Nicolas Dominique
Z przykrością zawiadamiamy, że 28 kwietnia 2026 w wieku 37 lat zmarł Nicolas Dominique, zwany w skrócie Niklasem.
Nicolas Dominique wsławił się ogromnym talentem muzycznym, który przez wiele lat pozwalał mu wykuwać liczne albumy muzyczne o magicznej, refleksyjnej głębi. Ambience, synthwave, trance, Wasserkraft, niezliczone remiksy fandomowych klasyków… szeroka paleta muzyki elektronicznej, którą można było uznać za „poważny” nurt tego gatunku. Chyba najbardziej znanym przebojem była bardzo emocjonalna kompozycja „Make a Happy Winter” o Snowdrop oraz remix oryginalnej serialowej piosenki „Hearts Strong as Horses”.
Nicolas współpracował z fandomowymi gwiazdami z całego świata i można śmiało powiedzieć, że należał do top 10 najbardziej znanych polskich bronies. To pewien paradoks, że od wielu lat sam już nie jeździł na polskie meety i zaczynał być zapominany przez Polaków.
Spośród innych jego zasług trzeba też wymienić żywą i budującą aktywność na MLP Polska w dawniejszych czasach, a potem współpracę przy tłumaczeniach odcinków w ramach SparkleSubs. Pomimo, że ze swojej muzyki uczynił sposób na życie, to poświęcał też czas i komponował nieodpłatnie na poczet fandomowych projektów.

Mega znany na świecie, prowadził własną audycję na Ponyille Live, jeszcze w 2024 można go było usłyszeć na Czequestrii, regularnie grywał na konwentach online. Człowiek poświęcony muzyce na 100%.
OdpowiedzUsuńNiech odpoczywa w pokoju.
Ogromna strata. Jeden z najbardziej oryginalnych fandomowych muzyków, któremu zawdzięczamy ogromne ilości muzycznych wrażeń i inspiracji.
OdpowiedzUsuńŻegnaj, przyjacialu.
Spidi
Mimo że z Mikołajem już od lat nie utrzymywałem kontaktu, to sentyment pozostał. Sporo czasu przegadaliśmy na /sb/ MLPPolski i był on też moim przewodnikiem na jedynym ponymeecie, na którym się pojawiłem (Vistulian 2015). Info o jego śmierci wzięło mnie kompletnie z zaskoczenia kilka dni temu i na początku myślałem, że ktoś robi sobie jaja. Kiepski sposób na przypomnienie sobie, że nasz czas w tym życiu jest ograniczony.
OdpowiedzUsuń