mnie nie widać! yay!

piątek, 7 lutego 2020

Dawno, dawno temu... (Sisterhooves Social S02E05)


…w magicznej krainie, Equestrii…

... Sweetie Belle robi śniadanie!

A to dopiero początek straszliwych wydarzeń, które tak bardzo zniszczą dobry nastrój Rarity. Wszystko zaczyna się (zwyczajowo zresztą dla wielu odcinków) bardzo niewinnie. Ot, Sweetie belle robi śniadanie, przypalając kompletnie wszystko (nawet sok – jak można przypalić sok?!).


Nasza dzielna Pianka, już ma się zabrać za spuszczenie młodszej siostrze konkretnego łomotu, gdy to... dostajemy jedną z przełomowych scen w serialu. Oto przed nami pojawiają się... rodzice Rarity i Sweetie Belle: Hondo Flanks (zwany także Magnum) oraz Cookie Crumbles.


I muszę przyznać, że wyglądają nieco... swojsko. Typowy Janusz i Grażyna. Spójrzcie tylko na ten wąs i fryzurę w stylu „chcę rozmawiać z kierownikiem”. Cóż... życie na equestriańskiej prowincji... Rodzice wyjeżdżają i zostawiają Sweetie pod opieką starszej siostry. I tutaj zaczyna się koszmar... Sweetie Belle potrafi zniszczyć dosłownie wszystko. WSZYSTKO!


Po raz pierwszy w odcinku Rarity dostaje ataku wścieklizny. Urocze, prawda?


Tymczasem, Sweetie Belle się nudzi. Animacja przetaczającej się po podłodze klaczki szybko została podchwycona i wykorzystana w fanowskich animacjach – nawet Luna tak się turlała po księżycu. Tymczasem, zniszczeń ciąg dalszy. Czarę goryczy przelewa... zrobienie porządków w pokoju. 


Rarity drugi raz dostaje ataku wścieklizny. Jest 20% bardziej uroczo. Dochodzi do wielkiej kłótni (sprowokowanej dyskusją o siostrzanych zawodach) i siostry rozdzielają się. Sweetie Belle odwiedza Applejack i jest zachwycona relacjami w rodzinie Apple. Applebloom i Applejack wydają się wspaniale dogadywać. 

Mamy tez tutaj bardzo ciekawą scenę. Applejack i Applebloom w sosyć siłowy sposób zaganiają owce do zagrody. Jedna z owieczek zaczyna mówić! Zwraca się słowami, że wystarczyło zwyczajnie poprosić. Equestriańska forma niewolnictwa? Niekucyki są gorsze? Głupsze? 


Wracając, Rarity tymczasem kończy swoje sprawunki, gdy... zaczyna jej brakować swojej siostry. Próba pojednania nie idzie jednak, jak powinna i między siostrami dalej panuje niezgoda. Co więcej, Apple Bloom odstępuje swoją siostrę na jeden dzień Sweetie Belle (a właściwie na czas siostrzanych zawodów). I tutaj dopiero się zaczyna zabawa...


Poznajecie tę klaczkę? Dinky początkowo łączona była z Derpy, tutaj wystepuje w parze z innym kucykiem (tak, wiem może być jej siostrą, ale Derpy jest zwyczajnie za młoda by być matką starszej z nich).


Nieco inne ujęcie. Widać Carrtot Top - swego czasu bardzo popularną w fandomie postać. Sweetie Belle startuje ze swoją „nową” siostrą.


Zwyczajowy atak klonów też dał o sobie znać. 

Nasze dzielne „siostry” zajmują finalnie drugie miejsce (zwycięża Berry Punch z siostrą). Sweetie jest zachwycona i obejmuje Applejack i odkrywa... że niemal całe zawody była w drużynie z Rarity. Niesamowite. Co z farmerką. W międzyczasie biła rekord we wstrzymywaniu oddechu, będąc zanurzona w błocie. 

Wszystko kończy się szczęśliwie, siostry godzą się i jest pięknie. 


Dostajemy też mokrą Rarity, która momentalnie zyskała gigantyczną popularność w fandomie. Zgadnijcie dlaczego... xD

Mamy też magiczny moment pisania listu do księżniczki Celestii. Coś, co praktycznie „robi” ten odcinek dla mnie.

2 komentarze:

  1. Cóż, ja ten odcinek zapamiętałem głównie ze względu na kwestie owiec, niby żart, ale na jego podstawie zacząłem snuć teorie, że kucyki zniewoliły inne rasy jak krowy i owce.

    Poza tym rodzice Rarity, którzy zostawili jej siostrę na tydzień... a później Sweetie Belle zdawała się u niej mieszkać do końca generacji. xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż narobiłeś mi checi by obrzejrzeć serial jeszcze raz i czy mógłbyś podać link, do tej fanowskiej animacji o której wspomniałeś.

    OdpowiedzUsuń

Tylko pamiętajcie drogie kuce... Miłość, tolerancja i żadnych wojen!