Rysunkowe Przedszkole


Nadszedł czas na nowość w moim wykonaniu, a mianowicie po raz pierwszy zabiorę Was do Rysunkowego Przedszkola, w którym to będziecie mogli zobaczyć prace początkujących artystów, o których być może w przyszłości będzie jeszcze głośno.
Rysunków jest dużo, więc bez zbędnego przedłużania – zapraszam.


Nika

Grzywa narysowana jest całkiem poprawnie, natomiast ogon wygląda co najmniej dziwnie. Chociaż przypuszczam, że miał być tak kosmicznie wielki. Jednakże na moje oko nie wygląda to najlepiej.
Następnie głowa: pyszczek/nosek za bardzo leci w dół i z jakiegoś powodu przywodzi mi na myśl rybę O_o (tym się jednak nie przejmuj, to tylko mój chory mózg); oko jest zdecydowanie zbyt duże.
Kończyny: przednia jest niezła, za to tylna pozginana w zły sposób – wygląda jak połamana. Odsyłam do poradników, w których kreskami zaznaczone jest, w jaki sposób umieszczone są stawy (np. http://th03.deviantart.net/fs70/PRE/i/2013/058/7/1/_mlp_draw_pony_by_pennygu-d5wdc3p.jpg)
Na koniec zwrócę uwagę na skrzydła, nad którymi zdecydowanie powinnaś popracować. Niestety nie wyglądają one atrakcyjnie. Warto jest najpierw w pełni opanować skrzydła w stylu serialowym, a potem zacząć dopiero kombinować z innym wyglądem.
Mam nadzieję, że w przyszłości wyślesz więcej swoich prac i że będzie w nich widać postęp :-) .

Kidfdf17

Cóż mogę powiedzieć? Na pewno czeka Cię jeszcze dużo pracy. Cały rysunek jest do poprawienia. Kształt głowy jest kiepski, wcięcie przed pyszczkiem jest całkowicie niepotrzebne, a sam pyszczek/nos jest zbyt spiczasty. Szyja jest zbyt długa. Włosy nie są najgorsze, aczkolwiek wydają się bardzo płaskie i „bez wyrazu” (zabrzmiało to trochę jak z reklamy szamponu).
Mówiąc najprościej – ćwicz, ćwicz, ćwicz. Z własnego doświadczenia mogę poradzić, że na początek dobrze jest rysować patrząc na kadry z serialu (nie przerysowywać przykładając kartkę do monitora, ale patrzeć na kucyka i starać się przenieść go w identycznej formie na papier). Po opanowaniu takiej podstawy można sobie zacząć modyfikować kuce tak, by bardziej nam pasowały (choć niektórzy zostają przy typowo serialowym stylu i mają świetne prace).
Będę trzymała kciuki za postępy.

Ryma2001
Najpierw słowo do autorki: dostaliśmy sporo Twoich prac, nie martw się, wszystkie zostaną opublikowane, ale póki co tylko pierwsza część (paczka, która została wysłana dawno temu) :-).


Pierwsze co mi się rzuca w oczy – tylne kończyny. W tej po naszej stronie brakuje uda, a w dalszej jest aż za duże, przez co sama noga jest karykaturalnie króciutka.
Drugą sprawą jest szyja, która po lewej stronie niepotrzebnie jest wcięta. Chociaż to może też być spowodowane ściętą klatką piersiową.
Oczy są troszkę creepy ;-).
Najchętniej rozrysowałabym, co bym pozmieniała, ale gdzieś mi się zapodziało piórko od tabletu, a myszką nie dam rady.


Tym razem kucyk ma udo! ^^ Aczkolwiek tylna kończyna wydaje się za mała w porównaniu do przednich.
Ucho jest bardzo szerokie i wygląda nieciekawie jak dla mnie.
Pyszczek nie jest zły, ale i tak bym radziła nad jego kształtem popracować.
No i to, na co uwagę muszę zwrócić – włosy i kolorowanie. Prawdopodobnie problem polega na tym, że bardzo mocno dociskasz kredkę. Lepiej nakładać leciutko warstwy koloru, aż do uzyskania pożądanej mocy. Wtedy nie prześwitują białe miejsca. Kolejnym błędem jest kolorowanie w różnych kierunkach. Widać, że większość niebieskiego obszaru rysowałaś pionowymi pociągnięciami, ale np. przy piłce są one ukośne, a przy głowie kuca poziome. Powinnaś zdecydować się na jeden kierunek i trzymać się go konsekwentnie.


Dostrzegam poprawę w anatomii, ucho i tylne kończyny są na pewno lepsze niż w Twoich poprzednich pracach. Tym razem udo jest trochę za duże, do tego drugie oko (to bardziej z tyłu) powinno być mniej widoczne. Ogier wygląda jakby miał jakąś poważną wadę np. wytrzeszcz ;-).
Nie mam pewności, ale grzywa chyba odchodzi od głowy, przez co mam wrażenie, że to peruka, a nie prawdziwe włosy. Chyba że to był efekt zamierzony, wtedy muszę przyznać, że wyszło to dobrze.
Kolorowanie jest lepsze, ale nadal wymaga dopracowywania.


W zasadzie mogę zwrócić uwagę jedynie na te same elementy, co w poprzednich rysunkach.
Brzuszek, który widać w trawie, jest bardzo duży.
Kontur jest dość poszarpany, ale z czasem pewnie Ci się ręka wyrobi i będziesz robiła prościutko.


Kolorowanie razi tutaj najbardziej. Na początek dobrze jest w ogóle odpuścić sobie kolory i rysować same szkice w celu nauczenia się anatomii. Dopiero jak ten element wychodzi dobrze, warto jest zacząć wprowadzać kolory.


Przede wszystkim pyszczek. Polecam ćwiczenie, które polega na rysowaniu samych pyszczków z różną mimiką i w różnych pozycjach. Od boku, od przodu, smutne, bardzo wesołe, otwarte oczy, zamknięte – co tylko przyjdzie do głowy. Czas spędzony na tym na pewno się nie zmarnuje.
Zwracam również uwagę na tylną kończynę. Zwłaszcza jej połączenie z zadkiem wymaga modyfikacji.
Za to sam pomysł jest ciekawy i muszę pochwalić Twoją wyobraźnię :-).

Podsumowując: Każdego z Was czeka jeszcze trochę pracy. Mam nadzieję, że nie poddacie się i będziecie szlifować swoje umiejętności. Każdy od czegoś zaczynał i niektórzy świetni fandomowi artyści na początku robili błędy podobne do Waszych.
Mam nadzieję, że wkrótce zobaczę kolejne Wasze prace i że zaskoczą mnie one postępami, jakie poczyniliście.

Komentarze

Popularne posty