Dwóch randomów ocenia OC: Leo Dark, Leo Dark

Zacznę od bardzo ważnego pytania skierowanego do autora. Leo Dark, pamiętasz, jak mówiłem, żeby nie używać kreatora do obrazków? Czy myślisz, że to jakaś posolona gra???!!!111 Tony hejtu, mnóstwo hejtu! A teraz zapraszam do przeczytania OCka, który jest niezwykle oryginalny *czyta, że to jedyny jednorożec na wyspie tak jak poprzedni OCek* Oh well.



1. Imię: Leo Dark
2. Wiek: 36
3. Płeć: ogier
4. Rasa: jednorożec
5. Znaczek: Klucz i piorun skrzyżowane na skrzydlatym trybie (niestety nie potrafiłem sklecić nic takiego, cholerny Win7 Paint :| )
A ja to ujmę tak: mało który profesjonalny grafik potrafiłby zrobić ładny obrazek w Paincie.
Za wyjątkiem tej pani: LINK
6. Miejsce urodzenia: Albenmare, Archipelag Południowy
7. Miejsce zamieszkania: Stalliongrad, stolica Związku Technokratycznej Unii Stalliongradu
8. Rodzina (żyjąca): matka - Golden Hearthfire (kuc ziemny, 59 lat); ojciec - Black Midnight (okaleczony alicorn, przez 27 lat nieznany, około 1035 lat),
Yyyyy? Mere, proszę o tłumaczenie.
Ziemniaki? A tak na serio, to przecież jasne, że żyje już około 1035 lat, ale tylko przez 27 lat tego czasu był nieznany. :v Cokolwiek to znaczy...
żona - Star Flyer (pegaz, 35 lat), córka - Lena (jednorożec, 7 lat)

9. Wygląd: Jaki Leo jest, każdy widzi.
Ja nie widzę, bo Mere zapomniał załadować obrazki do ocenianiania :I
Szary jednorożec z czarnymi pręgami i okiem.
No fajnie, że ma oko. Oryginalny jest..
Zgadza się, ma tylko jedno oko. Prawe.
Och...
Lewe stracił w pojedynku zeppelinów, gdy jedna z maszyn eksplodowała. Teraz brak zasłania przepaską koloru (a jakże!) czarnego.
No i gdzie jest ta przepaska na twoim samodzielnie wykonanym rysunku? :v
No chyba jasne że z drugiej strony głowy?
No, ale ja chcę to zobaczyć!
No to obróć obrazek o 180 stopni. :v
A, rzeczywiście, zadziałało. Dzięki, roz!
W kwestii wyglądu to nie, nie urodził się taki. Pomalował się kiedyś jakimś zaklęciem i po prostu zostawił później wszystko jak jest. Styl czesania grzywy i ogona "wymyślił" będąc jeszcze nastolatkiem. Złamany róg to wynik wypadku przy pracy w laboratorium.

10. Charakter: Na początku był przyjaznym, choć cichym młodzieńcem.
Co widać po tym jaką fryzurę wymyślił w tym okresie.
Zajmował się swoimi sprawami, nie wadził nikomu, był nieco konformistyczny w stosunku do innych co jednak nie znaczy, że dawał sobą pomiatać. W trakcie swojej tułaczki stał się oschły. Nie przejmował się innymi, liczyło się tylko osiągnięcie celu, który wiódł go po świecie. W późniejszym czasie, pod wpływem Star Flyer, zaczął nieco łagodnieć, czego ostatecznie dopełniły narodziny ich córki, Leny. Jednak dla innych wciąż pozostaje szorstkim.

