Luźne myśli na temat Equestrii, cz. 2


Autor: Szpaku
 
            Ponownie witam was! Co niektórzy mogą pamiętać mój wcześniejszy artykuł, w którym rozważałem na temat ogólnej wizji świata (jakby ktoś chciałby przypomnieć sobie artykuł, komentarze czy co innego, to odsyłam - http://mylittlebrony.blogspot.com/2011/12/luzne-mysli-na-temat-equestrii.html ) i obiecałem tam na końcu, że w kolejnej części będzie moja wizja lub interpretacja dziejów. Cóż, nie dopełnię obietnicy, bo przejdziemy do kolejnego wątku myśli o Equestrii. Na szczęście nie będzie to przedstawienie teorii zebranych i jakieś własne dodatki, tylko niemalże w całości będą to przemyślenia własne.



            W Canterlot planowany jest ślub między dowódcą straży a przedstawicielką rodu królewskiego. Oczywistym jest, że podjęte zostaną środki bezpieczeństwa podwyższonego stopnia, coś mi się jednak wydaje, że środki są wyższe niż tylko na ślub królewski. Oczekiwane jest jakieś znaczne zagrożenie – to jest całkowicie pewne. Niepewne jest to, jakiego charakteru miało być to zagrożenie i czy inwazja changelingów była tym, czego się spodziewano. W samym rozważaniu o tym największym brakiem jest brak jakiejś porządnej mapy. Nie wiemy, jak wielka jest Equestria, jakie są prowincje, z czym graniczy i gdzie leży Canterlot. Nie da się więc powiedzieć, że była to inwazja zewnętrzna, akcja terrorystyczna, religijny zamach stanu czy coś innego. Na każde z tych znajdą się dowody za, jak i dowody przeciw, a przedstawianie tego wszystkiego raczej chyba nie ma sensu.



            Changelings. Czym to w ogóle jest? Przyglądając się im, wychodzi, że są to zdeformowane alikorny. Mają rogi, skrzydła, a ich ogólna budowa jest koniowata. Z góry mają jakąś formę egzoszkieletu, w uzębieniu wyróżniają się wyraźnymi kłami, a kończyny są dziurawe. Jednak nawet ten wizerunek nie musi być prawdziwy, ponieważ changelings są formalnie zmiennokształtnymi, zatem nawet ta forma alikornów może być fałszywa, mająca na celu osłabić morale przeciwnika. Wszystkie, za wyjątkiem królowej Chrysalis, wyglądają tak samo. Jeden krój jest dla mnie symbolem munduru, którego jednolitość służył między innymi temu, by przeciwnik się przestraszył, ukazał profesjonalizm, braterstwo przeciwnej strony etc. Fakt jednolitości jest dla mnie znakiem, że nie jest to jakaś przypadkowo zebrana banda. Jest to dobrze zorganizowana grupa o charakterze zbrojnym. To jest pewne, niepewnym jest charakter tej grupy.

            Pierwszą moją myślą była to, że to jakaś nowa sekta, która nie jest ani za rządami księżniczek, ani za rządami Discorda. Oficjalną religią (ideologią) Equestrii jest kult (pochwała) harmonii. Opierając się o dialektykę Hegla wywnioskowałem, że changelings stworzyły nową jakość łączącą chaos i harmonię. Pewnym jest, że Chrysalis chciała stać się trzecią (ideologicznie i faktycznie) siłą, która będzie w stanie zmierzyć się tak z potęgą aliansu Księżniczek, jak i potęgą chaosu Discorda. Jeden z zawodników jest zamieniony w kamień (Discord), a alians został rozdzielony (informacja o zagrożeniu absorbowały wysiłki i czas księżniczek, że jak jedna strzegła, to druga odpoczywała), więc praca była ułatwiona, a wykorzystanie ślubu szefa ochrony z przedstawicielką rodu książęcego było najlepszą okazją, by dokonać ideologicznego zamachu. Tak wygląda w moim zamyśle, jednak czy coś to potwierdza? Stopień zaawansowania spisku i cierpliwość, jaką wykazała, wskazuje, że nie jest istotą czysto chaotyczną (Discord nie miał cierpliwości co do Fluttershy). Pobieranie siły z porządku (wampiryzm miłosny) wskazuje na synkretyzm chaosu z ordnungiem.



            Cóż, coś mi jednak nie pasuje. Bo skąd byłyby takie wielkie środki bezpieczeństwa? Po co Chrysalis oraz jej stronnicy mieliby podkładać jakieś informacje, by wzmocnić ich obronę? Chyba, że wpadli, ale to nie byłoby takiego zaskoczenia i tajemnicy. Żadnej przepowiedni nie było, bo nasza naczelna bibliofilka i kujonka znalazłaby to jako pierwsza. To, niestety, rozwala także koncepcję otwartej wojny – gdyby wywiad Equestrii doniósłby o jakiś ruchach na granicy z changelingami, to każde podejrzane zachowanie zostałoby wychwycone i zneutralizowane. Twilight zostałaby natychmiast zaaresztowana jako oszustka, dywersantka, szpieg czy po prostu zdrajczyni. Ona wielokrotnie jawnie i wprost oskarżała przedstawicielkę rodu monarszego, że jest zła. Podważanie autorytetu władzy w momencie, kiedy nieprzyjaciel, który jest zmiennokształtny, powinno zostać potraktowane jako przynależność do wrogiej armii a każdy paliwoda powinien być zaaresztowany, bez względu na to, na kogo wygląda. Fakt, że główna bohaterka tyle czasu chodziła wolno, w takim przypadku wskazałby na kretynizm lub korupcję służb bezpieczeństwa Equestrii.



