Pony Music Playlist II
[Orchestral] Makkon - Deae Lunae: Yay, zaczynanie od jednej z najpotężniejszych kompozycji fandomu, od jednego z najlepszych kompozytorów. Deae Lunae, a o wiele wcześniej Luna Deos, to małe arcydzieła, luźno oparte o zwyczajny opening My Little Pony: Friendship Is Magic.
[Orchestral] ByCelestiasBeard - Windigos: Kompozycja oparta na lodowych stworach zwanych Windigos, które pojawiły się w 11 odcinku drugiego sezonu. Słucham tego z prawdziwą przyjemnością, więc gdy ktoś mi zaproponował użycie tego, stwierdziłem "Czemu nie?"
[Vocal] [Pop] [Electronic] Aviators - The Fear of Flight: Po dłuższym namyśle i kilku pytaniach udało mi się prawie upewnić, że jest to electropop. Mnie osobiście mało to obchodzi, bo słucham każdego gatunku, jeśli tylko piosenka mi się spodoba... A tutaj mamy naprawdę piękny kawałek. (I wreszcie skończą marudzić, że nie ma Aviatorsa ._.)
[Electronic] Sim Gretina - Equestria Girls remix: Jeden z pierwszych kucykowych remixów od Sima Gretiny. Skoczna melodia, dobrze dopasowana do oryginału, tworzy kawałek, którego po prostu przyjemnie się słucha.
[Vocal] [Acoustic] MandoPony - We Make a Perfect Team: Ach ten Mando, jeden z najbardziej rozpoznawanych artystów, posiadający wspaniały głos i robiący prawie każdy możliwy rodzaj muzyki... Musiał się tu w końcu pojawić. Prawdopodobnie nie po raz ostatni.
[Vocal] [Rock] PrinceWhateverer - Rainbow Thrash: Kiedy stworzył ten utwór, dziękował za 200 subów. Jak teraz spojrzałem, ma 6486. Twórca wielu ciekawych utworów z pogranicza punku, rocka i metalu, członek kilku collabów ("Breaking Bonds" <3) i z tego, co mi wiadomo, naprawdę przyjemny gość.
[FUN] [FUN] [FUN] YAPLAP - SO MANY FU*KING WONDERS: CHYBA NIE POWINIENEM TEGO WRZUCAĆ, ALE NIKT MI NIE WMÓWI, ŻE TO JUŻ NIE JEST KLASYK. KTO PRZESŁUCHA(Ł), ZROZUMIE, CZEMU TĘ WIADOMOŚĆ SPONSORUJE CAPS LOCK.
[Eurobeat] [Vocal] Super Ponybeat - Diamond Dogs (Euro Dirt Vocal Mix): Tutaj się zastanowiłem całe dwadzieścia sekund, czy wrzucić "Lunę", czy "Discorda"... Do jakich wniosków doszedłem, chyba widać. Może ten utwór nie jest tak popularny, jak dwa powyższe, ale ja go po prostu lubię.
[Dubstep] DJGaugeN - 1000 Years: Nu, może to nie jest czysty dubstep... A może jest? Nie mam pojęcia, gatunki to coś, co się przytrafia innym. I tak mam wrażenie, że te komentarze doczepiam na siłę, bo 99% i tak przesłuchuje tylko podane utwory. W sumie też bym tak robił.
Uch, starczy. Mam nadzieję, że nawet największym marudom przypadnie do gustu przynajmniej jeden utwór z powyższych... No, pewnie nie. Trudno.

Pierwsza!!! Super kawałki :)
OdpowiedzUsuńI Love Dubstep, EuroBeat, Pop and Electronic !!! :) ( add to favourites )
UsuńMe toooooooooooooooooo łiiiiiiiii...
UsuńTy, razem się jej udało...
UsuńCoś tak czułem, że jeśli pojawi się Aviators, to będzie to The Fear of Flight ;)
OdpowiedzUsuńChciałem One Last Letter... Ale The Fear of Flight mi się po prostu podoba najbardziej :I
UsuńOne Last Letter według mnie trochę lepsze, ale to też dobre. Wie ktoś, kiedy może być 3 sezon?
UsuńMakkon - Deae Lunae Jedno z najlepszych, razem z Trixie Deos.
OdpowiedzUsuńEurobeat - Nie ma słabego kawałka od nich... mam wszystkie na odtwarzaczu
Sim Gretina Equestria Girls remix - Łezka mi się w oku zakręciła... jedna z pierwszych piosenek, jakie słuchałem... początki bycia bronym ehh...
Windigos - Też znam, też posiadam w zbiorze.
Nie wiem co to może byc to ostatnie hmmm...a nieważne. Najlepiej słuchac muzyki a nie gatunków. Aha Angel, ja zawsze czytam twoje komentarze przy utworach, także tylko 98%.
OdpowiedzUsuńPolecam utwory Yaplapa jako budziki w telefonie. http://www.youtube.com/watch?v=pvNLjOuYSFQ&feature=BFa&list=ULSjFbhE-NPZs - moje ulubione.
OdpowiedzUsuńNa temat Makkona już się wypowiadałem, ten wykonawca powinien jeszcze tu zawitać ^^ Drugi utwór też przyjemny, a trzeci również nawet całkiem-całkiem. Jeśli chodzi o czwarty kawałek, to wolę jednak Glaze'a :P a Equestria Girls preferuję w wersji oryginalnej... Dalej mamy przyjemną Mando-akustykę i rock od PrinceWhateverer, hm, brakuje tu cięższych brzmień, zdecydowanie... Yyy... YAPLAP, znam, tak, znam. Eurobeat... nie znam nic z tego gatunku poza kucykowymi utworami, kawałek fajny, ale trzeba było wrzucić Discorda :P I ostatni, to raczej na pewno nie jest dubstep, ale i tak utwór fajny, generalnie wszystkie są fajne, ale nie powiem, aby z tej kompilacji jakiś, którego nie znałem, szczególnie zapadł mi w pamięć :P
OdpowiedzUsuńJa jak już mówiłam, cholernie lubię całą tą playlistę, pościągałam już połowę z tego, a ściągnę więcej. Gatunki... Absolutnie się na tym nie znam. A, no i czytam twoje komentarze (tak, będę udawać że przeczytałam pierwszego posta z tej serii, więc nawet nie pytać).
OdpowiedzUsuńYeah, YEAH! Bo liczy się styl i pier... kopnięcie, a nie gatunek.
OdpowiedzUsuńDeae Lunae piękne. Brak mi słów. Majstersztyk- to lepsze ( piękne to za mało :))
OdpowiedzUsuń