OC: Princess Yellow Bolt
Moi drodzy! Nadszedł taki czas by skończyc ponyfikację moją. Hindaloo był pierwszą i tylko 1/3 była prawdą. Ferry Writer, to 2/3, a to dlatego, że historia była prawdziwa, charakter i ogół, lecz obrazek był fałszywy(bo to tylko na lato). Teraz, ale tylko za waszym pozwoleniem i chęcią, ukazałbym wam moją rzeczywiście-oczywiście-prawdziwą ponyfication ^^ Co potrzebuję na to?
1. Waszej chęci.(Tak, chcemy. lub Nie, pisz dalej inne OC.)
2. Waszej opinii o mnie.
3. Waszej krytyki na temat wszystkich moich OC.(wszystkie te trzy punkty można zapisac pod tym OC. Inne też będę sprawdzac, ale już nie tak często.)
Mogę tylko wam zdradzic, że kuc ten nosi przydomek "Pegaz Rafinerii", mimo, że nie jest z rafinerii tęczy, nie jest pegazem, a jego rodzina, to rodzina Pinkie Pie.(Tak, ona jest jego siostrą!) Wiem, podła świnia ze mnie. Ale Mniopek wie, co to za kuc, to może jak go pomęczycie, to wam powie, ale ja bym nie mówił przed czasem. Tak więc miłej lektury i have fun!
Autor: Cpt. Fluttershy
Imię: Yellow Bolt
Wiek: 500 lat
Miejsce urodzenia: Foal Chi Minh City
Imiona i nazwiska rodziny: Red Bolt(ojciec, pegaz, martwy), Sorrow Steel(matka, pegazorożec, martwy), Blue Bolt(brat, jednorożec, martwy) Bałem się, że da mojego OC White Bolta - KF
Miejsce zamieszkania: Foal Chi Minh City
Zawód: Księżniczka Ibex Empire
Uroczy Znaczek: Krople krwi, usunięty z rozkazu jej samej
Charakter: Podły charakter, który rządzi Ibex Empire. Cały kraj ją lubi. Cały? Nie... Tylko mieszkańcy miast Shanghay'u, Foal Chi Minh City i Hong Prong'u ją uwielbiają, lecz pracownicy fabryk, faktorii i rafinerii, które są nie daleko od tych miast jej nienawidzą. Niestety, żaden nie może jej się sprzeciwic, a kto choc coś piśnie odrazu zostaje uciszony drogą śmierci. Taki jest świat księżniczki w Ibex Empire. Lecz ona sama nie wie, że jedyny zarządca, lubiany przez nią, pomagający innym, tak naprawdę zdradzi ją. Pegaz rafinerii, który skrywa swoją dobroc, który pomaga w obmyślaniu buntu, który nienawidzi księżniczki.
Historia: Yellow Bolt, przedstawicielka pegazorożców, morderczyni własnej rodziny, złodziejka innych dzieci dla zarządzania fabrykami. Żaden mieszkaniec, żaden kucyk, żadne zwierzę nigdy nie będzie wiedziało co kryje się pod skórą tego pracowitego kucyka. Dlaczego pracowitego? Gdyż pracuje szukając dzieci odpowiednich do rządu nad faktoriami, a rodziców szybko usuwa z życia dziecka. Wprawia dziecku, że jej dom do fabryka, a rodzina, to wybrani zarządcy innych fabryk. Gdzie się urodziła? W Foal Chi Minh City. Tam mili i przyjemni rodzice o dobrej ogólnokrólewskiej opinii ją urodzili ponad 500 lat temu. Był to słodki biały pegazorożyk. Chwilę przed nią urodzili Blue Bolt'a jej brata. przez dziesięc lat ten spokojny kucyk rósł i nie widac było nic w nim. W wieku 15 lat Sorrow Steel umarła poprzez zatrucie. Ktoś wlał do jej wina czarną substancję "Glow Death". Ktoś... To była właśnie Yellow Bolt, chciała szybkiej śmierci matki dla tronu. Lecz gdy dowiedziała się, że jej brat jest następcą tronu, gdyż pojawił się wcześniej, wściekła się. Przez 3 lata obmyślała plan morderstwa B.B. aż wkońcu wpadła na pomysł zabicia z bliska. Wzięła nóż i w nocy zabiła brata, który spał na tronie. Ojciec widział tą zbrodnię, więc pobiegł do zbrojowni, wziął tam miecz i... poczuł ból. Morderczyni już tam była. Odcięła ojcu bez żadnych skrupułów, litości i sumienia łeb. Później wszystkich w całym zamku obudziła i z fałszywymi łzami w oczach powiedziała, że to