            Ostatnią kwestią, którą chciałbym poruszyć, jest boskość alicornów. Obok Celestii i Luny (nie liczę tego szkolnego alikorna z koszmaru Twilight) pojawił się trzeci, 100% pewny alikorn – Cadence. Nie ma ona żadnych boskich przymiotów, żadna legenda wokół niej nie krąży. Ten fakt jest dodatkową cegiełką dla zwolenników teorii, że alikorny nie są nadnaturalne (względem panujących reguł tego świata). Jak przyjmiemy też, że naturalną formą changelingów jest ta zaprezentowana w serialu, to liczba alicornów wzrasta (jak pisałem wcześniej – formalnie to to są alicorny). Czy wszyscy z nich należy traktować jako istoty boskie? To byłaby lekka przesada. Zwolennicy o boginiach Słońca i Księżyca pewnie znajdą wyjaśnienia na te fakty, które nie będą umniejszać potęgi i chwały sióstr.

            Cóż. Chyba napisałem wszystko, co miałem napisać. No, nie tyle miałem, co chciałem, bo napisać mogę znacznie więcej. Kolejne spekulacje i rozważania, ale to odstawię na bok. Przekazywanie zbyt dużych dawek wiedzy może negatywnie się skończyć, a spekulantom odebrać pole manewru.
 
Szpaku

Komentarze

  1. Nie ma pierwszego!A tak w ogóle to ciekawy temat.Czekam na cz.3

    OdpowiedzUsuń
  2. e... co ? Pogubiłem się ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrozumine słowa: Autor: Szpaku
    ŁAT DE FAK IS DIS SZIT?

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam wszystkich. Chciałem się niezgodzić XD.
    1.To prawdziwa postać changelingów. Czemu? Po nokaucie zafundowanym przez czar Twilight pozostawały w tychże pozycjach.
    2. Nie mają cutie marksów, to nie kucyki ;P
    3.Cutie marks Luny, to księżyc, Celestii- słońce. Cadence- no nie wiem co to jest, ale jej specjalnym super - talentem jest sianie miłości. Mamy określone formy boskie.
    4.Jest jeszcze książę BlueBlood, czy jak mu tam (Best Night Ever) który należy do rodziny królewskiej, ale nie jest alicornem.
    5.Wniosek- Changelingi tak jak te... duchy zimy (Heart's Warming Eve) są po prostu nową fantastyczną rasą, oraz nie żyją w Eqestri, ani z nią nie graniczą. Mają swój własny wymiar (jak się dostały do stolicy - Canterlot niezauważalnie?) Wniosek w tym nasuwa się jeden - Celestia wiedziała, że coś nie będzie w porządku, ale o Changelingach nie miała pojęcia.
    I małe P.S. - Forma boska - gdzieś trafiłem na takie określenie użyte przez Lauren Faust - to Celestia, Nightmare Moon, I Qeen Chrysalis. Luna i Cadence - to normalne postaci alicornów. (Czekajmy więc, aż Mol... Celestia zrzuci swoje ubranie... (boskie))
    Mam nadzieję, że trochę odsłonią kanon w 3 sezonie, bo na razie można tylko spekulować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do dostania się do Canterlotu, to może teleportowały się? W końcu ich magia bojowa była co najmniej tak silna jak Twilight, a może ukrywały się wszędzie jako zakamuflowane kucyki?

      Usuń
    2. cm kucyki zdobywają jak odkryją talent, może Changelingi nie mają talentu?(wątpie, ale możliwe)

      Usuń
    3. 1. Nie wiesz jakiego rodzaju antyzaklęcia użyła Tw. By antyzaklęcia móc stosować, najpierw trzeba znać mechanikę działania zaklęcia elementarnego. Tw. była świadkiem przemiany czarnych na kolorowych, zatem (poprzez obserwację) mogła zrozumieć jakie są strumienie magii dla danego zjawiska. Zatem byłbym skłonny iść bardziej w kierunku, że to zaklęcie cofało tylko ostatnią przemianę.
      2. Znamy co najmniej 4 kucyki, które nadal nie mają CM. Chybiony argument.
      3. Rarity za CM ma trzy diamenty, ale jej talent polega nie na jubilerstwie (bezpośrednio) tylko na modzie. Księżniczki mogą oszukiwać, co do ich talentu, a do zjawisk naturalnych przypisują swoją zasługę. Spójrz na Herhora z "Faraona" - podobną mechanikę księżniczki mogły zastosować.
      4. Nie jest on alicornem, ponieważ działa genetyka kucykowa. Jeżeli alicorn skrzyżuje się z AJ to jest szansa, że w którymś pokoleniu, w rodzinie Apple urodzi się alicorn.
      5. Nie wiadomo.

      @Kamil - Changeling's, poprzez ciągłe przemiany, mogły zatracić talent.

