My Little Reading
![]() |
| News o zakończeniu 2 sezonu może poczekać. Mam dla was coś ciekawego... |
Macie jakieś fajne fanfici, które z chęcią byście przeczytali, ale "nie macie czasu", "bolą was oczy", "babcia w ciąży", 'kot ma łupież", a "zupa była za słona"? Otóż mam dla was rozwiązanie.
Miskof, znany ogółowi fandomu głównie ze swojej próby zostania fanowskim lektorem odcinków MLP (co wyszło mu całkiem nieźle) z biegiem czasu zmienił swoje plany. Od niedawna (dobrego miesiąca) zajął się czytaniem fanficów... Tak więc... Niech przemówią linki:
Jedni rysują, inni śpiewają, a ja... czytam. Nie wiem czy ktoś już próbował sił w czymś takim. (Ja nie znalazłem nikogo takiego). Początkowo nagrywałem tylko coś na kształt lektora do MLP, ale pewnego razu zmierzyłem się z czymś innym:
Wszystko zaczęło się od książeczki z gift setu z importowaną "Twilight Sakle". Tłumaczenie - STH17: http://youtu.be/KEZQR_xDj6c
Po przerwie już samodzielnie zacząłem prace z dłuższą formą - ff My Little Dashie:
cz. 1 http://youtu.be/ei5Jfd0ieXYcz. 2 http://youtu.be/KUPHetTDF4gcz. 3 http://youtu.be/xrK_yHYdEVs
Następnie nadszedł czas na Cupcakes:To oryginał wiadomości, ale w międzyczasie nagrana została jeszcze Koma:
cz. 1 http://youtu.be/HbgvK1uSd6Qcz. 2 http://youtu.be/hhBPCdtozY4
Oraz The cough:
http://www.youtube.com/watch?v=8nDhjcAd6v8
W imieniu całej redakcji przepraszam za opóźnienie, ale dopiero ostatnio zajęliśmy się "sprzątaniem". Na razie to tyle, czekamy na więcej. No i mój prywatny sub leci do ciebie (tak naprawdę poleciał już dawno), gdyż mam nadzieję że poza wrzuceniem tego posta na FGE, chociaż tak mogę ci podziękować za to, że "chce ci się chcieć".
W imieniu całej redakcji przepraszam za opóźnienie, ale dopiero ostatnio zajęliśmy się "sprzątaniem". Na razie to tyle, czekamy na więcej. No i mój prywatny sub leci do ciebie (tak naprawdę poleciał już dawno), gdyż mam nadzieję że poza wrzuceniem tego posta na FGE, chociaż tak mogę ci podziękować za to, że "chce ci się chcieć".
Odwalasz dobrą robotę i mam nadzieję, że z biegiem czasu nie znudzi ci się to. Podoba mi się twój głos ^^
Czekający na więcej, Tościk

PIERWSZY!
OdpowiedzUsuńNie wiedziałem że ktoś czyta fici po Polsku. Miskof, masz mojego suba!
OdpowiedzUsuńten artykuł jest kuriozalny. więcej takich :)
OdpowiedzUsuńTrudne słowo z komentarzu
Usuń+5 do swaga
Hmm... kuriozalny... hmm... gogle... hm... A, Już wiem!
UsuńJeśli chodzi o pomysł, to wydaje mi się niepotrzebny. Audiobooków słuchałem tylko wtedy gdy miałem lektury w szkole. Łatwo mi się było zgubić w treści. Ale jeśli wy nie macie z tym problemów, to wam zabraniać nie będę. :)
zredukowany fosforan dinukleotydu nikotynamidoadeninowego - dostanę punkt?
Długo to googlowałeś?
Usuń@Wojxar
UsuńTerminu nauczyłem się na pamięć w szkole. Nauczycielka biologii ciągle powtarzała nam, że i tak nie nauczymy się pełnej nazwy więc skrót wystarczy. Najwyraźniej potraktowałem to jako challenge. :)
Ja cię subnołem zaraz po pierwszym My Little Dashie, pozdrowienia, masz genialny głos i umiesz czytać :D
OdpowiedzUsuńBardzo fajny głos, wielce odpowiedni do takiego czytania. :3 Eh, gdybyś tak Past Sins'a poczytał, bo cały czas jestem na 4 rozdziale. ._.
