Odcinek 41: "The Super Speedy Cider Squeezy 6000"

A w tym odcinku My Little Pony: Friendshiii is Magiiic, hyp! Poznamy trudną, ale znanąąą sztukę wytwarzania, hyp! ...napojów wywodzących się z tradycji kucyków ziemnych, hyp! Które jak wiadomo nie umieją latać, ani nie mają rogów, więc też coś musi dodawać im skrzydeł. :)
Oczywiście mowa o napojach bezalkoholowych.
Nie mniej jednak, coś czuję, że będzie picie. Oglądajmy i podziwiajmy.


YouTube 1080p

Komentarze

  1. Brace yourself, the drunken ponies' arts are coming.

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś w mój deseń, tylko szkoda że bez alkoholu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://dl.dropbox.com/u/30405232/Araszi_Tost.png

      To chyba mówi samo za siebie :D

      Usuń
    2. Araszi, czy Ty nie powinieneś mieć czasem innego avatara?:P

      Usuń
    3. Mam już na Tsie jako awatar prace tościka.

      Usuń
  3. W Europie Cydr znany jest jako napój alkoholowy i nie jest akceptowalny jako nic innego. W Polsce popularny bimber jabłkowy. W Ameryce dopuszczalne jest wytwarzanie Cydru bezalkoholowego...
    Tylko, że ja nie pojmuję - Cydr to napój alkoholowy, a Amerykanie robią go również w wersji bezalkoholowej?
    Bimber bez bimbru?
    No c'mon - bo uwierzę, że Amerykanie są głupsi niż ustawa przewiduje...

    (autor wypowiedzi zaznacza, że swoim "pokrętnym" myśleniem nie chciał nikogo urazić ani też obrazi; jest to prywatna opinia autora; jeżeli opinia/pogląd obraził czyjeś uczucia to autor tejże wypowiedzi przeprasza tę osobę)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zapominaj, że oni mogą pić dopiero po ukończeniu 21 roku życia, więc jakoś muszą sobie radzić.
      - Czy ten cydr zawiera alkohol, obywatelu?
      - Skądże znowu, może pan sam skosztować!
      - Mniam, dobry. Faktycznie, hyp, nie ma alkoholu. Ale następnym razem, jak was tu zobaczę, to będę mniej miły...

      Usuń
    2. Odwrotnie. U nich apple cider to jest napój bezalkoholowy, nie jakaś tam wersja napoju alkoholowego tylko po prostu napój bezalkoholowy. Europejczykowi może to być ciężko ogarnąć, ale to już tego europejczyka problem, że nie rozumie innych kultur.

      Usuń
  4. Niech oficjalnie będzie to cydr bezalkoholowy, jednak zapewne każdy nieco bardziej zorientowany brony, wie iż w istocie jest to napój alkoholowy, a co.

    Ten odcinek powinien stanowić znak by włączyć jabola w skład alkoholi obecnych na ponymeetach, ku chwale apple family.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chwila, nie kapuje... Jest/będzie tutaj link do filmu? Czy moja komórka jest tak beznadziejna, że mi tego nie wyświetla?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak odcinek zostanie wyemitowany to będzie. :D

      Usuń
    2. Aha bo właśnie przeczytałem na wiki, że ma być 28 czyli za jakieś 2 min w polsce

      Ps jestem tutaj nowy więc nie gniewajcie się jak napiszę jakieś głupoty ;)

      Usuń
    3. @Trylobit
      Odcinek najszybciej obejrzysz na livestreamie o 16 dzisiaj(w wersji ang bez napisów).

      Ps. O głupoty się nie martw, przy takiej ilości nikt nie zauważy różnicy. :)

      Usuń
  6. Cydr alkoholowy to bardziej piwo niż bimber, ale z cydru można zrobić applejack'a.

    @Artafraates Co do tego też nie mam nic przeciwko. Może na III ponymeet uda mi się go trochę rozganizować.

    OdpowiedzUsuń
  7. A propos. Czy w związku z odcinkiem, mógł by powstać (potem) artykuł poświęcony napojom (również i dla starszych kucyków)?
    Rzucam taką inicjatywę do której mógłbym się przyłożyć, podrzucając kilka przepisów.

    Pisanie artykułów to kompetencje redaktorów, w które nie chcę się mieszać, ale przyznajcie, że o taki artykuł (po emisji odcinka) aż się prosi.

    Ciekawi mnie czy kreatywność fanów jest równie wielka i w takich dziedzinach kulinarnych?
    Co sądzą na tą propozycje panowie redaktorzy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moze kociołek Ponyramixa? :P

      Usuń
    2. @Deveel:
      I się zdziwimy jak AJ będzie miała w rodzinie Ponyramixa albo jakiegoś innego "-ixa", który wcale nie będzie nawiązaniem do pewnego komiksu ;)

      Usuń
    3. Na chacie Bronies Wrocław wspominali coś o Kociołku Zecory... muszę się w tym zagłębić >.>

      Usuń
    4. Dobrze mówi, polać mu.