      Usuń
    4. W sumie wątpię by changelingi były nową istotą. Myślę że to miłość sprawia że kucyki są kucykami, ergo jeśli ktoś nie odczuwa miłości nie jest poglądalnie kucykiem, ergo nie posiada cutie marka, albowiem nie umie poczuć miłości do tego co robi. Changelingi nie potrafią wytworzyć miłości bo nie pasożytowały by na innych stworzenia, ergo nie liczą się jako kuce.

      Usuń
  5. "Gdyby wywiad Equestrii doniósłby o jakiś ruchach na granicy z changelingami, to każde podejrzane zachowanie zostałoby wychwycone i zneutralizowane"-Nawet jak by wykryto to Celestia jest za miękka żeby spacyfikować takie ruchy ona chce żyć w pokoju i harmonii . I kolejny powód żeby zmienić władce na twardszego. A tak nawiasem boski temat i bardzo dobre wykonanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Si vis pacem, para bellum

      Usuń
    2. Była w stanie wysłać swoją ukochaną siostrzyczkę na księżyc, kiedy ta groziła likwidacją dnia. Dlaczego miałaby nie zamknąć do paki swojej ulubionej uczennicy, kiedy jej aktywność wskazywała na działanie na rzecz wroga?

      I dziękuję za pozytywną ocenę.

      Usuń
  6. To niezaprzeczalne że Celestia i Luna są istotami boskimi, ale nie zawsze tak było. Myślę że kiedyś były normalnymi kucykami, tak jak Cadence teraz, Po przejściu swego rodzaju transformacji stały się nieśmiertelne i zmieniły wygląd. Może to jakaś bardzo zaawansowana magia? W każdym razie wiemy że Tia przeszła ją po wygnaniu Luny, sama Luna dopiero przed "Luna Eclipsed", a Kadencja jest jeszcze w swojej prawdziwej postaci.

    Może sezon trzeci przyniesie odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  7. A może nie było tu politycznych względów, a changelingi przybyły jedynie się pożywić? Mogą być rojem pustoszącym kolejne krainy, które, gdy już nie ma pożywienia opuszczają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram taki tok myślenia.

      Usuń
    2. Niestety się nie zgodzę. Akcja była zbyt dobrze przemyślana i zaplanowana aby mógł to być zwykły wypad po jedzenie. Podszycie się pod księżniczkę miało miejsce na długo zanim Twilight i reszta przybyli do Canterlot co oznacza że królowa changelingów działała w ten sposób już od pewnego czasu.Cały ten okres poświęcony był na lepsze zapoznanie się ze słabościami stolicy Equestrii i na rozważeniu wszelkich możliwych form ataku.Tak dobrze planowana akcja musiała mieć względy polityczne gdyż moim zdaniem pobieranie "pokarmu" działa tutaj na zasadzie pasożytniczej. Oznacza to że kraj pełen pożywienia trzeba było najpierw podbić i zastosować odpowiednią politykę wobec podbitego ludu aby tak obfite źródło nie wyczerpało się za wcześnie.Pożywianie się na jednym kucyku przez np. jednego changelinga mogłoby stanowić dłuższą formę wyżywienia potrzebną aby kontynuować działania wojenne na innych krainach. Względy polityczne nie ograniczają się tutaj do "przyjść, złupić, odejść" tylko raczej do bardziej ostałego trybu życia.
      @RyszardRicardo
      Nawet jeżeli changelingi pustoszyły inne krainy to Equestria mogła zmienić tryb koczowniczy życia roju na tryb osiadły, sprowadzający się do "hodowli" kucyków na pokarm i sprowadzaniu ich z innych terenów.Taka polityka bardziej pasowałaby do rozważnej,cierpliwej i obeznanej z wojną królowej Crysalis

      Usuń
    3. Może to właśnie był ich sposób na pożywianie się? Najpierw chcieli pozbawić ochrony stolicę, gdzie przecież przebywały księżniczki, największe zagrożenie dla "kampanii", może taki był ich sposób? Powstrzymać tych którzy mogli im zagrozić?
      Changelingowie nie jedli kucyków, tylko żywiły się uczuciami.

      Usuń
    4. @RyszardRicardo - Gdyby były rojem pustoszącym krainy, to by informacja, że rój przybywa do Equestrii (wywiad wiedziałby, że szlak zniszczeń zmierza do granic Equestrii) znajdowała się na pierwszych stron gazet. No i rój ma ten charakter, że nie działa przemyślanie, tylko atakuje masą.
      @littleraptor - Gdyby mieliby przybyć tylko by się pożywić, to (przy umiejętności wtapiania się w tłum) działałyby tak, jak wampiry w "Maskaradzie".

      Usuń
  8. Się nie zgodzę. W przypadku
    możliwego ataku z wewnątrz krytyka dowodziła by niewinności. Bo tylko osoba "czysta" nie bała by się otwarcie mówić co myśli,bo i tak nic by na nią nie znaleźli. A wróg dobierałby słowa nie chcąc dać poszlak na siebie. I popieram teorię talentu Luny i Celesti. Ale warte przemyślenia są też wieki władzy i zdobywania siły tego duetu. Może zdobyły wiedzę którą później mogły wykorzystać do np.chłonięcia magii z otoczenia itp..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łatwo było odkryć kto jest changelingiem, a kto nie. Jeśli dobrze pamiętam to Twi zmieniała je z powrotem w prawdziwą postać.