najlepszy sługa królewski zabił jej resztę rodziny ze względu na władzę. Jako, że jedyną przedstawicielką rodziny królewskiej była Yellow Bolt, ona też zasiadła na tronie. Rządziła całe około 500 lat. I przez te 500 lat dopuściła się morderstwa około 10.000 rodziców pracowników faktorii przemysłowych obok miast Shanghay, Hong Prong oraz Foal Chi Minh City. Obok Shanghay'u były Laboratorium Genetyczne Zwierząt i Kucyków, Faktoria Maszyn Parowych. Obok Hong Prong'u leżały Rafineria Tęczy oraz Centrum Zmiany Pogody. Zaś obok Foal Chi Minh City były Fabryka Ciastek, a także Fabryka Ubrań. Była okrutna z kilku względów, lecz jedna rzecz, którą rozkazywała, była najokrtuniejszą. Usuwała kucom urocze znaczki. W LGZiK rozkazała by wszystkie kucyki powiększyc genetycznie. Udawało jej się to. Zarządcy ją lubili, no dobra, niektórzy... Rainbow Sadness na przykład jej nie lubił, a ona go lubiła i nawet nie wiedziała, że ten uprzejmy zarządca ją zdradzi. A było tak. Pewnego słonecznego dnia, w roku 500 lat pełnego życia "Alicorn'a", księżniczka wyszła z zamku na przechadzkę po rafinerii tęczy. Gdy przechodziła przez most(były cztery mosty prowadzące do kabiny zarządcy, a na dole były trzy jeziory tęczy oraz jedno miejsce dla straży) zobaczyła jak RS wychodzi z kabiny zarządcy bez jej zgody. To do czego doszedł, jest bardzo wielkim szczęściem dla Ibex Empire'czyków. Straże były przez niego przekupione, więc odcięły drogę ucieczki pegazorożca. Jednak księżniczka władała magią, która ich unieszkodliwiła i wyrzuciła poza most. Niespodziewała się, że Rainbow już biegł by ją zabic. Wypchnął ją razem ze sobą w jezioro i w czasie spadania w dół powiedział: "Czas poświęcic się dla innych, moja droga!". Wpadli do jeziora tęczy i od razu umarli(Tak, tęczy w tamtych czasach była zabójcza.). Koniec historii. Do łóżka, spac! Ah! Zapomniałbym, że te sześc budowli po śmierci księżniczki zamknięto i pozostawiono próbie czasu. Laboratorium nadal działało, ale już badano tam lekarstwa medyczne. FMP działało i nadal działa. Rafineria Tęczy stała się opuszczonym schroniskiem dla wspomnień. CZP zamknięto na zawsze. Fabryka Ciastek jest nadal otwarta, ale nie produkują już tam ciastek z rodziców innych kucyków, tylko ciastka z owoców. Fabryka Ubrań została oficjalnie zamknięta. Teraz jest koniec! A jak ktoś zasnął na lekcji i nic nie wyniesie, to jedynka na koniec roku!

Zacznijmy więc!:
OdpowiedzUsuń-"Krople krwi, usunięty z rozkazu jej samej" What?
That was creppy.
- pegazorożec "seems legit"
- znowu śmierć, wycinanie znaczków, zabójstwa, zatrucia etc.
- Zabiła 10k kucyków i NIKT tego nie zauważył? A gdzie była Celestia? Proszę, trochę to bez
sensu.
+ Podobają mi się kolory kucyka.
+ Shanghay ^^
5/10 słabo.
- Historia płytka, lepsza niż poprzednio, ale i tak jak na ilość tych OC które napisałeś, powinno być o niebo lepiej.
Co do pytań:
1. Trzeci wybór: nie pisz przez jakiś czas nic i zrób coś bardziej dopracowanego.
2. O tobie opinii nie będę zamieszczał, bo cię nie znam osobiście.
3. Jak w pierwszej części komentarza. Przy tej ilości OC, które wylewają się od ciebie powinno być świetnie, a paradoksalnie im dalej tym gorzej.
Ot tak zabierasz sobie Pinkie Pie? To w takim razie ja zaklepuje Twilight, AJ i RD.
OdpowiedzUsuń:>
PS: kucykrowa! Sorry, to przez te ciapy :P
Też mam skojarzenia z krowami jak patrzę na te łaty...
UsuńKuc byłby o niebo lepszy bez dodatków, bo kolory mi się w sumie podobają, takie łagodne. [Co jest nieco dziwne, przy jej okrutnym charakterze.]