OdpowiedzUsuńJa subnołem zaraz po tym jak wrzuciłeś pierwszą cześć My Little Dashie ;)
OdpowiedzUsuńŚwietnie czytasz, masz genialny głos, tylko popracuj trochę nad emocjami.
tak tak głos genialny. Suba masz ode mnie ddaaawnoo. Czekam na więcej.
OdpowiedzUsuńCo wy na mnie zamach planowaliście? Nie dostawałem żadnej odpowiedzi, myślę - "Chyba się nie podobało, szkoda." - Nawet zapomniałem już o tym. Jem obiad, patrzę na FGE i się prawie udławiłem. ;p Dziwiłem się, że nikt nie zajął się tym wcześniej, wg mnie to fajna zabawa. ;)
OdpowiedzUsuńNie jesteś osamotniony w takich przeżyciach, he he.
UsuńJakie tytułu masz w planach czytać (bo to chyba żadna tajemnica)?
Nie jesteś świadom ogromu czarnej dziury, jaką jest mailbox FGE. Kiedy uzbierało nam się ok.200 wiadomości postanowiłem poprzydzielać najróżniejsze etykietki i nagrobić zaległości, a twój mail... Wziąłem na siebie :D
UsuńNiech zainwestuje w mikrofon pojemnościowy szumy strasznie męczą :|
OdpowiedzUsuńW sumie Rainbow Wolf napisal wiekszosc tego co sam chcialem napisac...
OdpowiedzUsuńAle dodam ze glos zapadajacy w pamieć ;) (nie zastanawiales sie na kariera w dubbingu filmow wiekszego pokroju albo reklamie?)
Patrzta, jestem sławny z tym tłumaczeniem coraz to badziej, Misiek :*.
OdpowiedzUsuńJa cię już wcześniej słyszałem! Miło się słucha twoich materiałów :) powodzenia w dalszych nagraniach
OdpowiedzUsuń"miśka" (tak go nazywam) znam od dawna. Ma świetny głos do tego typu rzeczy ;)
OdpowiedzUsuńMiskof, fajna inicjatywa, może się czymś takim zajmę jak będzie trochę luzu w pracy.
OdpowiedzUsuńPodbijam jednak sugestię kogoś powyżej, jeżeli masz zamiar zabrać się za to poważniej, to może powinieneś zainwestować w jakiś mikrofon? Jeśli masz ograniczony budżet, a chcesz mieć więcej fanów, to polecam rejestrator dźwięku Zoom H1, bardzo dobry sprzęt, a kosztuje tylko około 450 złotych. Ewentualnie jakiś tańszy dyktafon, np. z Olympusa są bardzo fajne, do 200 złotych kupisz już taki, że nie będzie szumieć. Wiem, że to wszystko dodatkowe koszta, ale za jakość się płaci, a jak jakość będzie lepsza, to i fanów więcej zgromadzisz, co automatycznie wpłynie pozytywnie na Twoją satysfakcję z czytania :).
W kwestii szumów, to na moim aktualnym "sprzęcie" (xD) lepiej nie będzie. W mastering nie można się nawet pobawić, bo strasznie zniekształca nagrania. Mam w planach zakup czegoś lepszego, niedługo.... Mam nadzieję. ;p
UsuńHaha, też sobie czytam książki/fanfiki na głos, a nawet czasem to nagrywam, ale jakoś nie myślałem nad publikacją tych nagrań... no, a w sumie jakby się do tego przyłożyć to sądzę, iż nawet efekt nie byłby taki zły... Hmm... ale chyba celem tego artykułu nie było namawianie nikogo do tworzenia konkurencji xD
OdpowiedzUsuńNie ma radości czytania... I bla, bla, bla... Chrzanić radość czytania. Odsłuchałem wszystko (oprócz komy) i mam pytanie: czemu wszyscy hiperbolizują cupcasy? Ja mam megasłabą psyhikę i przeczytałem bez mrugnięcia. Ale poza tym to koleś odwala dobrą robotę. Jak skończę to wyślę kilka ficków mu :)
OdpowiedzUsuń