      Usuń
    2. Trzaskając im czarem po pysku. Co do niewinności, to tu jest właśnie dylemat oszustwa - a jeśli wróg zachowuje się tak, jak wróg by nie śmiał, by podszyć się pod przyjaciela chcącego pomóc? Ale też się nie zgodzę z tym, że Twilight zostałaby ukarana. To nie totalitaryzm, by każdy przejaw niesubordynacji karać więzieniem. Bądź co bądź, TS jest osobistym studentem Celestii, i powierniczką najpotężniejszego elementu. A przy otwartej wojnie przede wszystkim każdy byłby sprawdzany...

      Usuń
    3. W każdym normalnym kraju, kiedy jest realne ryzyko inwazji zbrojnej i nagle ktoś zaczyna głosić hasła wywrotowe, to powinien zostać zaaresztowany. Tylko u nas głoszenie haseł wywrotowych i antyrządowych w czasie ryzyka jest rzeczą chwalebną. Zapłaciliśmy za to m.in. rozbiorami.

      Nie w prawdziwą postać, ile w postać "czarnych alicornów". Pisałem to na górze.

      Usuń
  9. Podejrzewam, że "góra" spodziewała się wizyty najeźdźców, stąd też mamy takie, a nie inne środki bezpieczeństwa na wielkim wydarzeniu jakim niewątpliwie był ślub.
    Pytanie tylko czy Canterlot spodziewał się kim dokładnie są najeźdźcy. Możliwe, że changelingsy nie były im obce, ale mówienie otwarcie, że wśród nas może być wróg mogłoby przynieść tylko sporo szkód. Możliwe, że o prawdziwej twarzy potencjalnych agresorów wiedziały tylko Celestia i Luna.
    Mamy też drugą opcje gdzie zagadką było dla wszystkich to kto wywołuje dziwne szkody na innych terenach. Chrysalis dopiero co zawitała do Equestrii, wcześniej "grasowała" na innych terytoriach ale mniej zasobnych w pewne źródła energii. Zdaje się, że to całkiem możliwy scenariusz, Shining Armor coś wspominał o potencjalnym zagrożeniu dla Equestrii i był tym zaniepokojony.
    Zdaje się też, że wśród changelingów mamy jednostki mniej i bardziej elitarne. Mignął nam przecież jeden osobnik z wyraźną zbroją. Królowa --- żołnierze --- robotn....reszta roju. Sam rój też jest dosyć liczny, gdzieś musiał osiągnąć taki rozmiar...

    @RyszardRicardo
    Możliwe, ale nie chce mi się wierzyć, że tylko Equestria była jedynym terenem tak bardzo obfitym w pewne zasoby pożywienia. Podejrzewam, że rój działał na i tak już opuszczonych, słabo zaludnionych terenach. Pozywienia zabrakło i zdecydowano się na jeden konkretny cios, w miejsce obfitujące w pożywienie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie bardziej zainteresowałoby jakby ktoś poruszył temat fizyki w ich wszechświecie. Magia na pewno nie może brać się znikąd i coś musi powodować jej istnienie i jak wygląda jej interakcja z prawami fizyki analogicznych do naszych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fizyka w Equestri? To jednak jest kreskówka więc do niszczenia wszelkich teori na temat jej praw nawet nie byłby potrzebny dobrze znany nam wszystkim różowy kucyk. Lepiej byłoby się zastanowić nad działaniem magi oraz dlaczego jedna z jej dziedzin jest tak ważna/trudna że trzeba ją studiować pod okiem samej władczyni czy też bogini Equestri. Chodzi oczywiście o magie przyjaźni.

      Usuń
    2. cytat z chyba 8 odcinka "[...]magia to coś co się bierze z serca[...]"
      tego o Zecorze

      Usuń
    3. Mi chodzi właśnie aby na podstawie obserwacji od nowa opisać prawa jakimi rządzi się fizyka w Equestrii. Wzory pomińmy bo raczej bez eksperymentalnych wyników nie uda się ich wyprowadzić :D

      Usuń
  11. Emes, twój fanfik nie działa!!!!!!!!

    znaczy, klikam linka do "Ceny Prawdy" i mnie przekierowuje do jakiegoś durnego Dysku Google. O co chodzi? Możesz to sprawdzić i ewentualnie poprawić?
    Tak mnie nakręciły komentarze pod fikiem, i taki szit się mi musiał przytrafić...

    sorry za offtop :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę jak ten informatyk z dowcipu, ale - u mnie działa. Nie słyszałem też o problemach od innych.

