Obrazki #757
Byliście grzeczni?
Nasza opadowa ekipa chyba znów coś narozrabiała... I prezentów nie będzie... same atomowe rózgi podostajecie. I po dwadzieścia razy przez zadek. Tak na przyszłość.
Twilight dostała na święta... możliwość skorzystania z jeziorka. WINCYJ TWALOTUFFF! Teraz może robić wszystko jednocześnie! WSZYSTKO!
Wielka i Potężna Trixie dostała Wielką i Tulaśną Poduszkę. W sam raz do jej nieco ciasnawego domku na kołach.
A od rodziców Twilight dostała skarpetki. Zupełnie jak rok temu. I dwa lata temu. I trzy... Zawsze kupują skarpetki... I wstążkę.
Celestia dostała wreszcie możliwość wystąpienia w prawdziwym teatrze! Żadne tam szkolne przedstawienie, będące jedną wielką prowizorką. Księżniczka zagrała rolę w „Babci do bananów” – jednej z najsłynniejszych equestriańskich sztuk teatralnych. Popularnością bije nawet „Kredke w Operze” w której to Kredke ma maskę na mordce i porywa Celestię i wozi ją kajakiem po miejskich kanałach. Jakie to romantyczne.
Luna chyba za mało owsa dziś zjadła.






Sethisto już tu jedzie
OdpowiedzUsuń*<333*
OdpowiedzUsuńSłodkie kuce, obraszki i do tego skarpetki? Czego chcieć więcej? (Nawet Trixie jest :3)
Czego chcecc więcej??... Mose tak AJ lub Calamitiego do kolekcji z Pip
UsuńArty z Celestią, Trixie i Twilight (razem ze swoimi kopiami zapasowymi) zrobiły mi dzień.
OdpowiedzUsuńA biedna Lunia dalej w raczej kiepskawym humorze. Pocieszyłbym ją chętnie ^_^
Jeśli wszelki słuch o mnie zaginie to wiedzcie, że próba zakończyła się dość wątpliwym sukcesem...
*Dalej czekam na AJ i Calamitiego*
OdpowiedzUsuńNiezłe arty daliście. Lepszy dzieb mi zrobiliście.
Ten komentarz został zabity przez świętego Mikołaja z pierwszego obrazka, bo jest on z Futuramy.
OdpowiedzUsuńDwa ostatnie obrazki zrobiły mi dzień.
OdpowiedzUsuńTyle Twilight... i jak tu to wszystko wytulić...
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że po śmierci czeka na nas 72 Twilighty xd
OdpowiedzUsuń2. i 4. art zrobiły mi dzień.
TWILIGHTTTTTTTTTTTTTTTTTTT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńNiby 2 obrazek to niebo bo jest jej tak dużo, ale jednak bardziej korci mnie 4! Tylko Lunałki mi tam jeszcze brakuje by oszaleć z radości.
Prosze o pocieszenie Luny!!
OdpowiedzUsuńRobi się! Nie zważając na ryzyko, bo to święty obowiązek ^_^
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń