Pony Music News L
Chciałbym oficjalnie zdementować plotki, jakobym odszedł z tego bloga. Niektórzy chyba za wcześnie się cieszyli w komentarzach pod niedzielnymi :3 Co prawda wiecznie na tym blogu tkwić nie będę, lecz tak szybko się mnie nie pozbędziecie. Tymczasem zapraszam do kolejnego wydania muzycznych newsów przygotowanych przeze mnie i Eljonek...
Playlsita: LINK
[Rap] Hoodlums ft (ImDaManeMan, NicisFlee):
Bleh.. rap, wiesz, że do mnie nie przemawia.
Całkiem, całkiem podejście do kolejnego coveru, lecz to w sumie nic w porównaniu do tego co się szykuje od tych trzech i jeszcze jednego ziomka… Stay tuned kochanii :3[House] [Vocal] Thomas H. & Baq5 - Filly Freeway (feat. Chichi & Archers of Agincourt):
Podoba mi się głos Chichi, ale AoA brzmi już nieco dziwnie. Ogólnie utwór całkiem dobry i słucha się go bez bólu uszu :)
Uhm… ja tego nie miałem wywalić stąd? Głos Archera brzmi… nie no, w sumie ja po autotunie brzmię gorzej, ale i tak słabo. Aż mnie uszy bolą od tego głosu. Gdyby nie to - fajny track z miłym podkładem i słodką Chi-Chi ~<3 (Chociaż ona i tak nie jest tak słodka jak Eljonek <.<)
Wait, what?
No co, ja tylko prawdę mówię >.>[House] [Remix] Aviators - Friendship (PonyFireStone Remix)
Bo ja wiem? Wokal Aviatorsa momentami mi nie pasuje, ale jako track, podoba mi się bardziej od oryginału… Maybe yes+? ...ta, dałbym to, gdybym nadal używał tego systemu :’D
Zgodzę się z Tobą dlatego, że lubię tą piosenkę [zwłaszcza w akustyku], a ten remix jest całkiem niezły.[Elektro-wubowe-wuby] Blaze - Cosmic Fluttershy:
Dubstep, dawno tu żadnego nie postowałem, czas to nadrobić… also - Eljonek zaczęła właśnie sugerować, że czytam jej w myślach i że to wina Tuska… nie wiem o co chodzi, ale chciałbym się dowiedzieć o czym teraz myśli :3
DUPstep! Myślę teraz o białych, żelkowych misiach Haribo.. nadal nie rozgryzłam jaki to smak ale są to moje ulubione i chętnie bym je teraz zjadła. Masz może trochę?
>.<’ Lekcja dla was kochani czytelnicy - nigdy nie życzcie sobie wiedzieć o czym myślą kobiety
Wracając do utworu, za dużo się nasłuchałam dupstepu z tymi odgłosami Flutter, żeby być pod wrażeniem. Ujdzie w tłumie.
[Orchestral] DasDeer - The Shadows of Everfree Forest:
Robisz to specjalnie….
Pierwszy orchestral tutaj? W dodatku może nie jakichś szczególnie wysokiego poziomu, ale po prostu miło mi się go słucha? >.<
Zawsze musi być jakiś jak Ci sabotuję posta!
Jak nie sabotujesz, to też jest… moja wina, że tak dużo ich robią?
Tak, Twoja wina :D
Okay, poddaje się, ciesz się trackiem, a ja lecę ponarzekać w następnym :P
Tak! Zostaw mnie samą! Niech mnie zdjedzą Patyko-Wilki!
(╯°□°)╯︵ smacznego.[Mush] [Ambient] [Krwisto czerwone tagi] Mush - SMILE:
Zdecydowanie bardziej chciałbym tu usłyszeć wersję z wokalem, a nie leadem w ich miejscu… Poza tym - przytłumione drumsy. Na tym kończymy rozmowę o wadach, bo więcej ich tu nie uświadczymy. Co do zalet - całe mnóstwo - świetny pomysł, design, całkowicie odwrócony nastrój piosenki, całkiem dobre wykonanie, to wszystko składa się na powody, dlaczego Mush jest jednym z moich ulubionych twórców muzyki.
[Derping derp] [Glitch orchestra?] YourEnigma - Tavi and Scratch - My Roommate is a 'Bassist':
Wub wub wub wub. Ciekawe połączenie muzyki klasycznej z elektronicznym brzmieniem. Ponadto “Love is in bloom”, które brzmi świetnie w tej wersji. Aż się pokuszę o dodanie do mojej playlisty, tak dawno jej nie odświeżałam.
