OC: Shadow Sky
Autor: Cashis
Imię: Shadow Sky
Płeć: klacz
Wiek: 20
Rasa: pegaz
Wygląd: Załączam obrazek – w goglach z widocznym CM. Jej strój Strażniczki to wystrzępiony, granatowy płaszcz z kapturem przykrywający znaczek - niestety obrazek nie chce się załadować.
Charakter: Shadow jest dość tajemnicza i ironiczna, choć wesoła. W stosunku nieznajomych jest podejrzliwa, lecz ukrywa to pod maską zaciekawienia. Wśród przyjaciół chętnie się śmieje i żartuje, zrobi dla nich wszystko. Pomaga, jeśli ktoś poprosi i nie lubi powszechnej uwagi.
Streszczenie historii:
Działo się to w czasach przed Equestrią, jeszcze przed Wielką Śnieżycą...
Shadow Sky urodziła się i wychowała w małej, wykutej w skale wiosce zwanej Safirett. Miasteczko znajdowała się w głębokiej jaskini, gdzie panował wieczny półmrok – dlatego mieszkające tam kucyki nazywały same siebie Kucykami Cienia. Prawie wszystkie jednorożce i ziemne kucyki pracowały przy wydobyciu szafirów w podziemnej kopalni, za to nieliczne pegazy przydzielano do strzeżenia wylotu jamy. Skrzydlaci obywatele byli pod ziemią bardzo szanowani i w ciągu lat wyszkolili dziesiątki świetnych wojowników. Wszyscy byli szybcy jak wiatr i mieli ciemne ubarwienie – by doskonale wtapiać się w cień nocy.
Shadow Sky doskonale pamiętała dzień, w którym została Strażniczką – najpierw zdała test, po czym odbyła się uroczysta ceremonia. O zmierzchu stanęła także na honorowej warcie przy samym wejściu do jaskini razem ze swoim przyjacielem, Lunar Mistem. Jednak coś musiało pójść nie tak – w środku nocy zaatakowały ich patykowilki. Ogier stanął z nimi do walki, nim Shadow zdążyła rozprostować skrzydła. W tej samej chwili cała góra zatrzęsła się od wybuchu w kopalni, który pogrzebał pod skałami także Safirett i wejście do jamy. Rozproszonego i zszokowanego Lunar Mista dosięgnął pysk patykowilka, który zwrócił się teraz do osłupiałej klaczki. Shadow w mgnieniu oka oprzytomniała i pognała, by wznieść alarm. Zawiadomiła komendanta Straży i razem z wszystkimi pegazami, które były na zewnątrz przeszukała rumowisko. Żaden żywy kuc jednak nie wydostał się spod gruzów wioski Safirett...W końcu Straż postawiła pomnik pogrzebanym w jaskini, opłakując zmarłych. Następnie kapitan zwolnił ich ze służby i Strażnicy rozlecieli się na wszystkie strony świata, by znaleźć nowy dom. Nigdy nie zapomną mieszkańców skalnej wioski Safirett, ich wiernych przyjaciół, szczęśliwych rodzin i pracowitych górników...
Shadow Sky urodziła się i wychowała w małej, wykutej w skale wiosce zwanej Safirett. Miasteczko znajdowała się w głębokiej jaskini, gdzie panował wieczny półmrok – dlatego mieszkające tam kucyki nazywały same siebie Kucykami Cienia. Prawie wszystkie jednorożce i ziemne kucyki pracowały przy wydobyciu szafirów w podziemnej kopalni, za to nieliczne pegazy przydzielano do strzeżenia wylotu jamy. Skrzydlaci obywatele byli pod ziemią bardzo szanowani i w ciągu lat wyszkolili dziesiątki świetnych wojowników. Wszyscy byli szybcy jak wiatr i mieli ciemne ubarwienie – by doskonale wtapiać się w cień nocy.
Shadow Sky doskonale pamiętała dzień, w którym została Strażniczką – najpierw zdała test, po czym odbyła się uroczysta ceremonia. O zmierzchu stanęła także na honorowej warcie przy samym wejściu do jaskini razem ze swoim przyjacielem, Lunar Mistem. Jednak coś musiało pójść nie tak – w środku nocy zaatakowały ich patykowilki. Ogier stanął z nimi do walki, nim Shadow zdążyła rozprostować skrzydła. W tej samej chwili cała góra zatrzęsła się od wybuchu w kopalni, który pogrzebał pod skałami także Safirett i wejście do jamy. Rozproszonego i zszokowanego Lunar Mista dosięgnął pysk patykowilka, który zwrócił się teraz do osłupiałej klaczki. Shadow w mgnieniu oka oprzytomniała i pognała, by wznieść alarm. Zawiadomiła komendanta Straży i razem z wszystkimi pegazami, które były na zewnątrz przeszukała rumowisko. Żaden żywy kuc jednak nie wydostał się spod gruzów wioski Safirett...W końcu Straż postawiła pomnik pogrzebanym w jaskini, opłakując zmarłych. Następnie kapitan zwolnił ich ze służby i Strażnicy rozlecieli się na wszystkie strony świata, by znaleźć nowy dom. Nigdy nie zapomną mieszkańców skalnej wioski Safirett, ich wiernych przyjaciół, szczęśliwych rodzin i pracowitych górników...
Słabe Strony: zrobi wszystko dla przyjaciela w niebezpieczeństwie, jest nieśmiała w stosunku do wyżej postawionych kucyków. Czasem jest zbyt ambitna, bo chce udowodnić innym, że coś znaczy.