11. Historia: Leo, a właściwie jeszcze wtedy Sole Wizard, urodził się na jednej z wysp Archipelagu Południowego. Był jedynym jednorożcem w okolicy, przez co niektórzy się z niego śmiali, ale ignorował to.
No ja się nie dziwię, jak ci wyrasta coś dziwnego z czoła, to normalnie zepsute dzieciństwo.
To jakaś zmowa OCków? Ostatni też był z wyspy i był jedynym jednorożcem w okolicy >_<
Ojca nie znał, a od matki dowiedział się tylko tyle, że "odszedł, zanim źrebak dał o sobie znać". Z czasem Leo doszedł do wniosku, że jego ojciec po prostu stchórzył i uciekł od jego matki. Wciąż jednak miał wzór do naśladowania - dziadka. Będąc wnukiem jednego z ważniejszych inżynierów Archipelagu, sam w końcu zainteresował się techniką i uznał, że to dobry kierunek kształcenia się. Pewnego dnia udał się z dziadkiem do Canterlot, gdzie zobaczył pokaz Wonderbolts. Akrobacje pegazów oczarowały go w takim stopniu, że postanowił za swój cel obrać latanie. Przez lata uczył się dniami i nocami by w wieku 17 lat stać się twórcą pierwszego na świecie zeppelina.
Dobry zespół! Zaraz co?
Gdy projekt był już na ukończeniu do rozwiązania pozostałą tylko kwestia zasilania pojazdu. Powszechne na archipelagu kotły parowe odpadły w przedbiegach, ponieważ były zbyt duże i ciężkie, więc Leo zaczął eksperymentować ze swoją magią i minerałem, na który mówiono uranidium.
Leo Dark Skłodowska-Curie.
W dniu, kiedy przeprowadzał ostateczny test, doszło do wypadku w wyniku którego laboratorium wyleciało w powietrze, a jego róg złamał się (odłamany kawałek ciągle nosi ze sobą). Chcąc uniknąć sądu i wiedząc, co może wprawić sterowiec w ruch, Leo uciekł z domu i rozpoczął wędrówkę po całym kontynencie w poszukiwaniu innych kryształów uranidium. Przez 10 lat odwiedził niemal wszystkie znane państwa, przemierzył większość biomów kontynentu, a także wypuścił uwięzionego w lodowcu Sombrę, który spróbował wrócić na należny mu tron.
Pewnie pomylił jego świecące oczy z Uranidium… W sumie nie dziwie się w takim razie, czemu Sombra był taki zły po przebudzeniu. Wybrażacie sobie dostać kilofem po oku?
Nawet Sombrero uwolnił! Normalnie gość jest zdecydowanie overpowered.