      Nie wiem, co może być przyczyną. Jak Ci zależy, to mogę Ci wysłać plik .doc :)

      Usuń
    2. Poproszę bardzo ten doc :) fhenry009@gmail.com

      thanks :)

      Usuń
  12. Myślę, że można poszukać pewnych analogii w świecie owadów - Chrysalis jest królową zmiennokształtnych, niczym królowa mrówek lub pszczół. Należy do tego samego gatunku, wygląda (z grubsza) podobnie do reszty 'roju', ale jest większa i dysponuje znacznie potężniejszą siłą.
    Uznałbym, że to rasa kucyków, funkcjonująca podobnie do owadów... Jednak brak szczegółowych informacji, dotyczących geografii Equestrii, gatunków ją zamieszkujących, itd., itp. powoduje, że wszelkie teorie dotyczące changelingów pozostaną wyłącznie domysłami. Przynajmniej do czasu, gdy twórcy serialu nie zdecydują się na rozwinięcie wątku, w co wątpię. Pole do popisu mają zatem twórcy fanficów :) Sam sporo o tym myślę, bo postać Chrysalis bardzo przypadła mi do gustu. Jej tajemniczość uważam za spory atut, być może zdecyduję się, by wkrótce przedstawić swoje hipotezy w formie jakiegoś opowiadania.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak ja kocham wymyślanie ideologi do kreskówki dla 8 letnich dziewczynek :p

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja mam swoją wizję na temat Changelingów(ofc. to tylko teorie) ale żeby ją przedstawić trzeba zacząć od tego czym są Alicorny i jak się mniej-więcej przedstawia chronologia Equestrii :
    1.Trzy kucykowe królestwa ( Jednorożce, Pegazy i Ziemskie kucyki)
    2.Rządy Discorda
    3.Obalenie Discorda, Księżniczki u władzy
    4.Przemiana Luny w Nightmare Moon i wygnanie na księżyc
    Dlaczego tak a nie inaczej ? Proste - wiadomo że rządy Discorda były obalone przez Księżniczki więc oczywiste że to one pozyskały władzę, natomiast wcześniej Słońce i Księżyc poruszały jednorożce, czyli księżniczki nie grały żadnej roli, podobnie Discord gdyż podczas świątecznego odcinka nie ma o nim ani słowa a nie wierzę że pominięto by go gdyby pełnił wtedy jakąkolwiek rolę. Nawet jeśli pełnił to najważniejsza jest tutaj niechęć pomiędzy trzema typami kucyków. Tutaj właśnie przejdźmy do Alicornow :

    Moim zdaniem nie ma żadnego głębszego podłoża, Alicony są po prostu rzadko występującą mieszanką mającą cechy wszystkich trzech typów kucyków. Warto zauważyć że ich rzadkość i moc, a zwłaszcza fakt że mają cechy wszystkich kucyków mógłby wzbudzać zarówno podziw i radość jak i strach oraz obrzydzenie. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt że w początkowych latach (przedksiężniczkowych) współpraca między kucykami była dla nich nieprzyjemną koniecznością, i grupy nie specjalnie za sobą przepadały wiec wnioskuje że było miejsce na rasizm. Alicorny był rzadkim wybrykiem natury, zawsze wskazywały na fakt kopulacji z kucykiem innej rasy lub posiadania w takich kucykach przodków i zawsze były postrzegane jako wyrzutki - dla Jednorożców były zpegazowane, dla Pegazów zjedrnorożcowane, o ziemskich kucykach już nie wspominając. W tamtych czasach wymuszaną przez społeczność, lub wręcz zgodną z poczuciem normalności praktyką było porzucanie Alicornów.

    I teraz w końcu nt. Changelingów, jak pewnie niektórzy się domyślają Changelingi są w istocie porzucanymi przez inne kucyki Alicornimi dziećmi, u których przeszła przemiana trochę na na wzór przemiany Luny - to znaczy pod wpływem uczuć w coś złego, uczuciem dominującym u Alicornów było pragnienie miłości - dlatego chciały pożywić się miłością kucyków, z takiej przeszłości wynikała by też ich specjalna moc - zmienność wyglądu, gdyż Changelingi zawsze chciały wyglądać inaczej, tak aby je akceptowano.

    Jeżeli nie zarefowałeś/aś tl;dr na to to brawo : D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alicorny nie urodzą się ze związku pegaza z jednorożcem, z takich par mogą urodzić się tylko pegazy, jednorożce, lub ziemne (zależy jakich przodów mieli rodzice). Alicorny występują tylko w rodzinie książęcej Equestrii i są odrębną rasą. Jak inaczej wytłumaczyłbyś ich nadzwyczajny wzrost i potęgę?
      Changelingi, może przypominają Alicorny, ale na pewno nie są i nie były kucykami. Są odrębnym gatunkiem, jak chociażby osły. Ich moc zmieniania się jest po prostu podrasowaną, normalną magią, a z miłości czerpią moc magiczną, bo może w odróżnieniu od kucyków nie mają w sobie jej źródła (a przynajmniej tak sądzę).

      Myślę że przemiana Luny była wynikiem eksperymentu z naprawdę zaawansowaną magią.

      Usuń
    2. Czytam ładny opis, (nareszcie mi się poukładało, dzięki) ale kiedy doszedłem do porzucanych alicornich dzieci... Sugerujesz, że odrzucono setki tysięcy małych alicornów, które teraz wróciły, żeby wyssać z kuców miłość? Skąd się wzięły w takim razie te alicorny? Bo od paru tysięcy lat były tylko 2/3 - księzniczki! A żyją w czasach dobrobytu miłości i harmonii. A nawet jeśli - To bajka, a nie film o dyskryminacji... Na miłość Celestii!