      Usuń
    5. O ile pamiętam, to Mere już kiedyś dał wzmiankę o (napoju alkoholowym) Applejack. Chociaż rozwinięcie tego tematu, w świetle dzisiejszego odcinka, jest przez wielu pożądane (:

      Usuń
  8. Skoro ostatnio była Derpy, to niech teraz wsadzą gdzieś Berry Punch :)

    OdpowiedzUsuń
  9. @Emes Dadzą jej rolę degustatorki tytułowego cydru. To byłoby ciekawe ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze ze w polsce mozna pić od momentu jak zacznie dobrze bajerowac sprzedawcę :D

    @:Artafraates
    Co za dużo jaboli to nie wesoło , jesli odzi o te tanie jak amarenu i leśne dzbany :p mozaiki ladne ale potem czlowiek jest zniszczony

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmm... no tytuł bardzo wymowny. ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam dziwne wrażenie, że odcinek będzie polegał (mniej więcej) na tym:
    - Applejack i reszta rodzinki rozmawiają o czymś;
    - Intro;
    - Reklamy na Hubie;
    - Rodzinka Apple zostaje wyzwana przez Braci Flim Flam na konkurs pędzenia bimbru... eee... Cydru bezalkoholowego;
    - Apple Family robi wszystko według skomplikowanej formułki rodzinnej;
    - Więcej reklam na Hubie;
    - Bracia The Flim Flam zaczynają "czitować" - używają maszynki The Super Speedy Cider Squeezy 6000 i do tego psują to co Apples zrobili;
    - gdzieś w tle zakład o własność Sweet Apple Acres i więcej reklam na Hubie;
    - Happy-ending;
    - Napisy końcowe;

    Co do reklam jestem pewien :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Przekonamy się... oby tylko ten typo co wrzuca napisy tym razem się przyłożył i nie odwalił wszystkiego w parę godzin bez praktycznie żadnego przygotowania...

    Przy odcinku 40 nawet kilku momentów nie przetłumaczył a z niektórymi minął się totalnie. Jak teraz też mu średnio wyjdzie, to mu chyba normalnie pomogę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Jak teraz też mu średnio wyjdzie, to mu chyba normalnie pomogę..."

      O cie baton, widzę, że sprawa jest poważna :)

      Usuń
    2. A nie lepiej Sonic, samemu zacząć tworzyć napisy do MLP i umieszczać je potem z odcinkiem w HQ na YT?
      Przynajmniej mielibyśmy różnorodność osób od napisów...no i ta bardziej "zagubiona" część fandomu jeszcze łatwiej mogłaby odnajdywać odcinki z napisami.

      Usuń
    3. I tak mam już na głowie sporo projektów wideo a jak sam zacznę robić napisy, to wiesz... mogę skończyć jak Obsession... albo od razu mi konto usuną. Wolę nie ryzykować. Kiedyś zanim do niego dołączyłem, próbowałem z Transformerami z lat 80. ale średnio to wyszło i zabierało mi to wszystko 3 dni, więc... yeah.

      Usuń
    4. Sonic, zawsze możesz utworzyć inne konto, albo na tym, gdzie zamieszczałeś Transformersy. Mniejsze prawdopodobieństwo, że ci Yt konto skasuje.
      Lipnie, jak zablokują ci konto całkowicie na google... :<

      Usuń
    5. Właśnie, tego chcę uniknąć. A tamto konto i tak zamknąłem, ono było załozone na próbę.

      Usuń
  14. Co do nietrzeźwych kucykow http://www.youtube.com/watch?nomobile=1&v=tMIrUlYmYEw

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię piosenek, które od wejścia gwałcą mi uszy... :o

      Usuń
    2. Naah... Nieprawda to jeszcze jest spokojne

      Usuń
  15. Jeśli chodzi o pijane kucyki, to chyba w 21 odcinku mieliśmy coś interesującego...

    http://images4.wikia.nocookie.net/__cb20110405035659/mlp/images/thumb/8/82/Salty.png/391px-Salty.png

    OdpowiedzUsuń
  16. Chwila, chwila to już wychodzi na świat 41, kurcze, jak tak dalej pójdzie to wyjdzie 100, a ja żadnego nie obejrze. Mam problemy z rodziną, wiecznie ktoś jest w domu i nie mam jak włączyć.

    OdpowiedzUsuń
  17. Brace yourselves, drunk ponies fanarts are comming... :D

    Co do odcinka to nie wiem jak wyjdzie, ale po poprzednim mam duże nadzieje :P
    Może AJ dostanie piosenkę własną? Byłoby miło.
    A jako iż będą różne napoje, to zamiast Derpy powinna wyskoczyć Berry Punch ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. My Berry_Punch sense is tingling!

    OdpowiedzUsuń
  19. YEA GMAIL DAŁ SPOKÓJ!
    Czemu chce mi się tak bardzo oglądnąć ten odcinek?
    Czyżby magia przyjaźni?
    Bitch, please.
    Super cośtam 5000 to pewnie maszynka do wyrabiania mięsa z kucyków, które później się sprzedaje na ziemi na czarnym rynku za grube pienądze. Pieniądze są przeznaczane na WOŚP'a a z WOŚP'a do Area 51 gdzie wydają pieniądze na tajne badania. W roku 2183 UFOludki podpierdzieliły pieniążki więc wysyłają agenta do zadań specjalnych w kosmos, i tutaj rozpoczyna się akcja gry Mass Effect.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U must go...your people needs you...

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. His planet must be really... interesting...

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. Wszechświat nieskończonych możliwości. Sens. Jest wszędzie: http://wiki.teamfortress.com/wiki/Cow_Mangler

      "Super cośtam 5000". Cytat sugeruje zgodność reszty. Punkt dla teorii AnonimVio.

      Chyba będę musiał się napić.

      Usuń
  20. Jeśli jeszcze wstawią Berry i nazwą ją Berry(bo to jest chyba fandomowe imię co nie?) to wtedy władza bronych będzie niepodważalna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak swoją drogą - mało wyszukane te fandomowe imiona, nie wysililiśmy się. Nazwać kucyka po jego znaczku... To samo zresztą z Lyrą :)

      Usuń
    2. W sumie to połowa jest ze znaczka, a połowa waięła się od tego, że ona piła poncz na Cutsenierze(czy jakos tak) prost z michy

      Usuń
  21. Jako, że Applejack jest trudno dostępny postawiłem sobie w tym roku zadanie zrobienia go. Tylko muszę czekać na sezon jabłko-zbijania i srogą zimę by można było go oddzielić (kunszt ten poznam gdy zdam sesję)

    OdpowiedzUsuń
  22. No to trochę czasu poczekasz. A w moim domu wraz z ojcem i z wujem niedawno zrobiliśmy trochę applejack'a (bądź jabola lub jabłczoka, jak to woli). Mogę powiedzieć, że sponiewiera, jak na 75% przystało.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow! Ilu chętnych na degustacje (czyt. libacje) cydru.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolejka jak za komuny. I przewiduję arty z Fluttershy.

