Agora LXXIV: Sceny, na które liczyliśmy


Agora - seria krótkich dyskusji na bieżące tematy związane z serialem "My Little Pony: Przyjaźń to Magia", gdzie to wy macie wspaniałą okazję wypowiedzieć się na dany temat. Nie będziemy odgrzewać kotletów, ani brać się za "oczywiste rzeczy", ani niczego "uśmiercać". Jako żywy i wciąż zmieniający się fandom "kolorowych koników" stawimy czoła nadchodzącym wyzwaniom, bo to nie jest tak, że "wszystko zostało opowiedziane", po prostu "brakuje wam nowego tematu do rozmowy".
Witam w kolejnym odcinku Agory. W poprzednim tygodniu chyba nie trafiłem z tematem albo to pogoda sprawiła, że nie chciało się Wam komentować. Tak czy inaczej: nowy tydzień to nowa Agora a nowa Agora to nowy temat. Długo głowiłem się nad dzisiejszym temat. Na początku temat miał dotyczyć panny Shimmer, ale muszę się dłużej zastanowić nad tekstem. Na drugi pomysł zabrakło mi materiału. Ale do trzech razy sztuka. Zatem do dzieła.


Wiele odcinków, a raczej ich opisów, dawała nam nadzieję na ujrzenie jakiejś sceny/zwrotów fabularnych na które czekaliśmy. Dobrym przykładem będzie tutaj odcinek "Equestria Games"/"Igrzyska w Equestrii", gdy to liczyliśmy za ujrzenie wielkich Igrzysk. Tymczasem dostaliśmy słaby epizod skupiający się na Spike'u a z Igrzysk zobaczyliśmy tylko niecałe dwie konkurencje, jeśli mnie pamięć nie myli. Dlaczego właściwie czujemy zawód scenami, które wyobrażaliśmy sobie inaczej?

Czy to przez naszą bujną wyobraźnie? Czy przez opisy, które brzmią niesamowicie, choć pomysł na epizod jest średni bądź słaby? Ja nie znam odpowiedzi na to pytanie. Myślę nawet, że poprawnych odpowiedzi jest więcej niż jedna. Dlatego ciekawi mnie co Wy o tym sądzicie i które sceny z serialu bądź Equestria Girls Was zawiodły, nie spełniły Waszych oczekiwań i dlacczego?

Komentarze

  1. Liczyłem, że CMC zdobędą swoje znaczki każda w osobnym odcinku, a jedna znacznie później lub nawet nigdy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. człowieku smoku w sumie nie wiem (po głębszym spojrzeniu uznaje że kucu) a na pewno Danielu to jak one dostały znaczki razem wzruszyło mnie tak bardzo że się wtedy rozpłakałem (jestem tego pewien) oglądałem to na bieżąco, i nie wyobrażam sobie jak mogły by nie dostać swoich znaczków razem choć jak podzielisz się swoją wizją to może będzie nawet ciekawe

      Usuń
    2. @Qwaśny random, w moim avatarze jest zielony kucyk z Zieloną Gwiazdą jako cutie mark. Ten kucyk jest nawiązaniem do języka esperanto.

      Interesuje mnie nie tyle wizja, co bardziej pytania, jakie zrodziłaby ta sytuacja:

      Członkinie CMC byłby zazdrosne o to, że ich przyjaciółka ma już swój znaczek czy może cieszyłby się jej szczęściem?
      Jak wpłynęłoby to na relacje między nimi?
      Co czułaby ta, która jeszcze nie ma znaczka?
      Dlaczego ja? Czy ze mną jest coś nie tak?
      Czy mogę cieszyć się swoim szczęściem widząc, że moja przyjaciółka jest nieszczęśliwa?
      Jak mogę jej pomóc?
      Itp. itd.

      W przekonaniu, że tak powinno być, utwierdza mnie moja ulubiona kreskówka, klasyczne "Atomówki". Brawurka została wyróżniona przez twórców tym, że jako jedyna z Atomówek nie ma indywidualnej super mocy i to wbrew jej zadowoleniu. Można? Można.

      Usuń
    3. Ja też ;-;

      Usuń
    4. wybacz za ślepotę
      masz racje z tej strony patrząc to można by było jeszcze pociągnąć trochę, mogę powiedzieć ale po co przecież podobne problemy mogą mieć inne bohaterki jak np starlight glimmer(ona akurat miała ten problem dlatego ją wybrałem)
      Ale prawdą jest że z starszymi postaciami (jakby nie było to cmc jest od praktycznie początku serii) z którymi jesteśmy już zżyci to mogło by być inaczej odbierane (chyba właśnie zacząłem przeargumentowywać(nie wiem jak to napisać wybvaczcie) sam siebie)

      a teraz tylko hobbistycznie sprawdzę czy te tematy nie były poruszone w mlp
      1\
      ...\
      2,,>te tematy chyba były zaczęte przez sny
      .../i pojedyncze odcinki z cmc przynajmniej tak mi się wydaje
      3/
      4tego nie kojarzę
      5 i 6 teraz będą chyba pomaać innym z tymi problemami

      nie mówię że nie potrzeba tego rozwijać tylko że jednak coś z tego było zahaczone

      Usuń
  2. Faktem jest, że oczekiwania są chyba zawsze większe (przynajmniej u mnie), więc twórcy, tak czy tak ich nie spełnią w 100%, ale racją też jest, że czytając to samo, róźne osoby wyobraźają sobie róźnie, czasem zbyt hardcorowe rzeczy (piję tu do opisów). Tak, czy tak, wizja fana zawsze będzie odmienna imho.

    OdpowiedzUsuń
  3. "Do princesses dream of magic sheep". Myślałem, że w odcinku pojawi się chociaż jedno odniesienie do tytułu, ale odcinek byś świetny i bez tego więc I'm not even mad :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Alternatywne zakończenie Friendship Games - sceny wywalone są piękne

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tylko pamiętajcie drogie kuce... Miłość, tolerancja i żadnych wojen!

Popularne posty