Odcinek 41: "The Super Speedy Cider Squeezy 6000"
A w tym odcinku My Little Pony: Friendshiii is Magiiic, hyp! Poznamy trudną, ale znanąąą sztukę wytwarzania, hyp! ...napojów wywodzących się z tradycji kucyków ziemnych, hyp! Które jak wiadomo nie umieją latać, ani nie mają rogów, więc też coś musi dodawać im skrzydeł. :)
Oczywiście mowa o napojach bezalkoholowych.
Nie mniej jednak, coś czuję, że będzie picie. Oglądajmy i podziwiajmy.
Oczywiście mowa o napojach bezalkoholowych.
Nie mniej jednak, coś czuję, że będzie picie. Oglądajmy i podziwiajmy.
YouTube 1080p

Brace yourself, the drunken ponies' arts are coming.
OdpowiedzUsuńNie mam nic przeciwko...
UsuńCoś w mój deseń, tylko szkoda że bez alkoholu.
OdpowiedzUsuńhttp://dl.dropbox.com/u/30405232/Araszi_Tost.png
UsuńTo chyba mówi samo za siebie :D
Araszi, czy Ty nie powinieneś mieć czasem innego avatara?:P
UsuńMam już na Tsie jako awatar prace tościka.
UsuńW Europie Cydr znany jest jako napój alkoholowy i nie jest akceptowalny jako nic innego. W Polsce popularny bimber jabłkowy. W Ameryce dopuszczalne jest wytwarzanie Cydru bezalkoholowego...
OdpowiedzUsuńTylko, że ja nie pojmuję - Cydr to napój alkoholowy, a Amerykanie robią go również w wersji bezalkoholowej?
Bimber bez bimbru?
No c'mon - bo uwierzę, że Amerykanie są głupsi niż ustawa przewiduje...
(autor wypowiedzi zaznacza, że swoim "pokrętnym" myśleniem nie chciał nikogo urazić ani też obrazi; jest to prywatna opinia autora; jeżeli opinia/pogląd obraził czyjeś uczucia to autor tejże wypowiedzi przeprasza tę osobę)
Nie zapominaj, że oni mogą pić dopiero po ukończeniu 21 roku życia, więc jakoś muszą sobie radzić.
Usuń- Czy ten cydr zawiera alkohol, obywatelu?
- Skądże znowu, może pan sam skosztować!
- Mniam, dobry. Faktycznie, hyp, nie ma alkoholu. Ale następnym razem, jak was tu zobaczę, to będę mniej miły...
Odwrotnie. U nich apple cider to jest napój bezalkoholowy, nie jakaś tam wersja napoju alkoholowego tylko po prostu napój bezalkoholowy. Europejczykowi może to być ciężko ogarnąć, ale to już tego europejczyka problem, że nie rozumie innych kultur.
UsuńNiech oficjalnie będzie to cydr bezalkoholowy, jednak zapewne każdy nieco bardziej zorientowany brony, wie iż w istocie jest to napój alkoholowy, a co.
OdpowiedzUsuńTen odcinek powinien stanowić znak by włączyć jabola w skład alkoholi obecnych na ponymeetach, ku chwale apple family.
Chwila, nie kapuje... Jest/będzie tutaj link do filmu? Czy moja komórka jest tak beznadziejna, że mi tego nie wyświetla?
OdpowiedzUsuńJak odcinek zostanie wyemitowany to będzie. :D
UsuńAha bo właśnie przeczytałem na wiki, że ma być 28 czyli za jakieś 2 min w polsce
UsuńPs jestem tutaj nowy więc nie gniewajcie się jak napiszę jakieś głupoty ;)
@Trylobit
UsuńOdcinek najszybciej obejrzysz na livestreamie o 16 dzisiaj(w wersji ang bez napisów).
Ps. O głupoty się nie martw, przy takiej ilości nikt nie zauważy różnicy. :)
Cydr alkoholowy to bardziej piwo niż bimber, ale z cydru można zrobić applejack'a.
OdpowiedzUsuń@Artafraates Co do tego też nie mam nic przeciwko. Może na III ponymeet uda mi się go trochę rozganizować.
A propos. Czy w związku z odcinkiem, mógł by powstać (potem) artykuł poświęcony napojom (również i dla starszych kucyków)?
OdpowiedzUsuńRzucam taką inicjatywę do której mógłbym się przyłożyć, podrzucając kilka przepisów.
Pisanie artykułów to kompetencje redaktorów, w które nie chcę się mieszać, ale przyznajcie, że o taki artykuł (po emisji odcinka) aż się prosi.
Ciekawi mnie czy kreatywność fanów jest równie wielka i w takich dziedzinach kulinarnych?
Co sądzą na tą propozycje panowie redaktorzy?