    OdpowiedzUsuń
  25. Kurde trochę ścina bronystate :p Mam nadzieję, że tylko reklamy ^^

    OdpowiedzUsuń
  26. Wjazd na chatę
    Wy********j
    Lecimy po zioło
    Pinkie surprise
    Czyli pierwsze sekundy w skrócie.

    OdpowiedzUsuń
  27. "Cider, cider, cider..." - siła motłochu...

    OdpowiedzUsuń
  28. Cider Song! Coś jak Beer Song...

    OdpowiedzUsuń
  29. Imma firing mah lazor w piosence = epic.

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajna( lecz lekko przegadana) piosenka... a te kucyki są uzależnione od tego :D
    Poza tym: BigMac przemówił!

    OdpowiedzUsuń
  31. Wow, Big Mac ma nową kwestię! A piosenka normalnie świetna.

    OdpowiedzUsuń
  32. Kur... coś z tym Gmail'em nie tak
    Widzę że futrzaki będą miały du"rz"żo do roboty.

    OdpowiedzUsuń
  33. Doctor is Time Lord - przekręcił klepsydrę. ;P

    OdpowiedzUsuń
  34. Przypomina mi się taki jeden odcinek z Spongeboba...

    Rainbow Dash jest użależniona od cydru!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rainbow Dash? Chyba Pinkie Pie! Jak od wszystkiego zresztą. :)

      A napój do złudzenia przypomina piwo. Robiony w beczkach, podawany w kuflach i jeszcze się pieni. :/

      Usuń
    2. A kto zjadł ziemię do której wsiąkł rozlany cydr?

      Usuń
    3. A kto wziął za dużo i się nie podzielił z przyjaciółką dla której zabrakło? :P

      Usuń
    4. Tak po prawdzie, to prawie wszyscy mieszkańcy uczestniczyli w tym Oktoberfescie i wszyscy lubią cydr. Nawet bardzo. Oglądając ten odcinek naprawdę czułem się swojsko. Ciekawe czemu?

      Usuń
  35. Tak jak się spodziewałem odcinek średni.
    Piosenka mi się nie podobała, zawody mi się nie podobały.
    Zakończenie było genialne.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  37. Drogi Gmail'u walnąć cię nową patelnią mojej mamy?
    WTF?! Ja chyba muszę iść do lekarza.
    WHY to gówno mi się podoba?! Za dużo cydru?
    A może to te wczorajsze lekcje? Niezła zadyma była.

    OdpowiedzUsuń
  38. TROLOLOJACK! Fajny odcinek. Bracia FlimFlam to moi nowi bohaterowie xD

    OdpowiedzUsuń
  39. Odcinek nawet fajny...
    Ale jakoś kuce pijące alkohol mi nie przypadają do gustu... Ta Rainbow na głodzie. Piosenka nie była fajna, ale zawsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alkohol? Jaki alkohol? To tylko cydr -.-

      Usuń
    2. Ja i tak wiem swoje. Nie leciały by tak na zwykły soczek, gdyby nie był przyprawiony procentami.

      Usuń
  40. Zrozumcie że tam nie było ani grama alkoholu... Fermentacja jednak trochę trwa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://pl.wikipedia.org/wiki/Cydr_jab%C5%82kowy

      Usuń
    2. Wiemy o tym, ale fandom i tak zrobi swoje. Aż nabrałem ochoty na piwo.

      Usuń
    3. Oficjalnie ten cydr jest bez alkoholu, ale każdy domyśla się o co chodzi. Zresztą nie wiemy, ile ów pięknego związku chemicznego zawierały jabłuszka.

      Usuń
  41. Dobry odcinek, dużo backgroundów przemówiło, Mac również. Puenta też świetna "Droga księżniczko...nie nauczyłam się niczego!" :D Niezła też Rainbow na głodzie... ale piosenka przegadana i średnia (ale czekam na przeróbkę Super Ponybeat ^^).
    Dla mnie 7/10.

    OdpowiedzUsuń
  42. Super, plusy za Caramela, drWhooves'a, Lyre&BonBon, ogółem, backgroundy. Piosenka średnia, ale dość długa. Sama konwencja odcinka przyjemna, ale zachowanie kuców (zwłaszcza RD) sugeruje, że wszyscy są uzależnieni od jabłkowego napoju. :D 8/10

    OdpowiedzUsuń
  43. Odcinek fajny. Taki lekki. Piosenka (!) długa, musicalowa, ciut przegadana, ale dźwięczna. Odcinek jak zwykle przewidywalny, za to puenta znakomita. Kogo to obchodzi jaka? Ważne, że była! Początek był dobry z Pinkie, kiedy dała ogrom pieniędzy za napój. Shut up and take my money! Było grubo!

    Ten cydr to faktycznie przypominał piwo. Sposób podania i jego dystrybucja... Będzie grubo z artami...

    OdpowiedzUsuń
  44. Smutno, że Rainbow przez cały odcinek się napić nie mogła.
    Była Derpy, był Doctor, to teraz Vinyl. ;P
    Piosenka spoko...
    Widać nie tylko w Polsce i Rosji jest problem z piciem. ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze tak jest. Za dużo chętnych, za mało alko... napoju.
      Odcinek, jakby pod fandom.

      Usuń
  45. Najlepszy dla mnie był końcowy list do Celestii.
    "Droga księżniczko...nie nauczyłam się niczego!" - Takie listy to ja mogłem(i mogę) do Celestii wysyłać co semestr na studiach.

