Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę
Equestrię co i raz nawiedza różne zło. I choć, jak do tej pory, nasze kucyki wychodziły zwycięsko z każdej bitwy, to jednak przyszłość może przynieść kolejne wyzwania. Na szczęście są kucyki, które staną do walki o Equestrię!
Stają, stawały lub będą stawać. W zależności od czasów, były to różne kuce. Łączyła je jednak jedna rzecz: nigdy nie stawały do tej walki same. Tak Elementy Harmonii, jak i Filary Equestrii, a także grupka Założycieli to... szóstka kucyków.
Sześć pastelowych taboretów, które postanowiły wyruszyć w dalszą drogę. I zebrać lub dołączyć do tytułowej drużyny.
Zacznijmy od tej „najważniejszej” i najlepiej poznanej drużyny:
Elementy Harmonii
W oczywistym składzie. Twilight Sparkle, Rarity, Fluttershy, Pinkie Pie, Applejack i Rainbow Dash. Ich osiągnięcia są całkiem pokaźne: Nightmare Moon, Tirek, Discord i udział w pokonaniu Kucyka Cienia (wspólnie z Filarami). Czy jednak to je bym wybrał do drużyny?
Nie. Elementy Harmonii są zbyt mało wszechstronne. Potrzeba też całej szóstki, by móc myśleć o czymś poważniejszym niż obicie mordek grupce podmieńców, a z całej grupki na dobrą sprawę większe zdolności ma tylko Twilight. Razem są niepokonane, jednak osobno to tylko zwykłe kucyki.
Przejdźmy do kolejnej ekipy:
Założyciele Equestrii
W składzie: Princess Platinum, Clover the Clever, Commander Hurricane, Private Pansy, Chancellor Puddinghead, Smart Cookie. Legendarni założyciele Equestrii. Czy jednak to jest odpowiednia drużyna? Nie do końca. Wprawdzie trójka z nich to wysoko postawione kuce mające za sobą całe armie, jednak ich wzajemne relacje nie nastrajają optymistycznie. O ile Hurricane wydaje się być zdolna (zdolny?) do walki, to już w przypadku Pansy sam nie wiem, co ona tutaj robi. Platinum? Jak przestanie zgrywać wielką władczynię, to może coś z tego wyjdzie. O Puddingheadzie już nie wspomnę...
To nie jest drużyna, z którą można by wyruszyć na ratunek Equestrii.
Zostaje ostatnia:
Filary Equestrii
I ostatnia z drużyn. Mityczne już Filary Equestrii. I, jak dla mnie, jedyny słuszny wybór. Każda z tych postaci dokonała wielkich czynów w pojedynkę. Razem czynią cuda nawet jak na warunki equestriańskie. To Filary stworzyły Elementy i Drzewo Harmonii.
Jest to wręcz podręcznikowa drużyna: mag, wojownik, medyk... czego chcieć więcej?
To właśnie z nimi można śmiało ruszać na ratunek. Zresztą sami przyznajcie, widok Rockhoofa okładającego Sombrę, Chrysalis (ewentualnie Trixie :P) łopatą po mordce byłby czymś wspaniałym.
Pamiętaj! Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę! Wybór należy tylko do ciebie!




Widzę że ktoś o Power Ponies zapomniał xD
OdpowiedzUsuńMam teorie że każdorazowe użycie elementów harmonii skutkuje przywołanie kolejnego zła w miejsce poprzedniego. To wyjaśnia dlaczego od pierwszego i pierwszego po długiej przerwie użycia, zagrożenia zjawiają się w podobnych, i relatywnie krótkich odstępach czasu.
OdpowiedzUsuńAle jeśli tak, to dlaczego po wygnaniu Nightmare Moon prawdopodobnie nie było żadnego wielkiego zła?
UsuńNie zastanawiałeś się dlaczego Nightmare Moon nie została wygnana permanentnie? Może po prostu nie było takiej fizycznej możliwości. Dlatego była skazana na powrót. Odkąd elementy zostały niejako bardziej wydobyte niż odnalezione sekwencja została kontynuowana. Celestia mogła wiedzieć o tym jak działają, dlatego je tam izolowała od oddziaływania z resztą świata, zatopione w kamieniu. W przeciwnym razie miała by je przy sobie, szykując je do jakiegokolwiek ponownego starcia. Tylko w takim przypadku ukrycie ich, izolowanie i zaniechanie użycia jest logicznym posunięciem.
UsuńNie strzelaj do mikstur, baranie. (jeśli to rozumiesz - gratulacje, jesteś prawdziwym fanem/fanką Baldur's Gate)
OdpowiedzUsuńW sumie to Filary Equestrii są najpotężniejszą drużyną w Equestrii. Nasze Elementy Harmonii też mają wielką moc , ale same są tylko zwykłymi kucykami. A każdy z członków Filarów Equestrii zrobił coś wielkiego .
OdpowiedzUsuńjeszcze zapomniałeś o krysi i ataku lasu everfree do Twi i reszty to też powinno być uwzględnione
OdpowiedzUsuń