5 Andrzejów (oraz Mane6 Andrzej i bonus), którzy zrobią Wam Andrzejki #156
![]() |
| Źródło |
(Wy wiecie, że z tym Andrzejem to żart firmowy, prawda?)
No cześć! Jutro jest dzień św. Andrzeja, co znaczy, że dzisiaj jest czas na wróżby, lanie wosku i wszystkie inne fajne rzeczy, na które czekamy cały miesiąc, a które nie zostały dotąd przedstawione w serialu. Zabawy zaraz się zaczynają więc mimo, iż Andrzeja jest jutro, już dzisiaj dostaniecie porcję imienników, jako zapowiedź dobrej zabawy, która niewątpliwie Was czeka!
Bo jak nie, to dorwę świeczkę, klucza i wtrynię się Wam na chatę, żebyście nie uznali tego dnia za zmarnowany.
Znając moje szczęście w poście są same Przemki, no ale cóż, ryzyko zawodowe. Zaczynajmy już, bo lepiej, żeby na zabawie nie siedzieć z nosem w telefonie na blogu o kucykach, czyż nie?
![]() |
| Źródło |
No, na poprzednim arcie Andrzej rysował swoją mamę, tutaj mamy Andrzeja ze swoją mamą. W sumie od finału takie rysunki są nieauktualne, ale że nie wiem, jak te chrabąszcze mają obecnie na imię, trzeba dla pewności zostać w przeszłości, żeby nie wmówić Jarkowi, że jest Andrzejem, chyba się nie mylę?
Co ja miałam rzec... In Verbis Virtus! Świecące kryształki! Błękit! Moje serce skacze z radości!
Chryssi to dobra mamusia, nie wiem, jak można się czepiać.
![]() |
| Źródło |
O, matka Andrzeja. Znaczy, dobra mamusia.
To jeden z moich ulubionych Chrysaliowych artów. W sumie, czemu się dziwić? Spójrzcie tylko na tę suknię! Ten materiał, wszystko dopracowane w najmniejszych szczegółach! Gorset, wstążki, plisy, cudowność! Nawet nie będę pisać dalej, bo Chrysia jaka jest, każdy widzi.
Udała Ci się Andrzej ta matka, ot co!
![]() |
| Źródło |
A tu mamy spokojnego, nikomu nic nie wadzącego Andrzeja. I to jeszcze z herbatką! I ładnym wdziankiem! To się nazywa klasa!
Andrzejem, jak widać, można też się stać. Jeżeli nie jest się naprawdę cool, to Przemkiem, ale naszej głównej szóstce to nie grozi. Powitajmy więc nasz kolorowy zbiór wcale-nie-Przemków!
![]() |
| Źródło |
Andrzejshy- nieśmiały Andrzej
![]() |
| Źródło |
Andrzej Pie- Ciastkowy Andrzej!
![]() |
| Źródło |
Andrzej Dash- Szybki Andrzej!
![]() |
| Źródło |
Iskra Andrzeja!
![]() |
| Źródło |
I super-mega rzadki Andrzej.
![]() |
| Źródło |
No i Thorax. Nie wiem, może Andrzej Andrzejem pozostanie, a może przybył przywitać kolegów. Tak czy siak, skoro już wepchnął mi się siłą do posta, to wstawię, a co!
Bonus
Powinnam zarzucić czymś mądrym w stylu "nie otwierajcie okien" "nie dajcie się zwieść pozorom"... Prawda jednak jest taka, że w sumie... to dalej Kryśka. Czemu więc niby mielibyśmy jej nie wpuścić?
![]() |
| Podziękowania za bonus i 6 Andrzejów razem z ofiarą winien dostać Kredke |
Powinnam zarzucić czymś mądrym w stylu "nie otwierajcie okien" "nie dajcie się zwieść pozorom"... Prawda jednak jest taka, że w sumie... to dalej Kryśka. Czemu więc niby mielibyśmy jej nie wpuścić?
Miłego lania wosku! :D











Sensowny komentarz...
OdpowiedzUsuńBezsensowna odpowiedź...
UsuńZa zapomnianego Andrzeja od jabłek, który najwidoczniej przesadził z cydrem.
OdpowiedzUsuńYay edycja Andrzejowa. Piękne arty i w dodatku na większości jest Andrzej. Powiem tyle: Dziękuję za zrobienie Andrzejowego dnia i pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńHah, to ja dziękuję za miły komentarz!
UsuńRozwalił mnie Andrzejshy, ale rzadki Andrzej wygląda ładnie.
OdpowiedzUsuńNie ma to jak post Andrzejom poświęcony. Taka odmiana.
Wpuśćmy Kryśkę, przecież na dworze taki ziąb. A nuż zatańczy z nami jakie tango. W czerwieni jej do twarzy.
*Nadal czekam na Trixie*
OdpowiedzUsuńZa dużo Andrzejów jak na jeden dzień...
Doczekasz się!
UsuńA Andrzejow nigdy za dużo! :-D
Andrzeje przejęły fge!
OdpowiedzUsuńMi też się bardzo podoba ta edycja. (-: żeby nie było.
OdpowiedzUsuńA gdzie jest Andrzejjack?
OdpowiedzUsuńOpiła się cydrem po "Where the apple lies" i trzeźwieje do dziś :-D
UsuńWspaniała galeria Andrzejów!
OdpowiedzUsuńA ja wątpiłem, że jest ich aż tyle w serialu!
Hah, no widzisz ^^
UsuńChciałbym tylko zwrócić uwagę na błędną pisownie imienia „Pszemek”. Nie należy go mylić z polskim Przemkiem czy też Przemysławem.
OdpowiedzUsuń... Tak coś czułam.
UsuńMoże przemilczymy sprawę? :-D
Ale dziękuję za zwrócenie uwagi