    Bracia Flim Flam - fajna koncepcja, spodobało mi się. Piosenka przegadana ale niezła. Spodziewałem się, że bracia będą większymi skurczysynami ale i ten ich wizerunek był ok. Pod koniec odcinka mieli perfidny śmiech :], taki jaki lubię.
    Warto wspomnieć o dużym wkładzie w odcinek backgroundów.

    Odcinek dobry i podtrzymuję passę dobrych odcinków.

    OdpowiedzUsuń
  46. Odcinek fajny. Może trochę mniej, niż poprzedni, ale nadal fajny. Za to sam początek z Flutershy po prostu mega! I puenta... czegoś takiego się nie spodziewałem.
    A piosenka tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że MLP w wersji musicalowej to nie jest zły pomysł.
    Tak na marginesie, już od jakiegoś czasu zastanawia mnie jedna rzecz. W pierwszym odc. pierwszego sezonu było pokazane, że rodzina Apple jest co najmniej liczna. A tymczasem cały czas mamy do czynienia jedynie z AJ, Applebloom, Big Mac'iem i Granny Smith. A przecież odcinki takie jak ten z tęczowymi jabłkami czy dzisiejszy aż się proszą, żeby pokazać wszystkich. Gdzie jest reszta, ja się pytam? Całość wyemigrowała do Manehattan, czy co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Macs Macs Macs, czyżbyś zapomniał jak AJ mówiła, że rodzinka owa była z różnych stron Equestrii a wtedy byli w Ponyville tylko z okazji zjazdu rodzinnego, który o dziwo miał miejsce wtedy kiedy odbywały się obchody Letniego Słońca... -,- to był spisek.

      Usuń
    2. Ano masz rację, umknęło mi to. Dziękować za oświecenie :).

      Usuń
  47. Odcinek wydawał mi się dość ciekawy. Była piosenka, nowe postacie, nowa kwestia dialogowa Big Macintosha. Odcinka nie będę na razie oceniać, ponieważ kilka rzeczy mi umknęło i trochę dziwnie rozwiązali problem tych braci. Za to natomiast pozwolę sobie na drobne rozważania. Po odcinku z Derpy/AJ spodziewaliśmy się chyba czegoś równie elektryzującego. A dostaliśmy 'tylko' dobry odcinek. Nie obyło się też bez co ciekawszych scenek. Rainbow Dash + Fluttershy, narada rodzinna, Rainbow Dash + Big Macintosh i te wyrazy twarzy Rarity w trakcie piosenki i RD na końcu.

    Ocena odcinka będzie jak obejrzę go ponownie na YT.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ah tak! Zapomniałem że miałem poruszyć jedną sprawę.
    Kucysiostry i kucybracia nalegam abyście na angielskim livestreamie używali języka Angielskiego. Wszyscy potrafią coś po tym języku wydukać, ale zawsze musi znaleźć się jakiś Polaczek, który swą mową musi się wyróżnić. Nie, nie jest to fajne, tak samo jak fajne nie jest gdy jakiś Rosjanin zacznie pisać cyrylicą.
    Apeluję do was. Speak English!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to wstyd, że mamy własną mowę?

      Angielski to nie jedyny język świata.

      Usuń
    2. Zauważ, że banda idiotów sadziła teksty o fapowaniu, ładowaniu pewnego narządu w pewną część ciała itp. Potem wielkie zdziwienie, że postrzegają Polaków jako buraków.

      Poza tym - standardowo: jeżeli czat jest angielski, to się tam gada po angielsku. W MMO to jest norma i nierzadko lecą bany za gadanie w innym języku.

      Usuń
    3. Wiesz, już lepiej żeby ktoś pisał po polsku, niż w "Ponglishu"

      Usuń
    4. Jak nie umie pisać po angielsku, to po co wchodzi na livestreama w którym my little pony jest emitowane właśnie w tym języku bez żadnych napisów?

      Jeśli nie umie pisać to niech w ogóle nie pisze.
      Jeśli chce coś napisać do jakiegoś innego broniaka po Polsku, to niech napisze prywatną wiadomość.

      Usuń
    5. Macie problem. Amerykanom korona z głowy nie spadnie, jak zobaczą czasem, że istnieją inne języki niż angielski. Nie lubię takiej "dyktatury".

      Usuń
    6. Jakiej dyktatury? Jeśli czat uznawany jest za angielski za gadki w innym języku powinny lecieć kicki. Mało mnie obchodzi stosunek do USA czy czyjeś umiejętności wysławiania się po angielsku.

      Usuń
    7. Na polskich chatach powinno się mówić po polsku, a na zagranicznych po tym, który jest wyznaczony (ewentualnie angielski). Chyba, że nikt nie robi problemu.
      Niemniej jednak, lepiej jest pisać w takich miejscach tak, by wszyscy mogli nas zrozumieć.
      Dobry przykładem są pytania zagraniczniaków odnośnie znaczenia "co ja pacze".

      Usuń
  49. http://www.youtube.com/watch?v=XtOdu1WKl00 480p

    OdpowiedzUsuń
  50. My Little Pony: Drinking is Magic

    Spike pił cyrd, który ma 2-7% alkoholu...

    Już niedługo fanfici z pijanymi kucami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Cider" jest bezalkoholowy... przynajmniej ten z Ikei :)

      Btw: "Yu-gi-oh:abridged drinking game: take a drink every time we mention friendship!"

      Usuń
    2. Niby bezalkoholowy, ale podawany w kuflach i z pianką ^^

      Usuń
  51. Zauważył ktoś why wub woo?

    OdpowiedzUsuń
  52. Flim i Flam. Ich maszyna. Jest tylko jedno wyjaśnienie. "Bioshock: Infinite".

