MLP: PtM Odcinek 16

Po wysłuchaniu jednej opinii na temat tego odcinka, stwierdziłem, że Ponaddźwiękowe Buuuuum wyszłoby lepiej Scootaloo niż polskiej Rainbow Dash [czyt. dAsz].
Ale nie oglądałem, to nie powiem. A wy co myślicie, o jednym z najbardziej kultowych odcinków w wersji polskiej?

Komentarze

  1. Odcinek bardzo fajny. Nie mam żadnych zastrzeżeń co do głosów. Fluttershy ze swoim "yeee" rządzi :D
    Ponaddźwiękowe boom - ciekawa nazwa.
    O my gosh, o my gosh.... - było jako "oretyoretyorety", nie wyszło idealnie, bo aktorka trochę nie nadążała, w kilku miejscach jest samo "etyety". Odcinek 9/10

    OdpowiedzUsuń
  2. Fluttershy jest na początku za głośna, na końcu za piskliwa no i głos Spitfire... ekhm...
    Tak poza tym nie jest źle, inne postacie dawały radę, podobnie jak Dumb-bell i spółka. Żałuję tylko, że jak Rainbow Dash robiła "Ponaddźwiękowe Buuuuum" to nie zaczął grać motym przewodni Guile'a... Czyli, podsumowując, nie jest źle :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Od kiedy Spitfire jest NIM?

    Niezła robota dla panów od Dubbingu

    OdpowiedzUsuń
  4. Ponaddźwiękowe boom? Seriously? http://media.tumblr.com/tumblr_lmp3h2lvjJ1qfolmh.jpg

    Odcinka nie widziałem, trzeba nadrobić...

    @LuXoR

    Może to wkład naszych w zaprzeczenie, że Rainbow ma inną orientację (po coś się do tych Wonderbolts pcha). :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Auć... trochę to bolało. Wg mnie to wygląda tak:

    + "Yay" Fluttershy było całkiem spoko, generalnie w tym odcinku była dobra
    + Poprawa w Rarity
    + "Głąby" i pozostałe pegazy tez mają niezłe głosy
    + "Oretyretyretyrety"

    - Za mało emocji w głosie Rainbow
    - Gdyby zamiast"ponadźwiękowego bum" była np. "Nadźwiękowa Tęcza" może nie byłoby źle
    - Spitfire z męskim głosem?! To już ja ją lepiej zagrałem!

    Odcinkowi daję 3+/5

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Expresowa zmiana płci marki Spitfire tylko 9.99 w tesco!
    Tesco dla ciebie,dla teściowej.
    Produkt jest reprezentowany przez Flaky'ego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm... Fluttershy strasznie piskliwa, to nie jest w stylu prawdziwej Fluttershy... polski głos jest fajny, ale nie jest głosem Fluttershy i to widać. Na początku mogło być po prostu „Jej” zamiast „Je”, ale dobra.
    Rzuciło mi się w oczy (uszy?), że kiedy byli w fabryce pogody poszła taka fraza „to RĘCZNA robota”... w oryginale tak raczej nie jest... kuce nie mają rąk tylko kopyta (vide S02S04 - „This is hoof-made”).
    Głos Rarity mnie wyjątkowo coś irytował w tym odcinku.
    Reszta była ok. Hmm... ponaddźwiękowe bum? Ujdzie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja odcinka również nie widziałem, tylko tyle, że dzięki naszym ukochanym Polskim Kolejom i ich dwu godzinnemu 60 km tourne po Mazowszu :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Odcinek w mojej opinii wyszedł kiepsko. Sporo dziś można było się przyczepić do tłumaczenia.
    Już od początkowej sceny z RD i Fluttershy można było się przyczepić, która niezbyt dobrze została wykonana.
    Ponaddźwiękowe bum. Od biedy może być...
    Twilight, Rarity - nie ma co się przyczepiać(ale powtórzę po raz setny, że obecny głos do Rarity zupełnie nie pasuje)
    RD - mogło być lepiej, tak jak w odcinku z 13
    Koledzy RD, komentator, itp - tradycyjnie głosy postaci pobocznych dobrze wypadły. Szkoda jednak, ze w przeciągu 4 odcinków, po raz trzeci słyszymy Zdunia. Ma dobry głos jak na postacie poboczne ale co za dużo to nie zdrowo.
    Rainbow Crash została Rainbow Kraksą. Ale o tym już było wiadomo tydzień temu. Na chwilę obecną tylko my i Włosi mamy inną wersję niż w oryginale.
    "O my gosh" - tłumacze postawili na "o rany". Cała ta kwestia wyszła moim zdaniem fajnie ale pod koniec wypowiedzi dało się jednak już usłyszeć tylko, "rany, rany"
    Spitfire przemówiła o ile się nie mylę męskim głosem...jak to mówią FAIL. Przecież w oryginale dobrze słychać, że mówi damskim głosem.

    Ciekawe teksty:
    "Pinkie Pie: It landed on my face[...]"
    U nas było natomiast: "Dostałam nią w twarz[...]"

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze o tłumaczeniu...
    Sueroski wspomniał o frazie "ręczna robota". Takich kwiatków jest nadmiar w rodzimej wersji i ciężko to wytłumaczyć. Przecież całość by się wtedy znacznie lepiej prezentowała.
    Inny dzisiejszy przykład:
    RD - [...]kiedy byłam dzieckiem[...]
    Dlaczego nie "źrebakiem", albo jak w tłumaczeniu Octopusa "klaczką"?
    Jeszcze inny przykład z EP9
    AJ - "Cicho, dorośli rozmawiają"
    W oryginale natomiast było bodajże o dużych/dorosłych kucykach.

    W naszej wersji do głosów zbytnio pretensji nie mam. Problem spory jest natomiast z tłumaczeniem i to niekoniecznie tyczącym się "legendarnych kwestii".

