mnie nie widać! yay!

wtorek, 2 lipca 2019

Fanfik: Kruchość Obsydianu


[Life][Violence]
Autor: Ghatorr
Korekta: Rarity, Gandzia
Opis: Trzydzieści lat po powrocie Kryształowego Imperium i pokonaniu złego króla Sombry w Equestrii panuje pokój. Kryształowe kuce praktycznie zdążyły zapomnieć o mrocznym okresie tyranii, która dławiła ich dom, i skupiają się na rozwoju swojego pięknego miasta. Cały naród korzysta z osiągnięć Kryształowego Renesansu, wywołanego zetknięciem się starożytnej kultury z nowoczesną technologią. Mogłoby się wydawać, że idylla będzie trwała wiecznie, jednak Sombra był tajemniczym i okrutnym władcą - i nawet po śmierci jego cień wciąż pada na Imperium.

Gdy pewnego dnia do kryształowej stolicy zaczynają przybywać dawni zwolennicy upadłego monarchy, ukryci przez jego czarną magię, Equestria staje ponownie w obliczu kryzysu. Co gorsza, jednym z przybyłych jest podobno młoda córka samego tyrana, imieniem Obsidian. Dzieci nie mogą być jednak karane za grzechy ojców, więc, w przeciwieństwie do wiernych sług tyrana, otrzymuje szansę na reformację.

Czy po latach panowania jako księżniczka Twilight Sparkle znajdzie w sobie dość siły, mądrości i cierpliwości, by poradzić sobie z klaczą, którą wychowywał król Sombra? 

9 komentarzy:

  1. To już podchodzi pod chamstwo, zrobią smaka i koniec, czekaj na kolejne rozdziały :v

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozdziały się powolutku piszą. Styczeń to już wchodzenie w okres sesji na uniwerkach, więc z jednej strony może być ciężko z czasem... ale z drugiej, pisanie relaksuje, a relaks ważna rzecz przy egzaminach. Na pewno liczę, że będzie mi to szło szybciej niż "Projekt: Lazarus" .-.

      Usuń
    2. To tylko powodzenia i znalezienia czasu życzę

      Usuń
  2. Bardzo podoba mi się historia, z niecierpliwością będę czekał na kolejne części.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na więcej! Fabuła jest niesamowicie wciągająca :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejny dzień, kolejny fanfik. Ewentualnie pomysł na fanfik. Tak można w skrócie podsumować twórczość Ghatorra. Jeden z tych pomysłów widzicie tutaj. Co tym razem nam zaserwował Ghatorr? Zobaczmy.

    Przenosimy się w niedaleką przyszłość. Kucyki żyją sobie szczęśliwie, złodupy prawdopodobnie siedzą na L4. „Nowopowstałe¨ Kryształowe Imperium rozkwita, z powodzeniem dostosowując się do aktualnej rzeczywistości. Wszystko jest na dobrej drodze i nawet "ranek jest taki uroczy":)

    I wtedy się zaczyna. Najpierw delikatnie, by coraz bardziej odsłaniać tajemnice. I tutaj się Ghatorr świetnie sprawił. Mamy ładnie wykreowany świat, bardzo dobrze znanych bohaterów (którzy też zmienili się wraz z upływającym czasem!) i ciekawą fabułę. Prawie... Choć dostępna całość potrafi bardzo zaciekawić to jest aktualnie tego zdecydowanie za mało.

    Siłą napędową tego fanfika są Ghatorrowe pomysły. Dobre, złe, brzydkie i bardzo szalone. Wszystko to układa się jednak w coś przemyślanego i mającego sens. Tak, nawet kreacja Tempest Shadow w tym fanfiku (tak! występuje tam Jagodzianka!), mimo zmian, jakie wprowadził do tej postaci autor, jest świetna, a sama postać aż bije „Jagodowością”. To dotyczy też innych znanych nam postaci. Ale tutaj nie będzie spoilera - przekonajcie się sami.

    To też wspomniana kreajcja świata. Przyszłość wygląda inaczej, a jednocześnie bardzo nam znajomo. Plus dla autora za przemyślana kreację.

    Postacie? O ile znane nam z serialu kucyki sa zrobione dobrze to postaci stworzonych przez Ghatorra... niemalże brak. Nawet nasza, zdawałoby się główna, bohaterka pojawia się dopiero pod koniec pierwszego rodziału. Na krótką chwilkę niestety. I po uroczystym okrzyku „wreszcie jest!” dostajemy... koniec rozdziału. A właściwie to prologu. A kolejny rozdział będzie pewnie Celestia wie kiedy...

    Mam spore nadzieje związne z tym fanfikiem. Liczę na więcej świata, szczególnie Kryształowego Imperium, więcej dobrego, Ghatorrowego humoru i... że fanfik nie podzieli losu Lazarusa, na którego zakończenie przyszło tak długo czekać i które to zakończenie mnie kompletnie rozczarowało.

    OdpowiedzUsuń

  5. Muszę powiedzieć, że to naprawdę wciągająca lektura! Chociaż... ja jestem psem na Kryształowe Królestwo i jego perypetie. Ale naprawdę zaciekawił mnie taki obrót wydarzeń.

    Pomysł ma w sobie tyle potencjału, twórcy śmiało by mogli to włożyć do kanonu, tylko oczywiście musieli by załagodzić akcję. W końcu podstawowym targetem są małe dziewczynki.

    Jak tylko przeczytałam wzmiankę o tym, że Twi będzie opiekować się młodą klaczką, to od razu zalała mnie fala wspomnień z ,,Past Sins''. Oooh, jestem naprawdę podekscytowana tym obrotem wydarzeń! Tyle możliwych scenariuszy, tyle tego jest!

    No i wszystko jest ujęte, wszystko wyjaśnione, usytuowane.... nie wiem jak to dobrze ująć w słowa, ale uwielbiam takie zaplanowane przedstawienie Equestrii i krajów sąsiadujących - określony ustrój, zasady, kultura. Mniam.


    No... to już moje zamiłowanie do obyczajowego charakteru opowiadań, ale zabrakło mi tutaj jakiegoś krótkiego fragmentu, w którym poruszono by kwestię poddanych. W sensie... ich odczucia, obawy. Jakieś szybkie rozmowy na straganie, czy cokolwiek. To było by naprawdę miłym zagraniem, ukazanie społeczeństwo jako organizm, który ma własne opinie, dostrzega pewne rzeczy, boi się i nie służy tylko do tego, by wybijano im szyby w oknach. Ale to tylko sugestia ^^

    W każdym razie - naprawdę miła lektura, czekam na kolejny rozdział ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej wreszcie jestem taki szczęśliwy ten fanfic jest super.
    #XD

    OdpowiedzUsuń

Tylko pamiętajcie drogie kuce... Miłość, tolerancja i żadnych wojen!