Po zebraniu 12 kryształów postanowił wrócić do domu by dokończyć dzieła, jednak został aresztowany, a jego zdobycz zarekwirowana. Jakby tego było mało, dowiedział się, że jego dziadek w międzyczasie zmarł, a zeppelin został zniszczony.
I wszystko się zepsuło? Niefajnie, totalnie niefajnie.
Odkrywszy pozostawione przez dziadka wskazówki ruszył tropem historii ostatnich 10 lat, by w końcu odkryć, że tak naprawdę zeppelin został przeniesiony, a Rada Archipelagu próbowała bezkutecznie zmusić go do działania. W trakcie śledztwa poznał, a w zasadzie poznał bliżej, Star Flyer, która była obecna na wstępnej rozprawie po powrocie Leo na wyspy i pomogła później wykraść sterowiec.
Poznał bliżej… Ale to w sumie chyba celowa konstrukcja, skoro zrobili sobie córkę :v
Gdy jednorożec i pegazka wrócili z pierwszego lotu, który odbyli wokół Archipelagu, okazało się, że matka Leo, Golden Hearthfire, zniknęła, a jedyną poszlaką było coś co wyglądało na fragment królewskich regaliów.
Aha, teraz będzie Indiana Leo i świątynia Dark.
Mając tylko i aż tyle Leo poleciał w kierunku Canterlotu by dowiedzieć się, z czym ma do czynienia. Nie spodziewał się jednak, że na pokładzie znajdzie się troje pasażerów na gapę: Wrench User - młody pegaz uczący się na mechanika, Brass Horseshoe - oficer gwardii wysłany by Aresztować Leo i odzyskać zeppelin i Star Flyer, która weszła tam tak po prostu.
Pewnie, żeby poznać go bliżej. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mere przegania mnie w sugestywnych komentarzach (ノಥ益ಥ)ノ ┻━┻
┬─┬ノ( º _ ºノ)
Na miejscu grupa dowiedziała się, że znaleziona błyskotka należała kiedyś do członka equestriańskiej rodziny królewskiej, a jej pierwotny właściciel został podobno wygnany na wschód za ocean za zbrodnie przeciw kucykom. Nie wierząc te bujdy, Leo postanowił ruszyć na wschód mimo wszystko - lepszego śladu nie miał. Po trzech miesiącach podróży (której szczegółów sobie oszczędzę ale wszyscy przynajmniej wszyscy poznali się bliżej :v  (╯ಥ益ಥ)╯︵ /(.□ . \)) grupa kucy dotarła do nieznanego kontynentu, gdzie na dzień dobry zastała.... miasto.
Nie taki nieznany skoro już zamieszkały
Duże, dobrze zachowane, ale opuszczone miasto.
Och...
Kierując się na jedyny oświetlony dom znaleźli Golden Hearthfire u boku okaleczonego alicorna, który, jak się okazało, jest ojcem Leo.
Ma ojca alicorna? Ocena zdążyła spaść do 1/10 już dawno temu, więc nie mogę za wiele zrobić, przykro mi. :(
  • Leo, jestem twoim ojcem….
DUM DUM DUM...
Black Midnight miał złamany róg, rany na całym ciele, okaleczone jedno skrzydło i ucięte drugie. Czarny jak noc ogier opowiedział swoją historię od okaleczenia, przez uprowadzenia klaczy, aż do spotkania z synem. Nawet mimo zapewnień matki, nie uwierzył w tę historyjkę, ale zgodził się zabrać go na Archipelag, gdzie - już po krótszej podróży - zastała ich regularna wojna domowa. Po tym jak okazało się, że Rada wbrew oświadczeniom ukryła zeppelina, na wyspach wybuchły antyrządowe protesty, które przerodziły się w zamieszki a w końcu w rewolucję tłumioną przez zmodyfikowane i uzbrojone zepeliny.
*bierze popcorn* Co? Nie, nie, nie przejmuj się, historia naprawę mi się podoba.
Uzbrojone olbrzymie sterowce z napędem atomowym. Seems legit.
Leo chcąc pomścić babcię, która zginęła udzielając pomocy medycznej buntownikom, zniszczył główną jednostkę i zabił przewodniczącego rady.
Avada Kucabra i już nie żyli...
W wyniku eksplozji unoszącego sterowiec wodoru Leo stracił lewe oko i doznał rozległych poparzeń, jednak sprawił, że konflikt chwilowo ustał. Wiedząc, że odbudować miasta na zgliszczach nie da się bez dalszych wewnętrznych zatargów, powiedział wszystkim o opuszczonym mieście na wschodzie, gdzie wszyscy będą mogli zacząć od nowa, ale tylko w wypadku odrzucenia aktualnej nienawiści. Większość zgodziła się polecieć. Gdy "kolonizatorzy" dotarli na miejsce i osiedlili się, zaczęli formować struktury, które potem stały się Związkiem Technokratycznej Unii Stalliongradu. Ponieważ Leo ich tam sprowadził, kucyki chciały obwołać go swoim przywódcą, ale jednorożec odrzucił ich propozycję twierdząc, że lepiej będzie jeśli wybiorą sobie kogoś innego. Nie wiedzieć czemu Star Flyer zaproponowała, by został nim Black Midnight, na co przybyli z jakiegoś powodu zgodzili się.
Dobrze, że napisałeś “nie wiedzieć czemu”, bo to jedyne słowa, które mają tu sens.
Klacz żądna władzy, jak nie mąż królem, to teścia nim zrobi.
Z czasem okazało się, że wznoszące się nad miastem pasmo górskie wypełnione jest złożami uranidium i minerału nazwanego Eterium. Fakt ten pogłębił tajemnicę opuszczonego miasta.
12. Lubi: spokój; samotność; grzebanie przy swoim zeppelinie - Sky-01; Star Flyer
Powiedzieć, że lubi swoją żonę, to tak jakby stwierdzić, że...
...lubi ją poznawać bliiżej

