Dyskusja: Odcinek 94 - Castle Sweet Castle


Kolejny odcinek nowego sezonu za nami, więc czas na kolejną dyskusję.
Aktualizacja:
Odcinek z napisami
Dziś przyjdzie nam porozmawiać o odcinku zatytułowanym "Castle Sweet Castle" co jest nawiązaniem do powiedzenia "home sweet home", które po polsku brzmi "nie ma to jak w domu".

Nie miałem specjalnie wielkich oczekiwań. Był to zaledwie jeden odcinek, więc nie było zbytnio możliwości aby akcja rozwijała się przez długi czas. W końcu twórcy mieli na to raptem 20 minut. Chciałem jedynie dobrego odcinka, i taki też dostałem.

Wszystko wypadło dobrze, nie odczuwałem braku jakiegokolwiek elementu.

Sam pomysł na odcinek był dobry, jednak po zniszczeniu biblioteki na dobrą sprawę sam się nasunął. Fani nie wybaczyliby Hasbro przemilczenia wątku biblioteki, a raczej tego co z niej zostało. Niemniej, fajnie przedstawiono niechęć Twilight do jej nowego, dużego i majestatycznego, ale wciąż pustego domu jakim jest jej zamek.

Już w pierwszych minutach możemy się przekonać jak bardzo Twi nie chce wracać do siebie i woli zostać pomagać Fluttershy przy kąpieli zwierząt. Potem jeszcze widzimy jak pomagała Rarity i AJ, oraz jej wyścigi z Rainbow Dash.

Wtedy przy posiłku wychodzą na jaw uczucia Twilight i zaczyna się prawdziwa akcja. Spike dostaje zadania trzymania księżniczki przyjaźni z dala od zamku aż do zachodu słońca, i z tego zadania, w mojej ocenie, dobrze się wywiąże. Sceny z jego udziałem naprawdę mnie śmieszyły, a prawdziwy banan zagościł na mojej twarzy kiedy pojawił się Bulk Biceps. Yeah!!! I co najważniejsze Spike, w końcu nie był pokazany jako totalna ciota. Tak jak on starał się zajmować Twilight, tak twórcy postarali się nie robić z niego takiej ofermy, mają za to u mnie plusa.

W tym samym czasie reszta Mane 6 robiła za kucykową ekipę "Domu nie do poznania". Ich zmagania z dekorowaniem zamku były naprawdę zabawne. Pierwszą wersję ich wizji nowego wystroju ciężko nazwać estetyczną. To był zwyczajny misz-masz upodobań pozostałych bohaterek, to nie mogło się udać, co jednak nie znaczy, że nie było to zabawne. Dalsze zmagania były równie śmieszne, a najbardziej podobało mi się zamieszanie wywołane jednym z ukrytych dział z konfetti.

Dalszy rozwój sytuacji doprowadził do powrotu do punktu początkowego, kiedy to sprzątnięto wszystko.

Na szczęście wszystko się ułożyło. Przyznam, że pomysł na zawieszenie tego co zostało z biblioteki był ciekawy, a wszystkiego dopełniły te klejnoty przedstawiające różne sceny z poprzednich przygód bohaterek. 

Jeszcze kilka słów o nowej piosence. Jest przyjemna dla ucha, jest całkiem niezła, jednak nie zrobiła na mnie dużego wrażenia. Od czasu do czasu pewnie zdarzy mi się jej posłuchać, na pewno częściej niż "Our Town" z poprzedniego epizodu, jednak są utwory, które będę słuchać częściej niż to. Nie ma w niej nic złego, ot, dobra piosenka, nie wyróżniająca się niczym specjalnym spośród innych dobrych piosenek z serialu. Może z czasem zmienię zdanie, bo takie przypadki już często mi się zdarzały.

Jak wam się podobał nowy odcinek? Dla mnie jest dobry, wszystko w nim było porządnie zrobione, począwszy od humoru, przez akcję, na piosence skończywszy, jednak trochę zabrakło do tego, żeby uznać go za wyjątkowy w skali całego serialu.

Komentarze

  1. Gdzie można obejrzeć odcinek oprócz na mystherii ? XD Net się zepsuł, pozdrawiam Vectre...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na youtubie już jest bez napisów

      Usuń
    2. Łap link z youtube'a, póki jeszcze jest: https://www.youtube.com/watch?v=JyDFl-6BA4c
      Słaba jakość, ale na lepszą chyba trzeba poczekać.