    OdpowiedzUsuń
  53. Niczego się nie nauczyła, a list napisała.
    Oto jest spamu historia cała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko spamu, ale i szkoły:
      esej zrobiony, rok zaliczony.
      Stąd ważną lekcję ze sobą niesie
      odcinek z farmą w jabłkowym lesie:
      ...
      Robota czeka, biurokracja ssie.

      Usuń
    2. A najciekawsze jest to, że w odcinku 29 Księzniczka Celestia mówi, żeby pisać list wtedy i tylko wtedy, kiedy któryś z kucyków nauczy czegoś o przyjaźni. Wydaje mi się jednak, że AJ można wybaczyć ten błąd. W końcu, różne rzeczy robi się "pod wpływem".

      Usuń
  54. Doooobra... Ten odcinek to dla mnie... taki dziwny był. Po pierwsze. Reakcja Fluttershy na początku - No WTF? Od czego się zawstydziła to nie wiem. Już bardziej zrozumiałbym jakby miała bielizne na sobie albo była pod prysznicem. :) Po drugie, ten Cider. Za bardzo do złudzenia przypomina piwo. Robi się go w beczkach, pije się w kuflach i dziwnie się pieni mimo że sok jest świeży.O_o No i biedna Rainbow Dash. Miała strasznego pecha co do dostania swojej porcji. Odnosze dziwne wrażenie że scenarzyści drugiego sezone jej nie lubią. :( Piosenka przydługawa i troche nie teges. Jednakże odcinek nudny nie był. Ocena: 6+/10 (Good)

    OdpowiedzUsuń
  55. Właśnie obejrzałem na youtube i zauważyłem to:
    http://img689.imageshack.us/img689/2194/whooveshasbeendoubled.jpg
    Odcinek sam w sobie dobry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee to się często zdarza przy backgroundach :P Poza tym w końcu "manipulował" czasem, więc mogło się coś pomieszać ^^
      Ciekawsze jest pod koniec to, że za farma Sweet Apple znajduje się podejrzana farma marchewek! (Carrot Top Acres? :D)

      Usuń
    2. Doctor to Time Lord, więc może być dwóch w tym samym czasie.

      Usuń
    3. Doctora Whooves da się wyjaśnić. A jak wyjaśnimy podwójnego Soarina w odcinka Best Night Ever? :)

      Usuń
    4. Może CarrotTop, a właściwie GoldenHarvest też prowadzi działalność rolniczą i produkuje Karotkę xD

      Usuń
    5. Derpy i tak jest niedopobicia. Ona potrafi pojawić się nawet w kilku miejscach naraz.

      Usuń
    6. Bo Derpy podróżuje z Doctorem. ;P

      Usuń
    7. To moim skromnym zdaniem jedna z najpopularniejszych parek, zarówno shippowych, jak i komediowych xP

      Usuń
    8. To Pinkie jest specjalistką od bilokacji - vide refren "Cupcakes"

      Usuń
    9. Końcówka tej piosenki to prawdziwy wysyp zdublowanych (albo nawet lepiej) kuców. Normalnie nie jestem fanem łapania tego typu "kfiatków", ale tym razem ciężko tego nie zauważyć. Np. tutaj:
      http://img202.imageshack.us/img202/3826/doublem.png
      Po dwa razy Bon Bon, Cloud Kicker, Lemon Hearts, Daisy. A chwilkę później widać, że na lewo od jednej i na prawo do drugiej Cloud Kicker mamy po egzemplarzu Carrot Top. Do tego troszkę wcześniej, jak na pierwszym planie jest ten wąsaty, w tle niektóre kucyki przewijają się nawet trzy razy (ale nie chce już mi się tego screenować).

      Usuń
  56. Co prawda odcinka jeszcze nie widziałem, ale rzucę coś w temacie: podobno dziś w Panoramie były kucyki ^ ^"

    OdpowiedzUsuń
  57. Oglądałem wiadomości i trafiłem na coś takiego.
    http://youtu.be/jip2t2MH5Ws
    Wstawiam to do najświeższego posta bo szczerze mówiąc nie wiem gdzie można takimi ciekawostkami się podzielić ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, jak śmiechłem :D. Normalnie aż zobaczyłem to wielkie "LOL WUT" na twarzy przeciętnego telewidza...

      Usuń
    2. Pytanie czy jeszcze ktoś tu jeszcze zajrzy ;).

      Usuń
    3. I teraz wezmą MLP za sowiecką propagandę a nas za nazisto-komunisto-żydo-masonów dążących do zawładnięcia światem i zjednoczenia go pod godłem kucyków

      Usuń
    4. ROFL :D Jakbym to zobaczył w wiadomościach to bym wypluł płatki jak w tym memie... poza tym szacun dla pani, że wiedziała, że to kucyk a nie "konik".

      Usuń
    5. O kurde. A mój dziadek zawsze mawiał, że za wszystkim stoją komuniści (i żydzi i masoni i Niemcy, ale to już swoją drogą) i że kiedyś się w końcu o tym przekonam.
      No i masz, towarzyszu, placek.

      Usuń
    6. Masz rację, ale różnica jest chyba na tylw wyraźista, że... *przypomina sobię końcówkę wywiadu w radiu* "stare konie" nawet się nie pomylą

      Usuń
    7. O LOL! Nieźle.

      Fakt, przyjaźń jest magiczna. Już wszyscy zdążyliśmy się o tym przekonać.

      Usuń
    8. Dammit, propagandę antykucykową ktoś uprawia. Czarny PR.

      Usuń
    9. Cieszy mnie to, że w Anonumous są bronies ale używanie kucy do takiej propagandy to lekka przesada xD

      Usuń
    10. Ja oglądałem to i się colą zachłysnąłem, jak to zobaczyłem. Rainbow rządzi!

