OC: Speed Heart


Obrazek jest z czasów młodzieńczych, stąd brak CM, nie żebym go zapomniał dorysować >_>
Fajnie jest sformatowany tekst, więc nie będę bo poprawiał. Taka odmiana. - KF

Autor: MaXDemage


Nazwa: Speed Heart
Wiek: 21
Rasa: Pegaz;
Miejsce Zamieszkania: aktualnie Cloudsdale;
Rodzice: nieznani;
Znaczek: Mknące podwójne serce;
Kolor: Zielony;
Umiejętności: szybkość, szybkość i jeszcze raz szybkość
Ulubione rzeczy: prędkość i ładne dziewczyny
Historia:
Odkąd pamiętał, Speed był sierotą. Wychowany w niewielkim miasteczku,
daleko od stolicy przez grupę osób zajmujących się sierocińcem. Nikt
nie wiedział skąd pochodził, ani kim byli jego rodzicie, ale nie
przeszkadzało mu to ani trochę. Od najmłodszych lat trzymał się w
grupie razem z Draknightem - gryfem, który podobnie jak on był sierotą
(co oczywiste, skoro był w sierocińcu, badam tss ;p). Jako jedyne
zdolne latać z przebywających w domu dzieci, urządzały non stop
wyścigi i psociły co nie miara. Te duo, było świetnym przykładem dwóch
największych rozrabiaków w okolicy i wręcz sztandarowym przykładem
wychowania buntowniczych dzieci.
Trochę sytuacja się zmieniła gdy byli tyćkę starsi a niedaleko ich
miasteczka otworzono tor wyścigowy dla kuców. Pegazy z całej Equestrii
rywalizowały na tym torze o miano najszybszego. Bywała tam raz do roku
księżniczka i często pojawiali się Wonderbolts.
Speed razem Drakem przesiadywali często na chmurach oglądając jak inni
mkną po torze - marzyli o tym by kiedyś się tam znaleźć, być sławnymi,
bogatymi i lubianymi przez wszystkich. Wtedy to postanowili, iż zajmą
się właśnie tym... gonitwami. Speed Heart i jego przyjaciel od tej
chwili każdą wolną chwile poświęcali na trenowanie swoich
umiejętności. Lokalizacja bez wątpienia była pomocna, gdyż do
miasteczka, z powodu toru, przyjeżdżało naprawdę wiele kuców. W tym
takich, które chętnie próbowały swoich sił z lokalnymi, uważającymi
się za najszybszych.
Z początku po prostu ganiali się jak głupcy, od chmury do chmury,
więcej czasu spędzając na gadaniu i patrzeniu na to jak inni próbują
swoich sił - zmieniło się to gdy spotkali Mini Quick.
Mini od małego chciała dostać się do Wonderbolts - jednym ze sposobów
była wielka gonitwa odbywająca się co roku na torze, który Speed i
Drak znali tak dobrze. Z tego właśnie powodu gdy tylko rodzicie
pozwolili jej latać całkiem samej, spędzała cały swój czas właśnie
tam, trenując, trenując i raz jeszcze trenując. Jako niezwykle ładna
pegazka, przyciągnęła oczywiście uwagę Speed Hearta. Z początku
próbował poderwać ją, ale szybko zrozumiał, że dla niej liczyła się
tylko prędkość...
Podczas jednej z treningowych gonitw pegazka zwichnęła skrzydło.
Speed podobnie jak Drak szybko dolecieli do niej i chcieli jej pomóc,
lecz ona z łzami w oczach broniła się przed pomocą - chcąc ukończyć
wyścig o własnych siłach. Tego dnia dostała swój znaczek - trzy
stalowe piórka.
Widząc to chłopaki zrozumieli, że to co do tej pory robili to było
tylko zabawą i w ten sposób nie staną się ani sławni, ani nigdy nie
wydostaną się z ich niewielkiego miasteczka.
Minęło kilka lat i wreszcie Heart i Drake stali się sławni, jako
najszybsze duo... niestety ku zaskoczeniu wszystkich, Heart wciąż nie
dostał swego znaczka. Opiekunowie z domu dziecka, uznali iż jeszcze
nie znalazł powołania, ale on upierał się, że zrobił to i głupi
znaczek nie jest mu do niczego potrzebny.
Gdy miał 19 lat, był już dobrze znany jako najszybszy pegaz w tej
części Equestrii... i najbardziej bojowy. Niestety Drake, który już
