. Łączę się w bólu, Lisico...
UsuńPorzucaj cytatami z wierszy dla dzieci. Tego praktycznie nikt nie rozpozna.
[Szantaż mode: ON]
UsuńJak ktokolwiek mnie wyprzedzi przy następnym pytaniu, to delikwenta dorwę, wykastruję, zabiję, rozetnę brzuch tępym nożem, wyjmę jelita, nadzieję na patyk, ugotuję i zjem, a resztę przerobię na babeczki.
(Osoba, która zgadnie z jakiego fica to wzięłam, dostanie się do mojego FF :P)
[Szantaż mode: OFF]
Yyy... Cupcakes? :v
UsuńNope.
UsuńPodpowiem, że NIE JEST to fic z naszego fandomu.
Oraz, że wypowiedź została częściowo zmieniona.
Hm, w sumie akurat Jeziorański w KONP to nie jest postań historyczna, tylko fikcyjna, z przyszłości. Tak tylko mówię :I
OdpowiedzUsuńKucyk Orła nie pokona!! Nareszcie!! Nie szukajcie mnie, będę czytał jakby co! =3
OdpowiedzUsuńEh... Ja czekam na Przymierze, acz to też zacne :)
OdpowiedzUsuń