      Usuń
  2. Streamy na odcinek nie dzialają...Ej BronySwag pamiętasz mnie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem, odcinek również dobry, bez szaleństw, ale z paroma zabawnymi sytuacjami.
    Spike przestał (na razie) być ofermą! Cóż to za niezwykła nowina! Wielki + za to.
    Jak tak dalej pójdzie, to sezon 5 będzie najlepszy spośród pozostałych~
    :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie Lauren mówiła, że w 5-tym sezonie twórcy bardziej skupią się na Spike'u. Tutaj chyba jest jeden z przejawów większej dbałości o smoka: podczas gdy wcześniej był przedstawiany jako zwykły pomagier Twilight, w nowym sezonie postanowiono pokazać jego cechy, których wcześniej nie przedstawiano.

      Usuń
  4. W sumie liczyłem na jakieś drewniane kolumny, u góry gałęzie ze ścian, a tu korzenie z sufitu XD
    Odcinek 8/10, piosenka mogła być lepsza.
    Czekamy na czwóreczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odcinek całkiem fajny, tylko... Czy Spike śpi z pluszową podobizną Rarity? Czy to miało wywołać dziwne skojarzenia?! Ps. można to zauważyć gdy Spike wchodzo do jadalni podczas śniadania :|

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobry odcinek, sporo humoru i trochę feelsów, piosenka w porzo, tylko ten drzewo-świecznik trochę dziwnie wyglądał...
    Ale i tak 7.5 / 10, mały plusik za Bulka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Odcinek był dobry, a nawet bardzo.
    Na plus :
    + Twilight zachowywała się bardziej jak w sezonach 1-3
    +Motyw i przesłanie odcinka
    +Spike(takiego Spaika to ja rozumiem:P)
    +Spike śpi z pluszową Rarcią(też chcę taką!!!)
    +Charakterystyka głównych bohaterek
    +Piosenka
    +Bulk Biceps pracuje w spa.... YEAH!
    +Ostateczny pomysł mane 5 z tym drzewem wspomnień bardzo mi się spodobał.
    +Animacja tak bardzo lepsza.
    Na minus:
    -Jak całe mane 5 muszą być ślepe lub samolubne aby udekorować zamek tak jak one lubią?
    -Za szybko się skończyło :(
    Ogólnie to 8,5 na 10 :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdy zobaczyłem Bulk Bicepsa w spa to myślałem, że padnę xD
    A pomysł z wykorzystaniem resztki biblioteki całkiem ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim zdaniem był to dobry odcinek. Oczywiście miał tez dużo minusów, ale to szczegóły.
    Piosenka trochę kojarzy mi się z ,,Ballad of the Crystal Empire", ale tak naprawdę to chyba nie mają nic wspólnego.
    Bardzo dobry odcinek i tyle.
    I plus za Bulk Biceps'a XD

    OdpowiedzUsuń
  10. Zauważyliście różowe kopytko dotykające żyrandola zawieszonego kilka metrów nad posadzką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To je Pinkie, dla niej prawa fizyki nie istnieją

      Usuń
  11. Jak dla mnie, odcinek słaby.

    Co z tego, że Spike zachowywał się w miarę kompetentnie (też plus za to), skoro główne bohaterki wyczyniały takie głupoty? Tyle czasu spędziły na "nauce przyjaźni", a w tym odcinku zupełnie zapomniały o czymś tak podstawowym, że robią coś dla Twi nie dla siebie. Straszna repeta z przewidywalnym końcem.

    A miałem nadzieję, że piąty sezon będzie porządny...

    Konkluzja też niezbyt satysfakcjonująca. Domem jest album zdjęciowy?

    Sceny ze Spikie'iem i Twilight są lepsze (yeah!) ale jest ich cokolwiek za mało, żeby ten odcinek uratować.

    Piosenka jest... ok. Wpada w ucho, ale raczej nucić jej nie będę.