13. Nie lubi: zbyt dużego zainteresowania jego osobą; faktu, że w końcu będzie musiał przejąć władzę po ojcu
Technokracja dziedzina? Troszkę bez sensu, ale to dobrze, pasuje do reszty historii.
14. Marzenia: Skoro dzięki jego wynalazkowi stalliongradczycy opanowali przestrzeń powietrzną, Leo zaczął mierzyć dużo wyżej - stanąć na Księżycu.
A przecież wystarczy o to poprosić Celestię…
^^^^ That comment ^^^^
15. Ciekawostki:
- Leo używał i ciągle używa swojej magii tylko do telekinezy, spawania i teleportacji, co w jego przypadku wygląda jak błyskawica sunąca po ziemii i obiektach;
- nazwa "Stalliongrad" nie została wymyślona - znaleziono ją na kilku tablicach w mieście

Podsumowanie
Leo, Leo, kiedy ty wreszcie dostaniesz Oskara? xD Normalnie OCek cudo, cichy młodzieniec z fajną fryzurą i jakimiś fajnymi przygodami. Dobrze zapamiętałem, że dziadek mu zmarł, babcie zabili, o mamie… w sumie nie pamiętam, co się z nią stało po tym, jak ją porwali (a nie, znaleźli ją. roz mi przypomniał. Wyszło na jaw, jak uważnie czytałem), a tata okazał się alicornem i został alicornem, bo tak chciała jego “koleżanka”.
Czy ja wiem, czy chciałbym go poznać bliżej. (ノ┬─┬ノ ︵ ( \o°o)\ In soviet russia this oc, even table wants to flip Mere) Obawiam się, że już i tak poznałem trochę za blisko. Ale historia była interesująca. Myślę, że takie 7/10 spokojnie. :P
Wiele niedomówień, wiele wątków czekających na dalsze rozwinięcie, wiele wątków których nawet nie zapamiętałem bo nie miałem zielonego pojęcia o co chodzi. Chociaż z 2 razy pewnie i śmiechłem… z sucharów merego. 6-/10
No to mamy 6/10 :v mogę z tym żyć. Nie wiem, czy Leo także...

Komentarze

  1. I tak wysłałem to tylko po to, żeby pośmiać się z komentarzy. :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro on dostał 6/10, to ja dostanę 7/10 lub 6/10. Uwaga, jutro wysyłamy Cristal! A może nawet Fresh.
    @Leo Dark
    I co? Gdzie śmieszny kawałek tekstu?! Ale moja opinia: 8/10

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze bawi mnie gdy ktoś wywraca wirtualne stoły. :)

      Usuń
    2. Ja tam może dziś, może jutro ale wyśle moją K......Ą O....W

      Usuń
  3. ,, A przecież wystarczy o to poprosić Celestię…
    ^^^^ That comment ^^^^ "

    Leżę~
    Dopiski i komentarze czyta się lepiej, niż samą historię.

    OC robiony typowo dla ''zwały i beki"? Trochę denerwujące jest to, że takie postaci najczęściej mają na koncie parę zabitych. To niefajne. Dodatkowo - obrazek z kreatora, ZEBRA, która zebrą nie jest i poznawanie bliżej.
    Nie, nie będę oceniać. Muszę Leo POZNAĆ BLIŻEJ *udziela się jej humor ''dwóch randomów"*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ocena 6- moim skromnym zdaniem jest zasłużona, ale komentarze i tak rozwalają system.

    OdpowiedzUsuń
  5. Seria OC prowadzona przez dwóch redaktorów - wychodzi epicko :D
    Co do samego kaca, to jest spoko, 68% to chyba sprawiedliwa ocena.

    OdpowiedzUsuń
  6. NIEEEEEEEEEE!!!! Cornisiowa zebra-nie wyślesz swojego OC... Ktoś cie ubiegł w byciu zebrorożcem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On się tylko magicznie przemalował. Nie był taki od urodzenia :P

      Usuń
    2. Derpy - trudno. I tak jestem zbyt leniwa żeby to napisać xD

      Usuń
  7. Szczerze?Komentarze czyta się lepiej niż OC XD

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tylko pamiętajcie drogie kuce... Miłość, tolerancja i żadnych wojen!