Fanfik: Posłaniec


Fanfic autorstwa Bary'ego i Howkiego. Podobno zawiera odniesienia i inspiracje sagą fantasy J. Flanagana "Zwiadowcy". Zapraszam do lektury.

[Violence] [Shipping] [Adventure]


Autorzy: Bary i Howkie


Opis: Fanfic opowiada o szarym pegazie, który nazywa się Claude. Pochodzi z drugiego końca Equestrii, skąd przez niesłuszne oskarżenie zostaje wygnany. Przybył do Ponyville, gdzie poznaje nowych znajomych od czasu do czasu opowiadając im fragmenty ze swojego dawnego życia. Przez przypadek zostaje posłańcem Księżniczki Luny, co prawda niechętnie lecz ze strachu przed jej gniewem wykonuje jej polecenia, jednocześnie wdaje się w romans z jedną z przyjaciółek.


Słowa od autorów: Jest to nasz pierwszy wspólnie pisany fanfic. Każdy powinien znaleźć w nim coś dla siebie, gdyż są tu wątki romantyczne, akcji oraz żmudne, długie dialogi i opisy. Mamy zamiar wykrzesać tyle rozdziałów ile się da. Fanfic może wydawać się na początku nudny ze względu na wolno rozwijającą się akcje lecz zmienia się to w kolejnych rozdziałach. Jeśli ktoś z was czytał książkę, pt. “Zwiadowcy” J.Flanagana, to fanfic powinien mu się spodobać, gdyż zawiera do niej wiele nawiązań. Nie przedłużając, zapraszamy do czytania!


Uwaga! Fanfik ten jest w trakcie ponownej korekty. Dotyczy to wszystkich zamieszczonych dotychczas rozdziałów. Prosimy nie regulować odbiorników:)

Komentarze

  1. Mogę prosić autorów o kontakt? Mój meil jest profilu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już ci go podawałem -__-'

      Usuń
    2. Jeśli meilowo, to nic nie dotarło.

      Usuń
    3. 2 razy wysyłałem ci na tego maila, co podałeś w mailu do FGE.
      Sprawdź SPAM.

      Usuń
    4. I kolejny dowód na istnienie Discorda w naszym świecie. W spam box uzbierało mi się 41 meili i żaden z nich nie jest właściwym. Cóż, moje szczęście ;>

      Usuń
    5. Ehhh ;/

      No dobra, ostatnia próba, potem se daje z tym spokój. Dodaj mnie na skypie "szymonmel". Tylko napisz jakoś, bym wiedział, że to ty.

      Usuń
  2. o ja jebie o ja jebie o ja jebie o ja jebie o ja jebie o ja jebie o ja jebie o ja jebie o ja jebie o ja jebie o ja jebie o ja jebie o ja jebie o ja jebie o ja jebie o ja jebie o ja jebie o ja jebie iiiiiiiii next rozdziały :D gentlemen's

    OdpowiedzUsuń
  3. Myśle ,że postawę Rainbow w stosunku do Cloude'a mógłbyś zrobić podobną do Triss odnośnie Geralta, niby wie ,żę to ukochany jej najlepszej przyjaciółki ,ale nadal się w nim bujać i rumienić w jego obecności.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne, czekam na następne, mam nadzieję, że równie dobre rozdziały. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny FF. Z niecierpliwością czekam na kolejne rozdziały. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznaję, że w na początku IX rozdziału byłem mocno zagubiony. Ponowna lektura zakończenia rozdziału ósmego też nie pomogła. Dopiero po jakimś czasie zrozumiałem mniej więcej co właściwie się dzieje - jeśli chcieliście skołować czytelnika to wam się udało.

    Raport - zabili kilku generałów wroga? Nie za łatwo? Poza tym ilu tych generałów on ma?

    Styl wciąż wymaga poprawek. Najbardziej jednak irytują drobne błędy, literówki, braki spacji lub nadprogramowe spacje - rzeczy, które można łatwo poprawić, jeśli się sprawdza swój tekst przed wysłaniem : P W następnych dwóch rozdziałach nawet już mi się nie chciało zaznaczać niedoróbek - wybaczcie.

    Wszystko nadal dzieje się za szybko, nie ba żadnego budowania napięcia. Mnie osobiście irytują też zbiegi okoliczności typu: smok zaatakował akurat, kiedy wychodzili.

    Przeżyta w śnie historia jest cokolwiek krótka biorąc uwagę okres śpiączki.

    Wydeptana ścieżka, którą zrobił właściciel opuszczonej chaty? Wiecie w jakim tempie takie ścieżki zarastają? A słoma na pryczy? Dawno powinna przegnić.

    Och, nasz przewspaniały bohater nie zauważył, że jest śledzony przez dziecko?

    Śpiączka bohatera tak bardzo wpłynęła na mane6... wyolbrzymiony melodramat. Ile czasu one go właściwie znały? Co takiego zrobił, że zasłużył sobie na takie miejsce w ich sercach? Wybaczcie ton, ale Claude to taki "Gary Stu".

    Tak dziwię się też, że lekarze nie poinformowali księżniczki o tym, że się obudził i wypisał.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tylko pamiętajcie drogie kuce... Miłość, tolerancja i żadnych wojen!

Popularne posty