dawno został w tyle, jeśli chodziło o prędkość, zaczął kibicować
swojemu koledze... i organizować zakłady. Z tych powodów często
dochodziło do bójek i przepychanek - ale Heart nie mógł zostawić
swojego przyjaciela na pastwę losu i od czasu do czasu zgadzał się na
różne dywersje związane z wyścigami.
Sytuacja zmieniła się diametralnie gdy Draknight wpadł w kłopoty w
związku z mafią gryfów - stracił reputację, dużo kasy i był
poszukiwany przez gangsterów i policję. Speed Heart postanowił pomóc
koledze i ustawił najważniejszy wyścig w jakim miał wziąć udział.
Wyścig który pozwoliłby na udział w corocznym turnieju gdzie miał
spotkać się z Mini...
Drak dowiadując się co zrobił dla niego najlepszy przyjaciel chciał
jakoś zrekompensować mu to wszystko i ostatni raz dogadał się z mafią.
Postanowił też zniknąć na zawsze z życia Speeda aby nigdy więcej mu
nie stwarzać problemów.
Niestety nie wszystko poszło po myśli Gryfa. Gonitwa, w której brał
udział Speed została zbyt mocno ustawiona, a sam pegaz pociągnięty
również do odpowiedzialności. We wszystko wmieszała się Celestia,
która pogoniła Gryfów i doprowadziła do złapania Draka, który miał
zostać na zawsze wygnany z Equestrii (gdzie czyhała by na niego
mafia). Po wysłuchaniu opowieści Speeda, który był również w to
wszystko zamieszany, księżniczka postanowiła dać mu szansę - warunek
był prosty. Musiał wygrać wyścig z jednym z Wonderboltsów, jeśli by mu
się udało on i Drak zostaliby oczyszczeni z win.
Wyścig był długi i niezwykle trudny, mimo tego, iż Speed leciał
najszybciej jak potrafił bijąc wszystkie swoje rekordy i o mało nie
tracąc życia, przegrał z najszybszym kucem z Wonderboltsów.
Gdy wydawało się, że to już koniec dla obu, Celestia zwróciła uwagę,
iż Speed zdobył właśnie swojego Cuty Marka: podwójne mknące serce -
oznaczające to, iż najbardziej ważne było dla niego to, aby za pomocą
swych skrzydeł pomagać przyjaciołom. Księżniczka wybaczyło im i
pozwoliła odejść.
Heart i Drak rozeszli się jednak - obaj wiedzieli, że razem nie
zdołają nic więcej osiągnąć (zwłaszcza, że Drak był dalej ścigany
przez mafię), ale pozostali na zawsze przyjaciółmi.
Speed Heart po tym wszystkim przypomniał sobie raz jeszcze o Mini oraz
o jej determinacji i postanowił, że pewnego dnia stanie się po prostu
najszybszy, pobije nawet ją... i być może w ten sposób również
sprawi, że ona się w nim wreszcie zakocha.

A czy tak będzie w rzeczywistości... zobaczymy :)

Komentarze

  1. ;_; I cried ... Max, masz u mnie puszkę owsu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Madak, jakim cudem tak szybko... tak... mother of god, r u a god? ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. OC nie czytałem, ale rysunek niezły!

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobało mi się :P czekam na następne

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się, szkoda, że tak późno mogę skomentować, ale jak to się mówi lepiej późno niż wcale. Ci którzy się nie zgadzają, zabijcie martwego, bo daje 8/10

    OdpowiedzUsuń
  6. Postać dość płytka, historia niezbyt interesująca (mafia gryfów? - w pierwszej chwili myślałem, że coś źle przeczytałem) i momentami bezsensowna.
    "Musiał wygrać wyścig z jednym z Wonderboltsów, jeśli by mu się udało on i Drak zostaliby oczyszczeni z win." - niezbyt w stylu dobrej i sprawiedliwej Celestii.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tylko pamiętajcie drogie kuce... Miłość, tolerancja i żadnych wojen!

Popularne posty