      Usuń
    11. Powinni dać salutującą Pinkie jeszcze xP

      Usuń
    12. Tja... i parę swastyk dla równowagi. Wtedy ludzkość na pewno doceni pozytywne przesłanie bronies... :/

      Usuń
  58. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  59. Odcinek przeciętny w sumie. Była piosenka, ale inna sprawa że zauważyłem że leci dopiero w połowie xD mało ciekawego humoru, przewidywalna akcja, i w sumie pokazanie głupoty ludu Ponyville (maszyna wciąga robi sok z całych drzew, w cydrze pływają kamyki i gałęzie)6,(9)/10

    Taki offtop, pamięta ktoś może w którym odcinku pokazano słynny sposób siedzenia Lyry?

    OdpowiedzUsuń
  60. Ekhm...
    Dzisiaj kolejny odcinek MLP:FiM ujrzał światło dzienne i... no cóż, nie zachwycił. Spodziewałem się czegoś głębszego niż to co dostaliśmy. Niby akcja była - i zwroty w niej także występowały - ale powiedzmy sobie szczerze: większość z nas spodziewała się co tak naprawdę się wydarzy.
    Jakże wielkim zdziwieniem dla mnie było ujrzeć Fluttershy i Dash na początku odcinka... o Applejack! No i chyba najbardziej dziwny moment już na początku - Fluttershy zażenowana tym, ze jest nieubrana (jakby przez cały czas nie miały na sobie ubrań, duh?). Cydr - niby bezalkoholowy, ale bardziej uwydatnione działania Pinkie Pie, po jego spożyciu, wcale nic nie sugerowały Broniakom. Wystarczyło tylko przeglądać chat na BronyTheatre czy BronyTV aby zauważyć prawidłową reakcję.
    Sami bracia Flim i Flam to jedna wielka parodia popularnych w Ameryce "Barber Singers" (Znacie polską nazwę? Tak? To teraz schowajcie ją do pudełka i zakopcie, a potem zapomnijcie gdzie zakopaliście).
    No i piosenka... Dobrze liczę? 4:01? Tak, dobrze liczę... Czyli więcej niż "Winter Wrap Up" czy "The Gala Song" (just, wow!), a do tego piosenka miała sens i wpływ na fabułę, a nie była tylko "zapchajdziurą" (której się spodziewałem).
    List do Księżniczki Celestii pierwszy raz... nie zachwycił... Od taki morał bez morału...

    Podsumowując - odcinek dobry i trzymający poziom. Zabrakło kilku rzeczy, kilka trochę pominięto lub spłycono... Ocena, nie tak zła, bo 9/10. Ale czego mogliście się spodziewać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie to tak zamieszczać ten sam komentarz na facebooku?

      Usuń
    2. @Zjemwas:
      Najpierw był Facebook, potem FGE :P

      Usuń
    3. "Nie zachwycił, 9/10" - powinieneś rozdawać zaliczenia na uczelni. :D

      Większość z nas zwykle i tak wie jak się akcja rozwinie, bo to przecież bądź co bądź bajka skierowana do młodszej widowni. I nic w tym złego.
      http://img.ponibooru.org/_images/4fb8a0675009ffad9e824a75dd1ffd13/95828%20-%20cereal_guy%20fancypants%20reddit%20unexpected.jpg

      Piosenka niezła, ale na tyle musicalowa, że nie wiem, czy utrzyma się jako samodzielny hit. *winter wrap up winter wrap up...*

      Usuń
  61. Świetny odcinek. Zabawny i szalony. Okazało się, że moja ulubienica Pinkie jest alkoholiczką (nie jesteś sama, trzymał się mała), steampunk is canon, no i oczywiście diss na księżniczkę. Coś pięknego. :D

    OdpowiedzUsuń
  62. Racja, zapomniałem o steampunku. Badzo lubię ten styl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi to od razu rzuciło się w oczy, i to pewnie wywindowało moją ocenę odcinka do góry.

      Usuń
    2. Widziałeś steampunk`owego IronMan`a? Polecam :)

      Usuń
  63. Czas na moje dwa grosze... Odcinek mi się podobał. Był Cydr, był śpiew, więc prawie wszystko było, co trzeba by się dobrze bawić.

    Morał sam sobie ułożyłem do tego odcinka- bez tradycji tradycyjne dzieła są gówno warte. Za słabo znam angielski, więc listu do księżniczki nie zrozumiałem, ale po cudzych komentarzach widzę, że nic nie straciłem.

    Rainbow i jej pragnienie. To tłumaczy dlaczego Rainbow, w innych odcinkach ciągle śpi na chmurze, lub siedzi u Apple`ów. Z rana cośtam jak śmietana he he. To też obala mity, o jej hymm... jakby to elegancko ująć... orientacji. Skoro rodzina Apple dostarcza jej paliwa z rana, to musi mieć do nich słabość. A jej oburzenie w odcinku nabiera sensu.

    FSh się zaczerwieniła! Ale, ale to przecież postać, wstydliwa i nieśmiała. A ta cała gwałtowność Rainbow i wtargnięcie do łóżka, oj oczywiście sypialni. Mogła by onieśmielić nawet Big Macintosh`a.

    Te dwa jednorożce co śpiewają. Tandeciarze, reklame se robio żydy, a my tu mamy swój honor i pić ze smarem nie bendziemy! Ale machine to fajnom mioły!

    Fabuła... no dobra, więcej tam było formy i zabawy niż fabuły, ale ryzykować cały majątek dla ilości, kiedy się wie, że jakość jest git. To przegięcie.
    Ale podoba mi się, że są coraz wyraźniej przedstawiane jakieś wartości: szacunek do starszych, szacunek dla tradycji, kultura picia. To jest to, co mi się podoba!

    To chyba jedyny odcinek, (nieprawda bo ten o Lunie obejrzałem 3 razy) który obejrzę więcej niż raz. Podoba mi się na tyle, by go nawet skomentować.