      Usuń
    3. Te stwory na pewno nie są wyrzuconymi, młodymi Alicornami! Żyjących Alicornów jest co najmniej 3 i tak zawsze było, chyba żeby doliczyć rodziców Luny i Celestii.

      Usuń
    4. @littleraptor
      A skąd wiesz że rodzice Księżniczek są Alicornami ? :)
      Also, przed dwoma ostatnimi odcinkami powiedział byś że są tylko dwa Alicorny. Jakbyś oglądał klatka po klatce cały serial to byś pewnie policzył ok 3000 pegazów - ale to nie znaczy że w Equestrii obecnie jest tylko 3000 pegazów i ani pegaza więcej. Chyba aby dziecko było tylko pegazem lub tylko jednorożcem musiały by być to allele jednej cechy, jak jest na forum jakiś biolog to może mnie poprawić :D Poprostu nie wydaje mi się aby skrzydła i róg definiowała ta sama para alleli, te cechy muszą dziedziczyć się niezależnie.
      Alicorny są nadzwyczajnie potężne, jeżeli można to tak nazwać bo łączą cechy wszystkich gatunków kucyków, ale z tego co wiem tylko Celestia i Luna są do pewnego stopnia potężniejsze od reszty kucyków - Candence jest taka i potężna jak każdy kucyk, według mnie Luna i Celestia są lepsze dlatego że taki miały dobór genów, tak samo Rainbow lata szybciej niż Fluttershy, a Twilight sprawniej czaruje od Rarity.
      Pochodzenie Changelingów od Alicornów wydaje mi się spójne poprzez podobieństwo cech zewnętrznych, nie wiem na ile prawa biologii tyczą się Equestrii ale w naturze gatunki o wspólnym pochodzeniu też mają podobny wygląd. Jeżeli Changelingi są całkowicie oddzielone od kucyków to skąd ich doprowadzające do szaleństwa pragnienie miłości ?
      Luna przemieniła się bo stała się Nightmare pod wpływem goryczy, nie ma mowy o eksperymencie, odwołuje do pierwszego odcinka.
      @Sun Shadows
      Ofc. Wszystko co napisałem to tylko fanowska teoria, to co napisze jakiś facet na internecie nie koniecznie oznacza że jest zgodne z kanonem. Pragnę zauważyć, że opowiadania takie jak Cupcakes i trochę gorsze niż Cupcakes też mają miejsce w bajkowym świecie kucyków choć dzieją się tam gorsze rzeczy niż dyskryminacja - ale nikt nikomu nie rozkazuje uważać tego za kanon, którym zresztą nie jest, tak samo jak moja teoria. Oczywiście że żyją w czasach dobrobytu, zauważ ze ja odwołałem się do gorszych czasów - Discorda oraz kłótni pomiędzy rożnymi typami kucyków - jak dwie nacje się kłócą to nie daleko do rasizmu. Skąd wzięły się Celestia i Luna ? To proste napisałem że mogła istnieć taka praktyka, ale nie napisałem że każdy musiał się do niej stosować, można było ukrywać fakt że są Alicornkami.

      Usuń
    5. Warto jeszcze zauważyć, że rasy kucyków (ziemne, jednorożce, pegazy) nie mieszają się ze sobą. Tylko w rodzinie Cake jacyś przodkowie byli innej rasy.

      Usuń
    6. @RyszardRicardo
      No skoro Cakeowie są ziemskimi kucykami a mieli przodków z innych ras to mieszanie się różnych typów kucyków musi być możliwe

      Skoro gdzieś w izolacji żyła by sobie grupa ludzi z czarnymi włosami to nie mogą się nagle urodzić dzieci z nie-czarnymi włosami.

      Usuń
    7. @Bohen
      Tak, do tego zmierzałem. Chciałem jednak zaznaczyć, że jest to baaardzo rzadkie. Jednak kucyki preferują parować się zgodnie z rasą.

      Usuń
    8. W serialu jest nienaturalnie mało shippingów, więc nie możemy z całą pewnością stwierdzić czy te rasy mieszały się z sobą. Z dziedziczeniem skrzydeł, czy rogów może być tak jak z dziedziczeniem koloru oczów. Jeśli moja mama ma niebieskie, a mój tata czarne, to ja mogę mieć niebieskie lub czarne, ale na pewno nie ciemnoniebieskie, jeśli nie było by tak, było by całkiem sporo Alicornów, nawet jeśli łączenie się w pary między rasami było niezbyt częste.

      Co do Changelingów, nie jestem przekonana... Osły także przypominają kucyki ziemne, a jednak nimi nie są.

      Usuń
    9. Eee... To akurat nieprawda @RyszardRicardio. Choćby we wspomnieniu Twi, dotyczącym Cadence jest pokazane jak ta godzi swa kucyki- pegaza i ziemnika... znaczy kucyka ziemnego.
      @Bohen Twi. jest lepsza w magii od Rarity, bo jej specjalnym talentem, objawionym przez cutie marks'a jest magia... a 3 alicorny które znamy (gdyby było ich więcej byłyby one w Main 6, każdy chyba zna zasady równości w dzisiejszych filmach, bajkach, książkach) mają specjalny i niepowtarzalny talent. Nie każdy jednorożec potrafi podnosić słoneczko nad głowy zgromadzonych.

