Aktualizacja Fanfików LVII
[Political]
[Violence] [Adventure] [Dark] [Shipping]
[Crossover] [Violence] [Sad] [Dark]
[Shipping] [Dark] [Adventure] [Violence]
[Crossover] [Adventure] [Dark]
Zwyczajowy komentarz:
Przymierze - Fabuła rozwija się i nabiera tempa. I w bardzo dobrym stylu. Kolejny rozdział trzyma poziom poprzednich - bardzo dobry poziom. Sytuacja po zamachu nie wygląda dobrze; na domiar złego rebelia zatacza coraz szersze kręgi. Wreszcie poznajemy motywy głównego antagonisty - a kreacja Discorda jest w tym fanfiku jedną z tych, które czyta się z przyjemnością. Sprawy komplikuje dodatkowo... Luna. Autor nie pominął tej postaci i burzy uczuć jakie przeżywa. Wszystko zdaje się zmierzać w jak najgorszym kierunku. Fanfik pisany przyjemnym, i co ważne, ciekawym stylem.
Cień Nocy - Ciąg dalszy przygód naszej alicorn. Kolejny rozdział wyszedł dobrze. Niewątpliwym plusem fanfika jest jego umiejscowienie w czasie i przestrzeni, Odległą przeszłość i szereg królestw pozwalają na wiele. A w sam środek szykującej się zawieruchy zmierza mająca ambitne plany "skrzydłorożna" bohaterka. Fanfik napisany ciekawie i z pomysłem. Na dodatek autorce udało się uniknąć "zespołu IMBA" - przypadłości na którą w wielu fanfikach cierpią alicorny. Zachęcam do zapoznania się z fanfikiem.
Ace Combat: Skrzydła Jedności - bardzo nierówny rozdział. I niestety kontynuujący zniżkową tendencję ostatnich... Typowo "wschodnie" zagrywki fabularne - jak choćby wróg który zdradza naszym bohaterom swoje plany i zgrywa wszystkowiedzącego (i na dodatek dokładnie wie o czym myślą! - patrz scena rozmowy z Aurorą) kompletnie nie pasują i powodują tylko kolejne logiczne dziury i buraki (których jest jak do tej pory sporo). Sytuacji nie ratuje fakt wrzucenie futurystycznej technologii bez większego uzasadnienia (rozumiem zapożyczenie z tytułowego Ace Combata, jednak przydałoby się uzasadnić przeskok z czasów zbliżonych do serii w odpowiednik naszej przyszłości w tak krótkim czasie) - a skok technologiczny pomiędzy częściami jest ogromny! Co ratuje ten rozdział? Postacie. Ich opisy, kreacje i relacje między nimi. tutaj każda postać ma swoją przeszłość i swój charakter, których opisów am nadzieję nie zabraknie. Po dobrym "pierwowzorze" dostajemy fanfik, który prezentuje niestety niższy poziom... Mam nadzieję, że z kolejnymi rozdziałami będzie lepiej.
Zmienić Swe Życie - rozpoczęła się wyprawa naszych bohaterów. Wróg jednak nie śpi, a nasi herosi nie mogą być wszędzie. Rozdział lepszy niż poprzedni - głównie ze względu na skupienie się na tych kilku postaciach. Pozwala to wszystko lepiej zapoznać się czytelnikowi z daną postacią. Minus? Kompletnie nie pasująca do realiów świata technologia. wszelkie przekaźniki neuronowe, kamuflaże optyczne (przedstawione szerzej w wcześniejszych rozdziałach) itp psują efekt i dodatkowo potęgują efekt "jednokucykowej armii" - wydaje się, że te kilka kucy ma siłę bojową równą sporej armii.
Wybrzeże Mieczy - Co tu dużo pisać. Do wysokiej jakości tłumaczeń od aTOM-a zdążyliśmy już się przyzwyczaić i tutaj nie jest inaczej - tłumaczenie stoi na bardzo wysokim poziomie. A sam fanfik? Postacie znane z MLP w "nowych" rolach pasują lepiej niż dobrze. Zachęcam do przeczytania fanfika. Warto.

YeY, Wybrzeże Mieczy! Szkoda tylko, że trochę poczekam, aż będę mógł go przeczytać :P
OdpowiedzUsuńBłąd w opisie Ace Combata, jest "am" zamiast "mam".
OdpowiedzUsuńTen obrazek... :P
OdpowiedzUsuńNiestety, nic dla mnie.
Kiedy będzie "Czas i Harmonia" ?
OdpowiedzUsuńPodpisuję się
UsuńAfff... Przymierze... Pochłonęło mnie całkowicie. Czekałam na nie z niecierpliwością. Tak samo czekam na część następną. Ciekawa jestem ile rozdziałów będzie mieć ta opowieść? :> Tak czy siak jest niesamowita :)
OdpowiedzUsuńTak korzystając z okazji: Czy tłumaczenie Lotu Alikorna będzie kontynuowane?
OdpowiedzUsuńEee... czemu ma nie być? Tydzień lub dwa temu była nawet aktualizacja.
UsuńJa tam nie wiem, mam zakładkę zrobioną i przez nią wchodzę bezpośrednio do tematu z rozdziałami.
Usuń"Przymierze" genialne jak zawsze [przeczytałam je parę dni temu.
OdpowiedzUsuńJutro biorę się za "Ace Combat", bo się z tą serią, pomimo pewnych wad, jednak zżyłam.
No i czekam na "Daedry", "Czas i Harmonię" oraz na CRISISa.
A i jeszcze na "Wieczną Wojnę". Kredke, gdzie jest ten fanfik? Ja go potrzebuję...
UsuńDziwne, zdawało mi się, że w kilku miejscach określiłem skąd się wziął przeskok technologiczny. Albo określiłem to za mało dokładnie albo ktoś nie doczytał (lub zapomniał z poprzedniego opowiadania)
OdpowiedzUsuńGryfy wszak podzieliły się z Equestrią swoimi dokonaniami w dziedzinie zbrojeń, a wiele z tych nowoczesnych metod (m.in. wieżyczki laserowe) były wytworzone w Neue Gryphus, a następnie przejęte przed Red Cyclone'a przed wybuchem Wojny o Equestrię. Stąd gryfy posiadały już tą technologię wcześniej a kucyki mają ją dopiero teraz.
W dwa latka ledwo? Opracowanie i wdrożenie takiej technologii? Nawet jeśli "wzięli" ją sobie od gryfów to dwa lata to absolutnie za mało - dwadzieścia bym jeszcze jakoś przełknął, i to też ledwo. Zresztą czy gryfy miały hologramy? Kamuflaże optyczne? Tej klasy okręty?
UsuńWcześniej (owe dwadzieścia lat temu) miała jeszcze miejsce Wojna Belkańska (zaczerpnięta z Ace Combat Zero) gdzie Księstwo Belki wdrożyło program zdobyczy technologicznych, co zaowocowało m.in. technologią laserową. Gryfy potem pomogły kucykom wdrożyć tę technolgię u nich w ramach sojuszu. W międzyczasie był jeszcze dwa konflikty, w których brali udział Mobius oraz drużyna Garuda.
UsuńCo do kamuflaży i okrętów klasy Scinfaxi, to gryfy tego nie mają, bo nie potrzebują. Aurora zaś spędziła na wygnaniu pięćdziesiąt lat, więc miała czas na stworzenie armii.
Tak w ogóle w świecie Ace Combat wojny zdarzają się średnio raz na pięć lat, więc szans na wdrożenie technologii jest mnóstwo ^ ^"