    OdpowiedzUsuń
  64. Właśnie obejrzałem odcinek. Niezły, choć według mnie piosenka tych braciszków trochę się przeciągnęła.
    Dla mnie najlepszy moment był w trzecim fragmencie, gdy Twilight i reszta zaoferowała pomoc. Applejack powiedziała coś w rodzaju: "To miło, że moja rodzinka chce mi pomóc". Jedno wielkie Awwww....

    Odcinkowi daję 8,5/10 bo ci goście byli naprawdę wredni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem czy bracia byli aż tak wredni....
      Jeśli już to dopiero w samej końcówce gdy wygrali z rodziną Apple. Te śmiechy były wyjatkowo perfidne, to fakt.

      Usuń
  65. Odcinek świetny. Cydr to puszczenie oka do fandomu. Oczywiście nie mogli pokazać, że jest z %, ale to w końcu bajka dla dzieci. Dorosły odbiorca i tak domyśli się o co chodzi :D. Piosenka mi się podobała. Była bardzo musicalowa i dobrze. No i oczywiście zakończenie - priceless.

    OdpowiedzUsuń
  66. Ok. Odcinek oglądnięty i przestudiowany, więc pora na ocenę. Poza paroma momentami podobał mi się. Trzymał poziom i napięcie. Na minus muszę zaliczyć bycie kalką odcinka z Trixie. Nowe kucyki w mieście > przechwałki co oni to nie zrobili > epidemia zainteresowania > pojedynek i 'upokorzenie' znanych kucyków > wpadka i 'ps-ps' nowe kucyki w mieście. Niestety nowi bohaterzy byli nudni (wyłączając piosenkę). Byli dla mnie po prostu nudni i chyba ich znielubiłem. Discord miał charyzmę, Nightmare Moon dość ciekawą przeszłość (żeby nie powiedzieć kartotekę xD), Trixie była GaP ; d. A co mieli Flim i Flam? Praktycznie nic.
    Teraz przejdę do tego, co mi się podobało. Na pewno początek (Too shy for a Rainbow? :D ) Dalej, poza tym o czym już pisałem, to zachowanie Pinkie Pije, 'przedsiębiorczość' Apple Bloom i powtórzę jeszcze raz Rainbow Dash :3 Te łzy w oczach, gdy nie mogła dostać swojej porcji cydru były rozczulające x:

    A na koniec Garudo zdecydował zostawić wisienkę na torcie, gwiazdę wieczoru, główny punkt programu, nieme słowa, Elektryzującą wiadomość. Garudo przejdzie do meritum sprawy i zajmie się tym na co wszyscy czekali (lub nie). Garudo opowie o wartość listu do Celestii. Chociaż Garudo nie musi tego robić. Garudo radzi, by każdy sam sobie wyrobił własne zdanie na genialność zakończenia (=

    Wracając do pisania w pierwszej liczbie pojedynczej ^^ odcinek oceniam na 8/10

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytasz co mieli Flim i Flam? Odpowiedź - MOUSTACHEEE:P

      Usuń
    2. Hmmm.. A może to ONI są prawdziwymi sprawcami ataku na Stevena Magneta?

      Usuń
  67. Bardzo fajny odcinek. 8.5/10, a co! Haters gonna hate anyway.
    Kucyki w panoramie:
    LOl wut?!
    Ja zawsze wiedziałem, że z niektórych Bronies to są nieźli lewicowcy. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Mere Jump:
      "8.5" to też "9" tylko trzeba zaokrąglić w górę ;)
      Czekaj, czekaj... Mówisz o "Panoramie" jako programie w TVP, czy może ja mam zwidy od ilości alkoholu wlanego w organizm?

      Usuń
    2. @Makintosh!
      Dobra, może być 9. ;)
      Tak, chodzi mi o tę "Panoramę" :D Jedna osoba publikowała to linka (coś czuję, że pojawi się ponownie w Niedzielnych Aktualnościach):
      http://youtu.be/jip2t2MH5Ws
      Enjoy! I uważaj, żeby nie opluć monitora.

      Usuń
    3. O której będą te Niedzielne aktualności ?

      Usuń
    4. @Mere Jump:
      Szykuj mi ładne miejsce na cmentarzu... Mogę umrzeć w spokoju - mój świat został dopełniony, jestem szczęśliwy...

      Usuń
    5. @Makintosh!
      Ja obok Ciebie! Ja obok Ciebie! >:D

      Usuń
    6. Glosem Fluttershy: Panowie... moge sie polozyc tez obok... oczywiscie jesli nie macie nic przeciwko... 'squeak'

      Usuń
    7. Wstrzymajcie swoje kuce, panowie! Trzeba jeszcze napisać felieton do CDA!
      Ale jakby co... to znajdzie się dla mnie trochę mejsca?

      Usuń
    8. @GarudoHS & Deveel & Mach:
      Miejsce się znajdzie... Może będzie ciasno (bo tyle szklanych trumien a'la wujcio Lenin to zajmuje trochę miejsca) ale w "doborowym towarzystwie" ;)

      @Deveel:
      Awwwww... My heart is melting...

      Usuń
  68. Niema to jak o 3 rano pisać komenta, po co komu sen:p

    Miło mi sie oglądało ten odcinek ,pierwsza scena z Rainbow i Fluttershy bardzo mi się podobała, taki budzik jak Rd by mi się przydal, a Fluttershy słodka była(napisałem słodka? Zle ze mną)
    Piosenka nie jest zła, refren fajny miała, co do cydru to mnie nie obchodzi czy z % czy bez napil bym się, chociaz te wasze gadanie o alkoholu zwiększyło mój głód alkoholowy do takiego poziomu ze chyba niewytrzymam do praktyk. Odcinka nie oceniam dla mnie był spoko jak większość, a poza tym nie lubie oceniac

    Pony w tv i to jeszcze na tle komunistycznej flagi:O zaraz będą nas scigaly jakieś służby specjalnie

    OdpowiedzUsuń
  69. Czy tylko ja dostrzegam w odcinku konserwatywne przesłanie? Tzn. stare, sprawdzone, domowe metody lepsze niż zastąpienie ich szybkimi maszynami bez uczuć? Nie, żebym miał coś przeciwko - wręcz przeciwnie, sam jestem konserwatystą i bardzo się z owego przesłania ucieszyłem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pfff, gdyby jeszcze brali pod ocenę ilość pracy, jaką musieli poświęcić uczestnicy, to braciszkowie wygraliby w cuglach. Technologia górą!