Mocne Strony: bardzo szybko lata, jest zwinna i umie się odgryźć. W nocy jest prawie niewidoczna. Potrzebuje bardzo mało snu.
Zainteresowania: latanie, magiczne zwierzęta, sny, pisarstwo, strategia, zwiady,
Specjalny Talent: CM to szara chmura z gwiazdami i smugą księżycowego blasku – umie zrobić Księżycowy Szlak. Gdy leci normalnie zostawia za sobą mleczny pas z księżycowym pyłem.

Zrobienie wszystkiego dla przyjaciela w potrzebie to wada?! To się chyba nazywa poświęcenie. Albo oddanie, lojalność.
OdpowiedzUsuńWydaje mi się że OC ma za mało wad. Jest zbyt idealne. Poza tym może być
Zrobienie absolutnie wszystkiego? Prosty przykład: jako zakładnik jej przyjaciel ma umrzeć z rąk terrorystów, ale za to ona zdoła uratować z tysiąc innych zakładników. Ona wybierze przyjaciela :) Zależy, z której strony patrzeć...
UsuńCóż, staram się ją uzupełniać cały czas i wiem, że ją odrobinę idealizuję, ale w końcu ile można wymyślić tych wad bez uszczerbku na charakterze postaci? xP
No w sumie... choć nadal nie uważam że poświęcenie to tak do końca wada.
UsuńA jeśli chodzi ogólnie o wady, to one są CZĘŚCIĄ charakteru postaci ;) Postać, pomimo wad, nadal może być fajna, jeśli się je dobrze dobierze. Czasami nawet poprawiają postać, nadają jej stylu ;)
Okej, mamy tu dobre OC z ciekawą i bardzo niestandardowa historią. Podoba mi się pomysł z tym, w jakich czasach i miejscu została umieszczona, oraz jak zakończyła się ta historia, co było dość logiczne i wzruszające jednocześnie?
OdpowiedzUsuńWady?... Taa, jest kilka. Po pierwsze nie widzę jak może być niewidoczna w nocy mając NEONOWO-JASKRAWĄ GRZYWĘ!!! Po drugie... OC jest bez wad i trochę przepowerzone. Nawet Jej "słabe punkty" są w większości zaletami, lub po prostu czymś obojętnym. A mleczny pas z księżycowym pyłem choć brzmi cudownie i pięknie... cóż jest tak unikalny, że nie za bardzo widzę jak zwykły pegaz mógłby go zrobić... takie coś powinno się należeć tylko księżniczkom, lub umotywować jakimś specjalnym wydarzeniem ^_^
Ale poza tym bardzo dobre OC.
No i to zostawianie za sobą księżycowego pyłu, moim zdaniem, też nie pomaga jej w byciu niewidoczną w nocy...
UsuńJediel, to ty nocy nie widziałeś :P nie wiem, jak jest u tęczowych kucyków, ale w nocy widzisz same szarości, a ona ma akurat w miarę dobrą wartość na grzywie (ciemniejszy kolor, jaśniejszy gorzej). Kłopot pojawia się przy świetle, ale bez kierunkowego dużo nie zdziałasz. Zresztą, sadza, kaptur i po kłopocie.
Usuń... Yeah, akurat tak się składa, że jestem stworzeniem nocnym i jestem z działaniem jej cieni zapoznany lepiej, niż ze światłem dnia ^^; Uwierz mi, te jaskrawo-jasne pasma by Ją zdradziły bez problemu, wiem z doświadczenia...
UsuńOczywiście jak zasłoni grzywę i ogon będzie lepiej, ale w ten sposób każdy kucyk jest prawie niewidoczny w nocy, bo przecież się może ubrać całkowicie na czarno ^_^
Pisząc, że jest PRAWIE niewidoczna w nocy, zakładałam, że umie się kamuflować, a ciemne umaszczenie tylko to ułatwia x) Ale proszę, chętnie posłucham waszych teorii na ten temat (tak, Cashis to ja, głupio wysyłać OC Shadow Sky z nicku Shadow Sky, nie? :>)
UsuńWedług mnie autor troche nie przemyślał specjalnego talentu. A wszystko oprócz tego jest wspaniałe (jak dla mnie).
OdpowiedzUsuńMi się OC podoba :3
OdpowiedzUsuńA ja pisałem że mi się nie podoba??? (ironia w głośnie)
UsuńNie o Ciebie chodzi xd (zrezygnowanie w głosie)
UsuńMa pysk Luny i okulary VS co od razu kasuje tego Ocka w moich memoriach. Nie, ten pysk jest niedopuszczalny.
OdpowiedzUsuńPysk jest zwykły, z kreatora, pysk Luny jest dłuższy x) Co do gogli Vinyla, założyłam, że w jej czasach aż tak nowoczesnych jak te Wonderbolts nie było, a te DJ wyglądają jako lotnicze oldskulowo :)
UsuńA ja przepraszam bardzo, kiedy zostanie opublikowany mój OC?! Wysłałam go ponad 3 miesiące temu!!
OdpowiedzUsuńTo OC wysłałam w Sylwestra więc...:>
UsuńChyba nie umiem liczyć o.o
UsuńCharakter słabo rozpisany, część zainteresowań wyjęta z kosmosu (nie wyjaśniono w historii skąd się wzięły), wady mogą być zaletami - postać zbyt wyidealizowana. Historia, cóż, mało wnosząca - można by ją skrócić: "Urodziła się, została strażniczką, wioska się zawaliła, ruszyła w świat".
OdpowiedzUsuń