      Dokonajmy też rozdzielenia fanficów - Changelingi pochodzą od twórców, a Cupcakes- mam nadzieję że nie...

      Usuń
    10. Jakoś ja zgadzam się z teorią Bohena bo wydaje mi się najbardziej sensowa. Poza tym w czasach chaosu mogły dziać się różne nienaturalne rzeczy. Poza tym skoro wchodzimy już w różne krzyżówki i teorie skąd się wzięły różne rasy Equestri czym są stworzenia takie jak mantikora? Tu raczej nie mogło odbyć się mieszanie ras ale mógł je zdeformować np. chaos. To samo może być a alicornami albo są po prostu bardzo rzadkim (chociażby raz na milion) owocem związku jednorożca z pegazem. Wracając do chaosu, może wszystkie te tajemnicze gatunki to efekt eksperymentów i zabaw Discorda? Może on sam był pewnym eksperymentem jakiejś boskiej siły lub potęgi która żyła przed nim?

      Usuń
    11. @Sun Shadows
      Prawda, prawda. W stosunku do związków w obrębie jednej rasy jest to prawdziwa rzadkość. A te pogodzone chyba nie musiały być nawet parą.

      Usuń
    12. @littleraptor
      Po pierwsze - możesz mieć ciemnoniebieskie oczy pod warunkiem, że zachodzi odstępstwo od prawa mendla. Tak jest np. z grupami krwi, z oczyma raczej na pewno nie.
      Po drugie - Cechy dziedziczą się niezależnie od siebie, skrzydła i róg są w zupełnie innym miejscu organizmu, więc nie mogą być determinowane przez te same allele. To tak jakby powiedzieć że musisz odziedziczyć kolor włosów i oczu po tych samych rodzicach, co jest nie prawdą - możesz mieć oczy po matce a włosy po ojcu.
      Oczywiście można zawsze założyć, że jakiś rodzaj biernej magii sprawia iż róg oraz skrzydła to te same cechy, Alicorny były by wtedy odstępstwem od tego co tłumaczyło by ich rzadkość.
      @RyszardRicardo
      Nie koniecznie kucyki muszą preferować mieszanie się między sobą, większość ras psów miesza się co chwilę, mieszanie się z osobnikami spoza własnej społeczności prowadzi do zróżnicowania genów i tym samym uniknięcia chorób genetycznych. Ponadto różne rodzaje kuców nie różnią się aż tak bardzo między sobą więc pegaz wciąż może być atrakcyjny dla jednorożca jak i odwrotnie.
      @Sun Shadows
      Moja teoria też nie jest oficjana, mówię o tym drugi raz XD ma taki sam stopień kanoniczności jak i cupcakes, możesz to nawet uznać za rodzaj "przewodniko-pseudonaukowego" fanfika.
      Specjalnym talentem Trixie jest również Magia, a jednak nie poradziła sobie z niedźwiedzicą. Sądzę (ale to znowu osobista teoria), że cutie marki są związane bardziej z ukierunkowaniem magii niż z jej siłą, Rarity z pewnością zna czary związane z sukienkami o wiele bardziej niż Twilight i o wiele łatwiej będzie ich jej używać, tak samo z pewnością ruchy księżyca były dla Celestii męczące podczas gdy dla Luny są czymś banalnym.

      Usuń
    13. Nie wiemy, jak rodzą się alicorny, a teoria Bohena nt. ich pochodzenia jest sensowna. Mało prawdopodobnym (chociaż nie niemożliwym) wydaje się sprzężenie cech tyczących zupełnie innych organów.

      @littleraptor i Sun Shadow - skąd wiecie, że jedynymi alicornami są Luna, Celestia i Cadence? Do niedawna jedynymi alicornami były Luna i Celestia, a ich powstanie miało być wynikiem zabaw Discorda.

      @Ryszard - krzyżują się. Spójrz na odcinek "Hearts and Hooves day", gdzie to niebieska pegazicia mizga się do brązowego ziemnego w czasie śpiewu SB. Rodzina Cake nie jest więc wyjątkiem.

      Usuń
  15. Co do boskości alicornów sądze że troche przesadzacie.Luna i Celestia nie muszą być bogami żeby przesuwać księżyc i Słońce.To zasługa tylko i wyłącznie ich talentu magicznego.Zakładam ,że alicorny mogą powstać naturalnie a w pewien sposób fuzja 3 rodów kucyków daje im długo wieczność.Nie mówie tu o nieśmiertelności ale o tym że żyją dłużej no bo gdyby żyły sto dwieście lub trzysta lat znalazły by sposób (zapewne czar)który zapewni im nieśmiertelność.A jeszcze co do naturalnego powstania.Nikt do końca nie wie jakie prawa rządzą w Equestri i narodziny alicorna mogą wystąpić przy ustawieniu gwiazd lub planet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://ponibooru.413chan.net/post/view/6184 - potwierdzone osobiście przez Lauren Faust.