    "Nie miałem specjalnie wielkich oczekiwań. Był to zaledwie jeden odcinek, więc nie było zbytnio możliwości aby akcja rozwijała się przez długi czas. W końcu twórcy mieli na to raptem 20 minut."
    Czy to znaczy, że nie spodziewasz się niczego dobrego po 90% serialu? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodziło mi bardziej o to, że po samym tytule i opisie odcinka można było przewidzieć co się stanie, więc nie nastawiałem się ani na nagłe zwroty akcji, ani na coś bardziej złożonego, bo musieli się zmieścić w 20 minut ze wszystkim ;)

      Usuń
  12. Mnie tam się podobało
    Wielki + to...
    nie ma to jak zrobić żyrandol z domu twilight XD

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy tylko mnie się wydaje czy piosenki robią się coraz gorsze? Poza tym czemu zamek wydaje się taki pusty? Czy w Rainbow Rocks nie została tam przyniesiona tona książek? Jakaś ogromna skrzynia którą ustawiały Applejack i Fluttershy? I ok fajnie, że Twilight czuje się, jak w domu, ale czy reszta z Mane6 też dostanie swoją komnatę? W sumie wszystkie wspólnie pokonały Tireka. Mam nadzieje, że jednak główne bohaterki rzadko będą spędzać czas w zamku a częściej będą podróżowały w miejsca, które wskaże, im mapa.

    +/-
    +humor -Naleśniki, headshot, Angel zawsze w formie, Spike jak zawsze szczery do bólu, Biceps i wyśmianie zakończenia 3 sezonu.
    +pomysł -tak jak powiedział SWAG "który nasuną się sam"
    +Fajne wspomnienie 1 sezonu :niezapomniany wieczór, dziewczyński wieczór, przyjaźń to magia,
    +fajny pomysł z niezapominajkami (zapewne nie będzie często wykorzystywany, nie wspominając o łamaniu 4 ściany, ale to zawsze wybaczam)

    -Piosenki: Daniel? Co z Tobą? Stać cię na więcej.
    -Właściwie to po jakiego kuca ten zamek jest taki ogromny?
    -Mane6 pomyślały tylko o sali tronowej. Co z innymi komnatami?
    -Wydaje mi się, że nie zobaczymy innych komnat zamku i będziemy widzieć najczęściej sale tronową.
    -Ukryte komnaty będę ratowały ten zamek
    -Ja rozumiem, że zamek to nowy dom Twilight, ale.. DO CIĘŻKIEJ STODOŁY APPLEJACK! CO CI PODSUNĘŁO POMYSŁ USUNIĘCIA KORZENIA BIBLIOTEKI?! TO NIE CHWAST! TO HISTORIA!
    -Fajnie, by było, gdyby pokazali portal do świata ludzi. Wiecie, żeby pokazać integralność serialu z Rainbow Rocks
    -Dobra to dopiero trzeci odcinek, ale zaczynam się bać niewykorzystania potencjału zamku/mapy.

    I czemu się tak czepiacie Spika? Nieraz ratował sytuacje. Gdyby nie on nie było, by piątego sezonu (albo odbywał, by się w świecie ludzi).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do innych komnat to pod koniec odcinka weszły do jadalni i Rarity ją ,, urządziła" potem AJ wspomina, że ona zrobiła to samo z kuchnią i ktośtam z Mane 5 urządził jeszcze inne pomieszczenia :)

      Usuń
    2. Ta. Piosenka. Była. Dobra. ;-;
      Serio, mogę jej słuchać i słuchać, jakoś szcególnie mi się spodobała... I nie rozumiem czemu wszyscy narzekacie, posłuchajcie jej sobie kilka razy. A co do fałszu RD z początku piosenki (było parę komentarzy), to... tam go wcale nie było... Serio, myślicie, że do oficjalnej wersji odcinka przeszedłby fałsz? ;-;

      Usuń
  14. Czy ktoś zauważył, że Lotos lub Aloes (nie potrafię ich rozpoznać) miała mówioną rolę w odcinku?! TO BYŁO EKSTRA!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc można powiedzieć, że twórcy faktycznie zaczynają nieco bardziej skupiać się na postaciach drugoplanowych :)

      Usuń
  15. Odcinek super. Szybko im poszło z usunięciem resztek biblioteki z krajobrazu Ponyville.
    Nie mogę się rozpisywać, bo muszę powtórzyć jeszcze ok: 200 stron romantyzmu na polski jutro :l
    W sumie taki serial to jest tekst kultury, prawda? A relacje Spike'a i Rarity zalatują trochę nieszczęśliwą romantyczną miłością.
    Dobra wystarczy mi już kucyków na dziś :l

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tylko pamiętajcie drogie kuce... Miłość, tolerancja i żadnych wojen!