Album: Searching
Anyway, mam dzisiaj dla was ciekawy album, jakim jest "Searching" od Cyrylic the Wolfa. Zapraszam.
Znowu mam napisać słowo wstępu o artyście i albumie... problem jest jeden - tym razem nic o nim nie wiem na start, więc będę musiał posiłkować się internetem. Więc Cyril... artysta z USA, znany (przynajmniej przeze mnie... jakoś tak zapamiętałem) z utworów takich jak: SuperMetal Rainboom, czy End of the world. W swojej karierze miał okazję współpracować z takimi artystami jak Forest Rain, Pony1Kenoby, czy Tarby... Dobra, nie będę się pogrążać lepiej tym opisem, zapraszam was do odsłuchania jego ostatniego albumu!
1. Searching...
darkangelPL: Spokojna gra na gitarze, która jest openingiem do reszty utworów z albumu. Sprawia, że nabiera się apetyt na resztę kawałków... 9/10
Buczo: Cały album zapowiada się niesamowicie dobrze przy tym kawałku. Przyjemny dla uszu akustyczny cover w którym brakuje według mnie jakiegoś wokalu. 8+/10
Gabol: Wyobraziłem sobie wstęp do jakiegoś filmu z tym utworem, tak radosnego i ciepłego utworu gitarowego dawno już nie miałem okazji słuchać, świetny wstęp do albumu. 8/10
2. Where I Belong
darkangelPL: Spokojne nutki, a także późniejsze zgranie z solówką tworzą miłe wrażenie. Wokal też jest przyjemny w słuchaniu, a zrównoważone dawanie basów sprawia że chce się kawałka słuchać. Jak dla mnie 9+/10
Buczo: Ahhhh... Kontynuacja poprzedniego utworu... Jak ja kocham coś takiego! Tym razem dochodzi moja miłość - gitara elektryczna oraz wokal. Nie brakuję także elementów elektronicznych które świetnie uzupełniają malutkie luki. 10/10
Gabol: Po delikatnym wstępie, przyszedł czas na bardzo przyjemny utwór. Troche (bardzo) mi nie odpowiada ten syntezator, który dość często pojawia się i mnie irytuje. Riff prosty ale tak wpada w ucho że długo po przesłuchaniu utworu siedział mi w głowie. 7+/10
3. Darkness Rises
darkangelPL: Początkowe nutki przywodza mi na myśl Mettalicę i podoba mi się to. Utwór fajnie zgrany, z wielką chęcią mi się go słucha. Brak wokalu mi nie przeszkadza, byłby zbędny moim zdaniem. Jak dla mnie 10/10
Buczo: Trafiamy na nieco cięższy oraz mrocznieszy kawałek. Tym razem bez żadnego wokalu, lecz utwór ten opiera się głównie na energicznym brzmieniu gitary elektro-akustycznej. 9/10
Gabol: Genialny początek, świetne rozwinięcie i w sumie tyle, czekałem na mocną metalową wstawkę, na którą się nie doczekałem. Jednak dysharmonia która nadaje temu utworowi swój charakter i urok. 7/10
4. Stages
darkangelPL: Kawałek ma nieco spokojniejsze nutki, a głos wokalisty jest świetny. Całość utworu jest dobrze zgrana, ogólnie zarąbiście mi się tego słucha... Kolejne 10/10
Buczo: Kolejny mocniejszy utwór, tyko że teraz mamy go wraz z wokalem który jest tak samo energiczny jak i cover. Jest dobrze, śmiem powiedzieć że bardzo dobrze c: 9/10
Gabol: Świetna gitara, przemyślane bębny i dopasowany, czysty vocal. Po za faktem że ten utwór przypomina mi styl SOAD i jest po prostu świetny, to nie ma co pisać. 9/10
5.Tell Me So I Know
darkangelPL: Styl gry gitary nie różni się za mocno od reszty, ale pozbawiony jest tej energii... 7/10
Buczo: Co do stylu ten kawałek nie różni się od innych. Jest on jednak jak dla mnie troszkę zbyt monotonny. 8/10
Gabol: Nieco wolniejszy utwór w którym vocal gra znacznie wiekszą role niż w poprzednich utworach, gitara oczywiście jest bardzo dobra ale to na vocalu tutaj się człowiek skupia, zarówno w tych delikatnych jak i mocniejszym krzyku autor tego albumu pokazuje klase. 9/10
6. Luna’s Nightmare
darkangelPL: Utwór z lekka psychodeliczny, ale wprawia w odpowiedni nastrój. Znów nie ma wokalu, ale też jest zbędny. Ciekawię się, co Lunci musiało się wtedy śnić.... 8/10
Buczo: I mamy lidera jak dla mnie! Typowy metalowy cover, który tworzy troszkę upiorny klimat. Mam wrażenie, jakby podczas tego kawałku Luna przeżywała okropny koszmar... 10/10
Gabol: Wybacz Buczo ale w tej kwestii sie z Tobą nie zgodze, gitara solowa jest za cicho a riff nie zbyt ciekawy. Nie jest to utwór zły, ale genialnym bym go nie nazwał. 6/10
7. White Knights
darkangelPL: Mnie ten utwór przypomina stylem trochę naszego polskiego Eneja :P Wokal jest żywiołowy, gra z resztą też 7/10
Buczo: Kolejna energiczna piosenka z mocniejszym wokalem. Z początku miałem wrażenie, że ten album będzie typowo chillowy jak ostatni. Zostałem miło zaskoczony :D 8+/10
Gabol: Jak przy poprzednim utworze już napisałem, autor tych utworów musi być fanem SOAD bo słychać sporo podobieństw. Ten utwór szczególnie mi sie podoba, nie wiem czemu ale strasznie mi odpowiada ta mocniejsza odsłona tego muzyka. 9/10
8. Internal Affairs
darkangelPL: Zmiana stylu, ale nie pasuje mi ten utwór, tak jak poprzednie... 4/10
Buczo: Orientalny cover według mnie. Autor rozkręcił się już na całość. Od delikatnego, niewinnego wstępu aż po ciężkie kawałki! 8+/10
Gabol: Genialnie zharmonizowane gitary, i doskonały vocal do tego zestawienia instrumentów. Kolejny świetny utwór. 8/10
9. Change
darkangelPL: Ciężki utwór na zakończenie, ale wokal ma świetny. Ogólne zgranie całego utworu jest ok. Jak dla mnie 9/10
Buczo: I na koniec kolejny ciężki utwór, tylko tym razem ze śladami howlingu oraz typowego metalowego brzmienia. Polecam tylko osobą, które nie są uczulone na takie kawałki :v 8+/10
Gabol: Kiedyś dawno temu stwierdziłem że są pewne utwory które podobają się po przesłuchaniu 10 sekund, i tak jest w tym przypadku. Chciałbym uzasadnić jakoś sensownie ten wybór ale nie potrafię, po prostu strasznie mi sie podoba ten utwór. 10/10
darkangelPL: 9/10
Buczo: 9/10
Gabol: 8/10

Wow, niezłe noty zebrał ten album. Wreszcie jakiś kucykowy metal do posłuchania.
OdpowiedzUsuń