OdpowiedzUsuńWprawdzie lubię historie, gdzie kilka kuców ginie, ale wolę, gdy jest to przedstawione w bardziej dramatyczny sposób, tzn. nie "A tam, zabiłam sobie kilka osób, to nic wielkiego", bo strasznie nie lubię takiego podejścia.
Zrób sobie przerwę, uzbieraj myśli i stwórz coś, co oślepi nas wszystkich! c:
6/10
"stwórz coś, co oślepi nas wszystkich" Ekhem... Ja to bym uważniej dobierał słowa. Nasz OC-twórca może to opacznie zrozumieć i stworzyć coś tak okropnego, że stracimy wzrok! xD
UsuńA co do postaci to całkiem niezła, jednakowoż te bohaterskie zwycięstwo, poświęcenie i happy end są troche za... za miłe? Nie potrafię dobrać słów ale to co tam się stało za bardzo zajeżdża bajkowością. Tak tak, oczywiście przesrane, tyrania, tajny spisek mający na celu obalenie tego złego... Czekaj, gdzieś to już słyszałem.
Szkolna 3+
Raczej chodziło mi o coś tak wspaniałego, że nas oślepi, ale rzeczywiście, można by to rozumieć również na ten sposób. xD Zależy jak się na to spojrzy.
UsuńRany Boskie, znowu śmierć i pożoga...No ale dobra-skoro masz taki styl, ja się nie mieszam.
OdpowiedzUsuńKucyk ma fajną kolorystykę, opis trochę lepszy pod względem gramatycznym, ale znowu kuleje logika zdań:"Ojciec widział tą zbrodnię, więc pobiegł do zbrojowni, wziął tam miecz i... poczuł ból. Morderczyni już tam była. Odcięła ojcu bez żadnych skrupułów, litości i sumienia łeb."...Dafuq?! Jak można poczuć własną dekapitację. Ale przynajmniej jest happy end (głupia su...klacz). Mam nadzieję, że wkrótce napiszesz coś weselszego, widać u ciebie spore postępy :)
5/10.
"Jak można poczuć własną dekapitację?"
UsuńNo właśnie! Ja nie czułem! Mademan, ty też?
Brałem udział przy czterech dekapitacjach i mogę ręczyć, że można ją poczuć.
UsuńCierniu, ale ty pewnie z NFZu miałeś skierowanie na oddział i szczerze nie polecam. Ja se do prywatnego doktorka poszedłem i nie bolało. Teraz tylko ludzie śmieją się ze mnie, że jestem niski i używają jako podpórki umieszczanej w pudełku z pizzą...
UsuńKolejne OC będą, ale na wakacje. Bo teraz szkoła, to czasu brak. Chociaż, chciałbym taką Yellow Bolt by przyszła do szkoły i pozamiatała nauczycieli...
OdpowiedzUsuńNie wiem dlaczego, ale spodobała mi się ta postać. Ogólnie, to chyba ze wszystkich twoich "nienormalnych" OC ten wyszedł najlepiej. Każda twoja praca wygląda niestety jednak na robioną na szybko, na kolanach. Naprawdę przydało by się, abyś posiedział nad nimi trochę dłużej, dopracował historię, charakter, poprawił tekst. tak więc rób dalej, twórz. Z chęcią zobaczę kolejne wytwory twojej wyobraźni. Poświęć im jednak trochę więcej czasu.
OdpowiedzUsuńKucyk morderca... Jej czyny są tak potworne, że można by jeszcze tylko dorzucić złamanie przysięgi Pinkie Pie xD. Szczerze mówiąc nie lubię OC o Alikornach. Analizując jedyne 2 w serialu, stwierdziłem,że są one częścią natury świata (nie natury w sensie drzewka i kwiatki tylko naturalnego porządku) i zawsze muszą odpowiadać za coś, co dotyczy całęgo świata. Twoje OC wydaje mi się na pewno bardziej spoko niż niektóre, które dane mi było czytać, a przeznaczenie tego Alikorna na pewno zostawiło swój ślad na krainie, lecz nadal wydaje mi się to o jakiś level fajności (może nawet o 20% xD) za mało epickie na Alikorna.
OdpowiedzUsuńWystarczyło mi rzucić okiem na tragiczny styl i już wiedziałem z czyją pracą mam do czynienia... Ech, kuc wygląda po prostu śmiesznie, kolory kojarzą się z krową, grzywa i ogon są zwyczajnie brzydkie a dodatki wcale nie poprawiają sytuacji.
OdpowiedzUsuńZ sekcji "charakter" jedyną rzeczą, która się bezpośrednio do charakteru odnosi jest słowo "podły"
Historia głupia, bezcelowo okrutna, pełna bzdur.