Prace Karczusa
Nowy tydzień wita mnie niezwykle łaskawie. Niby to
poniedziałek, jednakże nie mam nawet powodu, by go nienawidzić. Słonko świeci,
krzewy już puszczają pączki i nieśmiało wynurza się zieleń, nawet zajęcia na
uczelni miałam dziś ciekawe.
Mam nadzieję, że Wam ten dzień mija równie dobrze, a jeżeli nie, to że chociaż
prace Karczusa pozwolą to odrobinę
zmienić.
Miziasta klatka piersiowa! Jak miło ^^. Lubię ten zabieg i
w Twoim wykonaniu prezentuje się ładnie.
Cała praca jest niezła, ale ma kilka niedociągnięć. Przynajmniej według mnie.
Po pierwsze – zadek. Jest duży. Za duży. Do tego nieestetycznie stromy. Jeśli bardzo
lubisz rysować duży plot, jestem w stanie to zrozumieć, ale staraj się chociaż
umieszczać go na poprawnej wysokości, ponieważ obecnie wydaje się, że jest na
tej samej linii, co dolna krawędź pyszczka, a to naprawdę źle.
Kończyny generalnie są dobre, przydałoby się tylko na przyszłość trochę elastyczności. Tutaj wyglądają, jakby były całkowicie napięte i trzymane w nienaturalny sposób.
Kończyny generalnie są dobre, przydałoby się tylko na przyszłość trochę elastyczności. Tutaj wyglądają, jakby były całkowicie napięte i trzymane w nienaturalny sposób.
Grzywa jest zrobiona bardzo ładnie i ogon również… jak
tylko pominie się jego ustawienie (znów zbyt duża stromość).
Praca jest ciekawa, tło przykuwa uwagę i jak dla mnie jest
dobre. Natomiast Dzielna Doo ma i wady, i zalety. Najpierw pochwalę grzywę i
ogon, ponieważ wyszły świetnie. Skrzydło również jest zaletą tego rysunku.
Oczy, huh, łatwo zauważyć, że taki styl został przez Ciebie przyjęty, ale ja
się nie mogę do nich przyzwyczaić. Zwłaszcza drugie oko (częściowo schowane)
mnie mierzwi. Jest zbyt prostu ścięta, a do tego przez takie ułożenie mam
wrażenie, że jest dłuższego od oka, które widzimy całe.
Idąc dalej – kamizelka. Nie jest zła, tylko cieniowanie nie pasuje. Ciało wygląda,
jakby światło padało gdzieś z przodu, natomiast cienie na kamizelce sugerowałyby,
że źródła światła jest zupełnie z boku. Powinno to zostać ujednolicone.
Na koniec czepię się znów tyłeczka. Już nawet pominę kwestię wielkości, a jedynie zwrócę uwagę, na brzydkie ścięcie. Czyżby poszukiwaczka przygód została potraktowana nożem i jakiś zbir odciął jej część zadu?
Na koniec czepię się znów tyłeczka. Już nawet pominę kwestię wielkości, a jedynie zwrócę uwagę, na brzydkie ścięcie. Czyżby poszukiwaczka przygód została potraktowana nożem i jakiś zbir odciął jej część zadu?
Kolejny raz muszę zwrócić uwagę na bardziej schowane oko.
Ono jest po prostu złe. Z własnego doświadczenia wiem, że czasem ciężko jest je
dobrze narysować, ale trzeba kombinować, próbować różnych pozycji i ustawień, a
nie za każdym razem rysować tak samo z błędem.
Pomijając tę wadę, praca mi się podoba. Jeszcze róg budzi moje zastrzeżenie,
gdyż w stosunku do uszu wydaje się maluteńki. Aczkolwiek możliwe, że tak miało
być ;-).
Bardzo przyjemna i klimatyczna praca. Ciężko mi wytknąć
błędy, choć pewnie jakieś natury technicznej (np. dotyczące grawitacji) by się
znalazły . Po prostu mi się podoba, więc nie zamierzam wnikać w szczególiki.
Nawet przymknę oko na oko ;-).
Wow, jak kolorowo. Wyznaję zasadę, że kucyki powinny być
kolorowane bardziej stonowanymi, pastelowymi barwami. To OC jest zbyt neonowe.
To tyle w kwestii projektu, jeśli chodzi zaś o wykonanie, mnie ta klaczka
zadowala. Nawet duży tyłeczek wygląda tutaj dobrze.
Z całej paczki ten rysunek najmniej przypadł mi do gustu.
Nie twierdzę, że jest zły, gdyż ma swoje dobre strony. Na przykład ustawienie
przednich kończyn jest ciekawe. Natomiast reszta anatomii krzyczy prosząc o
poprawę. Udo jest kosmicznie wielkie, klatka piersiowa również (mimo że Twój
styl odznacza się sporą klatką, to tu jest to przesadzone), skrzydła wyglądają
bardzo liściasto i mam wrażenie, że zaczynają się już na szyi. Przynajmniej
grzywa i ogon znów idą na plus.
Podsumowując:
Twój sposób rysowania wyróżnia się na tle innych. Z jednej strony to dobrze,
ale z drugiej pamiętaj, by z pewnymi elementami (zadki, oczy) nie przegiąć,
gdyż to może dużo osób zwyczajnie zrazić. Mam nadzieję, że z biegiem czasu
popracujesz nad błędami i będzie się można cieszyć świetnymi pracami spod Twej
dłoni.
Pierwsza praca najlepsza, ta tytułowa. Wiedziałam, że będę miała do czynienia z dobrymi artami i miałam rację. Oprócz uwag Zaff nic innego nie wyłapałam, więc jedyne co powiem to stosuj się do jej wskazówek. ;3
OdpowiedzUsuńNie chcę się czepiać,ale jestem pewien, że wysłałem więcej prac, a część z tych tutaj pochodzi ze starej paczki, która się na stronie nie ukazała i miałem nadzieję,że się już nie ukaże,bo niektóre z tych rysunków są obecnie już mocno przestarzałe. No trudno.
OdpowiedzUsuńPoza tym dziękuję za wszystkie rady,postaram się do nich zastosować. Dziwię się, że sam nie zauważyłem niektórych z tych błędów,w tej chwili wydają się one być naprawdę oczywiste. Jeszcze raz dzięki.
Prace mi się podobały. Robisz je starannie i swoim stylem co też jest ciekawe.
OdpowiedzUsuńwidać, że masz swój styl :)
OdpowiedzUsuńi starasz się dopieścić każdy szczegół, ogólnie bardzo ładne prace ;D
btw ile czasu czekałaś/łeś na dodanie paczki?
Dzięki.
UsuńA na dodanie czekałem gdzieś tak ponad miesiąc.
Super prace. Więcej błędów niż te wspomniane nie widzę. Nie zgadzam się tylko w kwestii tego zielono-żółtego kucyka. Moim zdaniem wygląda uroczo i skutecznie przyciąga uwagę. Uwielbiam również puchate kucyki (to do ogółu).
OdpowiedzUsuń