To moze kociołek Ponyramixa? :P
Usuń@Deveel:
UsuńI się zdziwimy jak AJ będzie miała w rodzinie Ponyramixa albo jakiegoś innego "-ixa", który wcale nie będzie nawiązaniem do pewnego komiksu ;)
Na chacie Bronies Wrocław wspominali coś o Kociołku Zecory... muszę się w tym zagłębić >.>
UsuńDobrze mówi, polać mu.
UsuńO ile pamiętam, to Mere już kiedyś dał wzmiankę o (napoju alkoholowym) Applejack. Chociaż rozwinięcie tego tematu, w świetle dzisiejszego odcinka, jest przez wielu pożądane (:
UsuńSkoro ostatnio była Derpy, to niech teraz wsadzą gdzieś Berry Punch :)
OdpowiedzUsuń@Emes Dadzą jej rolę degustatorki tytułowego cydru. To byłoby ciekawe ;]
OdpowiedzUsuńDobrze ze w polsce mozna pić od momentu jak zacznie dobrze bajerowac sprzedawcę :D
OdpowiedzUsuń@:Artafraates
Co za dużo jaboli to nie wesoło , jesli odzi o te tanie jak amarenu i leśne dzbany :p mozaiki ladne ale potem czlowiek jest zniszczony
Hmm... no tytuł bardzo wymowny. ^^
OdpowiedzUsuńMam dziwne wrażenie, że odcinek będzie polegał (mniej więcej) na tym:
OdpowiedzUsuń- Applejack i reszta rodzinki rozmawiają o czymś;
- Intro;
- Reklamy na Hubie;
- Rodzinka Apple zostaje wyzwana przez Braci Flim Flam na konkurs pędzenia bimbru... eee... Cydru bezalkoholowego;
- Apple Family robi wszystko według skomplikowanej formułki rodzinnej;
- Więcej reklam na Hubie;
- Bracia The Flim Flam zaczynają "czitować" - używają maszynki The Super Speedy Cider Squeezy 6000 i do tego psują to co Apples zrobili;
- gdzieś w tle zakład o własność Sweet Apple Acres i więcej reklam na Hubie;
- Happy-ending;
- Napisy końcowe;
Co do reklam jestem pewien :P
Przekonamy się... oby tylko ten typo co wrzuca napisy tym razem się przyłożył i nie odwalił wszystkiego w parę godzin bez praktycznie żadnego przygotowania...
OdpowiedzUsuńPrzy odcinku 40 nawet kilku momentów nie przetłumaczył a z niektórymi minął się totalnie. Jak teraz też mu średnio wyjdzie, to mu chyba normalnie pomogę...
"Jak teraz też mu średnio wyjdzie, to mu chyba normalnie pomogę..."
UsuńO cie baton, widzę, że sprawa jest poważna :)
A nie lepiej Sonic, samemu zacząć tworzyć napisy do MLP i umieszczać je potem z odcinkiem w HQ na YT?
UsuńPrzynajmniej mielibyśmy różnorodność osób od napisów...no i ta bardziej "zagubiona" część fandomu jeszcze łatwiej mogłaby odnajdywać odcinki z napisami.
I tak mam już na głowie sporo projektów wideo a jak sam zacznę robić napisy, to wiesz... mogę skończyć jak Obsession... albo od razu mi konto usuną. Wolę nie ryzykować. Kiedyś zanim do niego dołączyłem, próbowałem z Transformerami z lat 80. ale średnio to wyszło i zabierało mi to wszystko 3 dni, więc... yeah.
UsuńSonic, zawsze możesz utworzyć inne konto, albo na tym, gdzie zamieszczałeś Transformersy. Mniejsze prawdopodobieństwo, że ci Yt konto skasuje.
UsuńLipnie, jak zablokują ci konto całkowicie na google... :<
Właśnie, tego chcę uniknąć. A tamto konto i tak zamknąłem, ono było załozone na próbę.
UsuńCo do nietrzeźwych kucykow http://www.youtube.com/watch?nomobile=1&v=tMIrUlYmYEw
OdpowiedzUsuńNie lubię piosenek, które od wejścia gwałcą mi uszy... :o
UsuńNaah... Nieprawda to jeszcze jest spokojne
UsuńI approve this
UsuńThat`s gonna be so awesome.
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o pijane kucyki, to chyba w 21 odcinku mieliśmy coś interesującego...
OdpowiedzUsuńhttp://images4.wikia.nocookie.net/__cb20110405035659/mlp/images/thumb/8/82/Salty.png/391px-Salty.png
Chwila, chwila to już wychodzi na świat 41, kurcze, jak tak dalej pójdzie to wyjdzie 100, a ja żadnego nie obejrze. Mam problemy z rodziną, wiecznie ktoś jest w domu i nie mam jak włączyć.
OdpowiedzUsuńBrace yourselves, drunk ponies fanarts are comming... :D
OdpowiedzUsuńCo do odcinka to nie wiem jak wyjdzie, ale po poprzednim mam duże nadzieje :P
Może AJ dostanie piosenkę własną? Byłoby miło.
