Fanfik: Widmo Przeszłości
[Violence] [Adventure]
Autor: bester
Od Autora: FF jest kontynuacją synestezji. Opowiada o przygodach Twilight i przydzielonych jej przez Celestię dwóch ochroniarzach. Studentka ma za zadanie zbadać tajemniczy obiekt który rozbił się w Everfree. Co stanie się z Equestrią kiedy w kopyta i szpony jej wrogów wpadnie niezwykła bron? Nadeszły ciężkie czasy dla krainy kucyków, państwo jest chwilowo osłabione militarnie przez zaogniający się konflikt na granicy. Czy wróg to wykorzysta? Co dzieje się z Twilight i jej ochroniarzami, którzy nie dają znaku życia? Odpowie wam na to "Widmo Przeszłości".

No cóż... bieda z lektórą oznacza jedno-czytam =3
OdpowiedzUsuńCzytaj, czytaj. Polecam słownik języka polskiego.
UsuńWybacz...jestem dyslektykiem...
UsuńNo kurna Jadźka! Ja mam oficjalną opinię o dysleksji, dysortografii i dysgrafii, a jestem obecnie korektorem 3 fików oficjalnie (+ kilka byłych) i masy, w których piszę komentarze, raz miałem jeden z lepszych wyników w szkole z dyktanda i ogólnie piszę poprawnie. I zapewniam cię, nie kłamię. A wiesz dlaczego tak jest? Książki się czytało.
UsuńTwój argument jest inwalidą.
I jeszcze mały betew: jakie jest jedyne słowo, które każdy dyslektyk napisze poprawnie?
Dysleksja! Po tym sucharze polecam napić się wody z prundem.
No i jeszcze system podkreśla błędy / automatycznie korektuje (w zależności z czego korzystasz).
UsuńTak czy siak ludzie, gryfy, kosmici czy kim tam jesteście, każdemu się zadają błędy więc odrobinkę wyrozumiałości, a wypowiedzi w stylu "kup się słownik i naucz się pisać" nie są zbyt miłe. Jeżeli aż takbardzo ten błąd was razi to napiszcie coś w stylu "lektury*" ^^.
Nie lubię kiedy ktoś zwraca mi chamską uwagę na temat mojej pisowni, jak komuś się nie podoba to nie musi być niemiły... No i dziękuje za zrozumienie (Luficzowicz)
UsuńTe komentarze naprawdę dużo wniosły do tematu przyjęcia mojego fan fika. Dowiedziałem się z nich naprawdę mnóstwa rzeczy, o tym co się podobało, co nie, co powinienem zmienić, wasze opinie naprawdę przysłużą się doskonaleniu kolejnych opowiadań. Już nigdy w życiu, choćby mnie przypiekali nie napiszę "lektóra".
UsuńDziękuję wam :)
Oj, daj spokój ;) ja teraz ci nic nie napiszę, bo mam urlop, ale potem zapewne tak.
UsuńNie działa buuuuu a tak bardzo chciał przeczytać proszę niech ktoś to naprawi
OdpowiedzUsuń