Oh, w rzeczy samej ciekawe połaczenie. Porywający rytm, autotunowane sample Twilight, które o dziwo brzmią miło i remix “Love is in bloom” który nie pokrywa się z typowym schematem remixów tego utworu.
[Vocal] [Acoustic] 'The First Step' by Evdog & Feather:
Fetheaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ~<3
^ Nie martwcie się, to moja normalna reakcja :I Po prostu świetny głos i to po niej słychać >.>
O tak, głos Feather jest zdecydowanie tym, czego chcę słuchać. Dziewczyna jest świetna.. taka naturalna i w ogóle. Ale utwór.. hmmm początek mi się podobał, ale później chyba się coś posypało.
O tak, głos Feather jest zdecydowanie tym, czego chcę słuchać. Dziewczyna jest świetna.. taka naturalna i w ogóle. Ale utwór.. hmmm początek mi się podobał, ale później chyba się coś posypało.
[Orchestral] CitricAcid - Zecora's Adventure:
Podoba mi się, słucham akurat podczas rozwiązywania zadań z matmy i wcale nie przeszkadza mi to w nauce, a wręcz przeciwnie. Lubię te klimaty, a naturalne dźwięki są bardzo przyjemne dla ucha.
[Trance] [Remix] JayB & Giggly Maria - Rain (PonyFireStone Remix):
“I'm waiting for the rain
To flood this land and drench my mane”
^ Czemu ja tak uwielbiam głos Marii? :I Kompletnie inny głos niż Feather, dużo młodszy, ale na pewno ma przed sobą spory potencjał. Jeśli zaś chodzi o remix - chyba najlepszy jaki widziałem do tej pory. (MichauDotCom, czekam na twój remix >:I)
Uwielbiasz jej głos, bo wszystko brzmi lepiej niż mój skrzek? :D
[Orchestral] Radiarc - The Concept:
Takie... smutnawe...
[Vocal] [J-Pop] [Album Release] Goddess of the Night (Ft. Odyssey Eurobeat & Meredith Sims):
Widziałem ten utwór i spodziewałem się po nim czegoś innego... w ogóle, to spodziewałem się tu RinyChan, ale jak widać coś nie wypaliło i wyszło... może nawet i lepiej. Miły wokal, ciekawa muzyka i backgroundowe wokale Eurobeata - wszystko to zmiksowane przez studenta teorii muzycznej (czy jakkolwiek to się zwie) - Baschfire'a. Serdecznie polecam cały ten album :I
[Jazz Rock] MezzaLuna - LeafRunner and DerpyCrash:
Lubiem to.
Ja też to lubiem :3
A na serio - spokojny, rytmiczny, chillowo- rockowy kawałek. O dłuższą opinię mnie nie pytajcie... Nie wiem nawet ile ten track ma wspólnego z kucami. Dla mnie jest po prostu miły do przesłuchania i to wystarczy.
[Orchestral] Catch The Wind (By TheDashDub):
Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby jakiś utwór DashDuba nie wpadł mi w ucho. Zdecydowanie kolejna świetna piosenka na długie, jesienne, depresyjne wieczory. Choć wydaje mi się w pewnych momentach, że gdzieś już słyszałam tą melodię (i to chyba było nawet u DashDuba)
Oż, to mnie zaskoczyła, gitarowy riff na początku mocne wejście i po chwili, damski woka...wait, to reklama pasty do zębów. Jeśli zaś chodzi o track... takie... plimplanie na pianinie... eh, kończy mi się energia do wymyślania opinii już. :I
[Eljonek tu była] [Game] [Wygrałem] When The Bass Drops ---- D.I.Y Game:
A póki co - najbardziej lubię wersję TeiTheia :3
A co do odchodzenia - po coś szukaliśmy drugiego redaktora od muzyki i po coś zatrudniliśmy Likaona. Powiem tak - nie widzę w sobie już siły do pisania dłuższych opinii na temat muzyki, by postować posty tak często jak kiedyś. Lecz póki Likaon się odpowiednio nie wgryzie - dopóty nadal twardo siedzę na tym blogu :3
Korszystając z okazji chcę pozdrowić jeszcze wszystkich czytelników moich postów a w szczególności Ravebowa, który ciut się pośpieszył chyba z świętowaniem...