      Usuń
    2. Odnosząc się do linku wyżej oraz do tego linku : http://ponibooru.413chan.net/post/view/4340 , stwierdzam że w Celestie wstąpił jakiś bóg. Już tłumaczę :P.
      Pegazorożec, który wygnał Nightmare Moon, miał różowy ogon i grzywę. NM(nightmare moon) jest demonem który opętał Lunę i przyjął formę boską(falujące i nienaturalne włosy). Celestia wygnała opętaną Lunę(która zapewne przed opętaniem miała normalne jasno niebieskie włosy) za pomocą elementów harmonii. Gdy Celestia została sama i sama musiała zmieniać pory dnia z pomocą przyszedł bóg który przyjął formę tej Celesti którą znamy i została nieśmiertelnym pół-bogiem (falujące i nienaturalne włosy). Ale powstaje pytanie: Czy Luna w obecnej formie też jest nieśmiertelna? Wydaje mi się że znam odpowiedź. Jako że elementy harmonii mają wprowadzać harmonię :P, moc która wypędziła złą NM pozostawiła tą dobrą/naturalną część NM , a mianowicie nieśmiertelność. Reasumując... obie siostry są nieśmiertelne- Celestia jest pół-bogiem, a Luna zachowała nieśmiertelność NM dzięki użyciu elementów. Może to chaotyczne(Discord się wkradł :P) ale starałem się oddać jak najlepiej sens mojej teorii. Koniec :D Brohoof /)

      Usuń
    3. A może nastąpiła mutacja Celestii pod wpływem mocy Elementów Harmonii? I dlatego ma taką tęczową grzywkę? Niech odcinek 1 sezonu 3 wyjaśni ładnie wszyściutko. "Zwierzenia ksieżniczki Celestii part 1 i 2" XD Poznajmy jej mroczną stronę.

      Usuń
    4. To Słońce ma mroczną stronę? :P

      Usuń
    5. Celestia stała się tym, kim jest przez konieczność użycia WSZYSTKICH elementów harmonii jednocześnie. Jak wiemy, każda z M6 jest bardzo silnie związana z elementem którego może użyć. Jest niejako jego awatarem. Tak więc Celestia jest ziemskim "odpowiednikiem" samej harmonii. Dlatego jest tak potężna.


      I słońce ma ciemną stronę, pióra Pratchetta :) Polecam.

      Usuń
    6. No i jak zwykle o tym nie pomyślałem... :D
      Ale teraz przynajmniej wszystko układa mi się w całość...przeczytałem ff tosta(smocze łzy) więc mam prawo mieć z mózgu sieczkę :) , a tym bardziej że ostatnie 15 rozdziałów przeczytałem "na raz".

      Usuń
    7. Termin "boska forma" jest raczej niespotykanym wcześniej i nie wiadomo jak się do niego odnosić. Może tak samo oznaczać bycie bóstwem, jak i byciem awatarem boga (od czasu do czasu), lub że kiedyś zostało się opętanym przez jakieś bóstwo. Co do powstania alicornów, to w poprzednim tekście pisałem o teoriach, związanymi z Discordem.

      Usuń
  16. A tak poza tym, to dziękuję wszystkim za bardzo przyjemną dyskusję. Wspólne dywagowanie okazuje się bardzo zajmującym, w tym pozytywnym znaczeniu, zajęciem. ;) Żeby było tak wszędzie...

    Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe przemyślenia, ale jak jest naprawdę tego chyba nigdy się nie dowiemy... Twórcy pewnie sami nie znają prawdy [jeszcze], albo inaczej rzecz ujmując, jeszcze tego nie wymyślili ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @D_B Zgadzam się. Po co szukać sensu w czymś co sensu ma mało i jest zwykłą bajką? To się ma fajnie oglądać, ale nie ma głębszego wymiaru... A ja tu takie rozkimny ludzi widzę bezsensowne...

      Usuń
    2. @Apostoł
      A jeśli wreszcie znajdziemy portal do Equestri to co? Musimy być przygotowani.
      A tak na serio to mimo iż ten piękny świat nie istnieje warto jest czasem głębiej o czymś pomyśleć i poduskutować z innymi ludzmi. Powinno się kontynuować ten wątek bo ja widać jest dość popularnyn, a Equestria ma tyle tejemnic więc jednocześnie można stworzyć tysiące ciekawych teori.

      Usuń
    3. @Apostoł - odsyłam do mojego poprzedniego tekstu.

      Usuń
  18. Dziękuję wszystkim za udział w dyskusji. Mam nadzieję, że tekst był strawny (chociaż nie dla wszystkich) oraz, że moje odpowiedzi nie mają jakiś znamion czepialstwa (cóż, wiele osób sądzi, że się czepiam, kiedy się nie czepiam).

    Zastanawia mnie, dlaczego nikt nie poszedł zaproponowaną przeze mnie ścieżką "sekciarstwa" Changeling's. Mówiąc Heglem, jest teza (ład, czy to w postaci pierwotnej współpracy kucyków czy w postaci Księżniczek), powstaje antyteza (chaos, czy to w postaci kłótni kucyków czy też w postaci Discorda) i w wyniku rywalizacji powstaje synteza (co by lepiej pasowało tutaj na syntezę, jak nie właśnie Changeling's z ich królową).

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tylko pamiętajcie drogie kuce... Miłość, tolerancja i żadnych wojen!

Popularne posty