      Usuń
    2. True. *konserwatywny brohoof*

      Choć muszę przyznać, że odmienna interpretacja też ma swój urok: "SLAVERY. gets sh*t done".

      Usuń
  70. To może jeszcze rozwinę swoje zdanie na temat odcinka.
    Pojawiło się dużo głosów w stylu, że nie zachwycił, nie spodobał się itp. itd.
    I to wszystko może być prawdą, ale według mnie nie umiemy się cieszyć z małych rzeczy.

    -Początek odcinka - ktoś dobija się do Fluttershy. Moja pierwsza myśl: "o tej porze to może być tylko Rainbow" I miałem rację. :]
    Fluttershy, która zawstydziła się Rainbow - bezcenne! Już widzę te memy na necie.

    -Dalej, mieliśmy piosenkę, w dodatku długą i w starym, dobrym stylu.
    -Dużo Derpy w tle. Ja wiem, że po ostatnim odcinku to już nikogo nie rusza, ale jeszcze dwa tygodnie temu skakalibyśmy z radości. Tak więc dobrze, że była i w dodatku z zezem.
    - BonBon przemówiła. Prawie nikt nie zwrócił uwagi
    - Duży plusik za Doktorka Whoovesa
    - No i jakby nie patrzeć to Flim i Flam nie byli ani Trixie ani nie byli też do końca źli. Dopiero na końcu pokazali pazurki. A tak to co? Mieli własną, bardzo dobrą zresztą maszynę. Gdyby nie to, że nie wierzyli, że nasz kucyki w grupie potrafią się zmobilizować do szybkiej i skutecznej pracy, to z pewnością by wygrali. Obeszłoby się bez wciągania drzew i "kamieni" do pięknego napoju. :P
    A tak to przeliczyli się i spanikowali.

    - List do Celestii - Twilight z 'Lesson Zero' powinna się uczyć od Applejack luzackiego podejścia do życia. ;)
    - No i wreszcie przesłanie:
    Można robić coś szybko i dobrze, ale jak robi się bardzo szybko, to już niedobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie ja zwróciłem, ale nie pisałem o tym na blogu, a tylko na forum :P Swoją drogą - miała dość mocny głos.

      "No i jakby nie patrzeć to Flim i Flam nie byli ani Trixie ani nie byli też do końca źli."

      Czy źli... Nie wiem, ale z pewnością nie mieli żadnych skrupułów. Widać to było po końcówce, gdzie ich bardzo cieszyła wygrana i to, że przejmują farmę :P Zdecydowanie mieli gdzieś, co teraz będzie z rodzinką Apple.

      I sądzę, że masz rację - gdyby nie ich nadmierna pewność siebie, wygraliby. Wystarczyłoby, żeby albo przykręcili lekko śrubę (a nie na full mocy), albo stwierdzili, że to walka pomiędzy nimi a rodzinką Apple, i że nikt więcej nie może im pomagać :P

      Usuń
    2. "BonBon przemówiła. Prawie nikt nie zwrócił uwagi"
      Heh, myślę, że sporo osób to zauważyło, a zwłaszcza to, że za każdym razem gdy coś powie to zupełnie innym głosem :>. Nie inaczej było tym razem...
      Ciężki jest los....randoma, tzn backgrounda :P.

      Ale chwila, jest już wyjaśnienie tej sytuacji:
      http://www.youtube.com/watch?v=5u2JBwlDfMg

      Jak mówimy o tej postaci to warto wspomnieć, że i Lyra miała jedną fajną scenkę w tym odcinku, ale o tym chyba już ktoś wyżej pisał.

      Usuń
    3. Też zwróciłem na to uwagę, ale już przynajmniej raz się odezwała (Call of the Cutie) więc to nie jest aż taka sensacja jak Derpy :D
      Pytanie brzmi: kto będzie następny? Lyra? Octavia? Vinyl Scratch?

      Usuń
    4. Ja obstawiam na Lyrę, ale najpewniej żadna z drugoplanowych postaci nie odezwie się w następnym odcinku.

      Usuń
  71. A ja przewiduje mema z Pinkie:
    Zrób cydrową imprezę i zaproś całe Ponyville
    Nie powiedz o imprezie swoim najbliższym przyjaciółkom.

    Ba dum tss.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Deveel:
      As you wish - here it is...
      http://edokage.deviantart.com/art/Happy-drunk-282001167

      Usuń
  72. A tymczasem ruszył plan zemsty Rarity na Rainbow Dash z odcinka 40.

    http://i2.kym-cdn.com/photos/images/original/000/241/339/ed2.png

    OdpowiedzUsuń
  73. Link do wersji z napisami po polsku, jakby co:
    http://www.youtube.com/user/PhosiQ#p/a/u/0/p8WLbS6-blc

    OdpowiedzUsuń
  74. Pewnie zwróciliście też uwagę, iż Colgate daleko przed Rainbow Dash, a potem nagle za nią. Hehe ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprawka: "Colgate była daleko przed Rainbow Dash..." gafa...

      Usuń
  75. Next episode: Applejack on the moon

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tylko pamiętajcie drogie kuce... Miłość, tolerancja i żadnych wojen!

Popularne posty