    Natomiast dziś w naszej wersji cichutko brzmiała Pinkie.

    OdpowiedzUsuń
  12. ach , gdyby tak kazdy polski ponyfan się złożył po 50zł i zapłacił za dubbing... ;) wtedy byłby boski.

    OdpowiedzUsuń
  13. @ssendas
    Heh, takie działanie wcale nie musiało by oznaczać, że dubbing byłby lepszy :).
    Jeśli już to zebraną kwotę dałbym tłumaczom by zostali jak najbardziej się da, przy oryginalnym tłumaczeniu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mam pojęcia, co tam się stało.
    Już człowiek się przyzwyczaja, a tu nagle to.

    Gdyby nie fakt, że wiem, jak to się skończy, to bym zaproponował komuś zorganizować casting do fanowskiego dubbingu lub chociaż wersji 'abridged'.

    OdpowiedzUsuń
  15. @Octopus

    No wiesz, na chwilę obecną ja tu ludzi męczę swoim głosem ^ ^" może kiedyś w przyszłości ktoś się dołączy.

    OdpowiedzUsuń
  16. @Turak

    najpierw trza opłacić dobrego tłumacza (czy Wierzbipięta jest już przereklamowany?) a potem DOBRYCH aktorów i wymagającego reżysera.

    OdpowiedzUsuń
  17. I tu dochodzimy do dobrze już nam znanego faktu, że tylko serial dla małych dziewczynek i dlatego w naszym kraju robią go "po łebkach".

    Mnie też irytuje jedna sprawa. Skoro w zamyśle autorów, ten serial miał być po części serialem edukacyjnym, to czemu w polskim tłumaczeniu nie chcą umieszczać "trudniejszych słów", o których wspomniał chociażby Turak czy Sueroski. To chyba lepiej, żeby rozwijać słownictwo u dzieciaków. Ech, tak to już jest...

    Odcinek ujdzie, ale tym razem mogli go naprawdę lepiej zrobić. Mam cichą nadzieje, że tym razem nie spaprają odcinka 17. Bo inaczej będe zmuszony na nich... SPOJRZEĆ.

    OdpowiedzUsuń
  18. http://grafikalaurenfaust.blogspot.com/

    powiaze ten blog z mylittlebrony

    OdpowiedzUsuń
  19. TO DZISIAJ BYŁ ODCINEK?!

    Jaaaa, myślałam, że nie ma, no i teraz przegapiłam swój ulubiony... Ech, poczekam na pojawienie się u Octopusa. D:
    Zamuliłam. XD

    OdpowiedzUsuń
  20. "Ponaddźwiękowe >'/BOOOM/'<"

    http://farm7.static.flickr.com/6014/5960249258_04e1194d32.jpg

    Resztę napiszę po oglądnięciu na baje.pl lub u OO.

    OdpowiedzUsuń
  21. @ssendas
    Wierzbięta wciąż w swym fachu jest dobrym. Tłumacz, pomocnik reżysera, a chyba od roku on sam jest już reżyserem.
    Czemu nie on?

    Jest tylko jedno "ale". Wierzbięta od dłuższego czasu pomaga przy dubbingu tylko przy kinówkach.
    I tu pojawia się kolejny wątek: dubbing w kinówkach, a dubbing w kreskówkach.
    Niegdyś i tu i tu dubbing stał zawsze na solidnym poziomie. Teraz bardzo dobry dubb dostajemy tylko w kinówkach. Dziś 1 kreskówka na 10 lub na 15 nieźle zrobiona pod względem dubbingu.
    Temat rzeka.

    Dubb do MLP jest tworzony przez MasterCom. Obecnie obok Start International jest to najlepsze studio nagrań w PL. Ci na koncie mają min. Dextera, Ludwiczka, stare kreskówki od Marvela czy zapomnianego ale genialnego Kleszcza. W tych produkcjach dubb stał na solidnym poziomie.

    Gdyby tylko ta produkcja(MLP) była w PL ciut bardziej znana i trafiła do poważniejszej stacji to może zupełnie inaczej by to wyglądało. Wciąż jednak się upieram, że o ile dubb mi nie wadzi(wole znaną z innych serialowych produkcji obsadę + debiutanci +epizodyczne "solidne firmy", niż "gwiazdy" z kinówek) to z tłumaczeniem jest spory problem. Przykłady wyżej...

    OdpowiedzUsuń
  22. Fuuuu~ Męski głos Spitfire, cheer Fluttershy ledwo słyszalny pod koniec, i ponaddźwiękowe bum... Tragedia, a tak liczyłęm na ten odcinek. I prosze, nie wyjeżdżać tu z filozoficznymi przemysleniami.

    OdpowiedzUsuń
  23. @Turak Raczej Master Film, nie MasterCom.

    Powiem Wam jedno - nabijajcie dalej oglądalność, to jest szansa, że licencję na emisję wykupi jakaś inna stacja - bo jednak MiniMini nie jest zbyt popularne. A kiedy wykupi - to jest też szansa, że zrobi dubbing na nowo, mając na uwadze opinie fandomu. Trzeba tylko narobić szumu!

    OdpowiedzUsuń
  24. @Emes

    raczej najpierw wybierz dobrą stacje , potem do niej napisz petycję , wtedy może to coś da radę...

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Strzelałem sobie w łeb przy 'ponaddźwiękowym bum' (no kurde, już grom tęczowy sensowniej brzmi). Oretyoretyorety jakoś dziwnie brzmiało (za słabe tempo czy coś). Yey bez zarzutu, tylko kibicowanie Fluttershy pod koniec odcinka za ciche.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tylko pamiętajcie drogie kuce... Miłość, tolerancja i żadnych wojen!

Popularne posty