To flood this land and drench my mane”
^ Czemu ja tak uwielbiam głos Marii? :I Kompletnie inny głos niż Feather, dużo młodszy, ale na pewno ma przed sobą spory potencjał. Jeśli zaś chodzi o remix - chyba najlepszy jaki widziałem do tej pory. (MichauDotCom, czekam na twój remix >:I)
Uwielbiasz jej głos, bo wszystko brzmi lepiej niż mój skrzek? :D
Uwielbiam jej głos, właśnie dlatego, że twój głos przypomina :3
Bla bla bla…. zaraz zaczniesz się ze mną sprzeczać, że nie mam racji.. Daj mi napisać coś o piosence.
Otóż piszę: fajna. Napisałam. Wyłączyłeś mi myślenie!
[Orchestral] Radiarc - The Concept:
Internet się uwziął i nie pozwoli mi dokończyć tego utworu. Bestia się zbuntowała i nie będzie ładować filmu…
Chciałabym powiedzieć, że bardzo mi się podoba, ale co 10 sekund zawiesza mi się odtwarzanie i nie bardzo mogę się skupić. Niemniej jednak stwierdzam, że zdecydowanie moje klimaty i poproszę o więcej :) Takie... smutnawe...
[Vocal] [J-Pop] [Album Release] Goddess of the Night (Ft. Odyssey Eurobeat & Meredith Sims):
Widziałem ten utwór i spodziewałem się po nim czegoś innego... w ogóle, to spodziewałem się tu RinyChan, ale jak widać coś nie wypaliło i wyszło... może nawet i lepiej. Miły wokal, ciekawa muzyka i backgroundowe wokale Eurobeata - wszystko to zmiksowane przez studenta teorii muzycznej (czy jakkolwiek to się zwie) - Baschfire'a. Serdecznie polecam cały ten album :I
[Jazz Rock] MezzaLuna - LeafRunner and DerpyCrash:
Lubiem to.
Ja też to lubiem :3
A na serio - spokojny, rytmiczny, chillowo- rockowy kawałek. O dłuższą opinię mnie nie pytajcie... Nie wiem nawet ile ten track ma wspólnego z kucami. Dla mnie jest po prostu miły do przesłuchania i to wystarczy.
[Orchestral] Catch The Wind (By TheDashDub):
Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby jakiś utwór DashDuba nie wpadł mi w ucho. Zdecydowanie kolejna świetna piosenka na długie, jesienne, depresyjne wieczory. Choć wydaje mi się w pewnych momentach, że gdzieś już słyszałam tą melodię (i to chyba było nawet u DashDuba)
Oż, to mnie zaskoczyła, gitarowy riff na początku mocne wejście i po chwili, damski woka...wait, to reklama pasty do zębów. Jeśli zaś chodzi o track... takie... plimplanie na pianinie... eh, kończy mi się energia do wymyślania opinii już. :I
[Eljonek tu była] [Game] [Wygrałem] When The Bass Drops ---- D.I.Y Game:
Bonus od Eljonka. Simmy zrobił kawałek dobrej muzyki i szuka wokalisty, jakby komuś się nudziło to może się zabawić.
A rozowi się nudzi (no, może nie koniecznie, ale z chęcią pomogę) i może komuś zmasterować ten kawałek wokalu (jak coś - piszcie na skype - "szymonmel") <.<
Osobiście mi się te 40 sek bardzo podoba i mam nadzieję, że będzie z tego coś dłuższego.
Ano, będzie… jak wokalistka wróci :IA póki co - najbardziej lubię wersję TeiTheia :3
A co do odchodzenia - po coś szukaliśmy drugiego redaktora od muzyki i po coś zatrudniliśmy Likaona. Powiem tak - nie widzę w sobie już siły do pisania dłuższych opinii na temat muzyki, by postować posty tak często jak kiedyś. Lecz póki Likaon się odpowiednio nie wgryzie - dopóty nadal twardo siedzę na tym blogu :3
Korszystając z okazji chcę pozdrowić jeszcze wszystkich czytelników moich postów a w szczególności Ravebowa, który ciut się pośpieszył chyba z świętowaniem...

Dobra, dobra, i tak mi wisisz Niedzielne.
OdpowiedzUsuń>:I
UsuńPlaylsita?
OdpowiedzUsuńJak zwykle dobrze wybrane utwory (i tak słuchałem tylko orchestrale, muhahaha), choć byłoby miło, gdyby stosunek ilościowy oceny utworu do flirtu był inaczej rozłożony, taka sugestia. Hah.
OdpowiedzUsuń