A jako iż będą różne napoje, to zamiast Derpy powinna wyskoczyć Berry Punch ^^
My Berry_Punch sense is tingling!
OdpowiedzUsuńYEA GMAIL DAŁ SPOKÓJ!
OdpowiedzUsuńCzemu chce mi się tak bardzo oglądnąć ten odcinek?
Czyżby magia przyjaźni?
Bitch, please.
Super cośtam 5000 to pewnie maszynka do wyrabiania mięsa z kucyków, które później się sprzedaje na ziemi na czarnym rynku za grube pienądze. Pieniądze są przeznaczane na WOŚP'a a z WOŚP'a do Area 51 gdzie wydają pieniądze na tajne badania. W roku 2183 UFOludki podpierdzieliły pieniążki więc wysyłają agenta do zadań specjalnych w kosmos, i tutaj rozpoczyna się akcja gry Mass Effect.
U must go...your people needs you...
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńHis planet must be really... interesting...
UsuńBuhahahhaha ciekawe
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńWszechświat nieskończonych możliwości. Sens. Jest wszędzie: http://wiki.teamfortress.com/wiki/Cow_Mangler
Usuń"Super cośtam 5000". Cytat sugeruje zgodność reszty. Punkt dla teorii AnonimVio.
Chyba będę musiał się napić.
Jeśli jeszcze wstawią Berry i nazwą ją Berry(bo to jest chyba fandomowe imię co nie?) to wtedy władza bronych będzie niepodważalna!
OdpowiedzUsuńTak swoją drogą - mało wyszukane te fandomowe imiona, nie wysililiśmy się. Nazwać kucyka po jego znaczku... To samo zresztą z Lyrą :)
UsuńW sumie to połowa jest ze znaczka, a połowa waięła się od tego, że ona piła poncz na Cutsenierze(czy jakos tak) prost z michy
UsuńJako, że Applejack jest trudno dostępny postawiłem sobie w tym roku zadanie zrobienia go. Tylko muszę czekać na sezon jabłko-zbijania i srogą zimę by można było go oddzielić (kunszt ten poznam gdy zdam sesję)
OdpowiedzUsuńNo to trochę czasu poczekasz. A w moim domu wraz z ojcem i z wujem niedawno zrobiliśmy trochę applejack'a (bądź jabola lub jabłczoka, jak to woli). Mogę powiedzieć, że sponiewiera, jak na 75% przystało.
OdpowiedzUsuńWow! Ilu chętnych na degustacje (czyt. libacje) cydru.
OdpowiedzUsuńKolejka jak za komuny. I przewiduję arty z Fluttershy.
OdpowiedzUsuńKurde trochę ścina bronystate :p Mam nadzieję, że tylko reklamy ^^
OdpowiedzUsuńWjazd na chatę
OdpowiedzUsuńWy********j
Lecimy po zioło
Pinkie surprise
Czyli pierwsze sekundy w skrócie.
"Cider, cider, cider..." - siła motłochu...
OdpowiedzUsuńCider Song! Coś jak Beer Song...
OdpowiedzUsuńImma firing mah lazor w piosence = epic.
OdpowiedzUsuńFajna( lecz lekko przegadana) piosenka... a te kucyki są uzależnione od tego :D
OdpowiedzUsuńPoza tym: BigMac przemówił!
Wow, Big Mac ma nową kwestię! A piosenka normalnie świetna.
OdpowiedzUsuńKur... coś z tym Gmail'em nie tak
OdpowiedzUsuńWidzę że futrzaki będą miały du"rz"żo do roboty.
Doctor is Time Lord - przekręcił klepsydrę. ;P
OdpowiedzUsuńPo co im klepsydra, skoro mają zegarki?
UsuńPrzypomina mi się taki jeden odcinek z Spongeboba...
OdpowiedzUsuńRainbow Dash jest użależniona od cydru!
Rainbow Dash? Chyba Pinkie Pie! Jak od wszystkiego zresztą. :)
UsuńA napój do złudzenia przypomina piwo. Robiony w beczkach, podawany w kuflach i jeszcze się pieni. :/
A kto zjadł ziemię do której wsiąkł rozlany cydr?
UsuńA kto wziął za dużo i się nie podzielił z przyjaciółką dla której zabrakło? :P
UsuńTak po prawdzie, to prawie wszyscy mieszkańcy uczestniczyli w tym Oktoberfescie i wszyscy lubią cydr. Nawet bardzo. Oglądając ten odcinek naprawdę czułem się swojsko. Ciekawe czemu?
UsuńTak jak się spodziewałem odcinek średni.
OdpowiedzUsuńPiosenka mi się nie podobała, zawody mi się nie podobały.
Zakończenie było genialne.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńDrogi Gmail'u walnąć cię nową patelnią mojej mamy?
OdpowiedzUsuńWTF?! Ja chyba muszę iść do lekarza.
WHY to gówno mi się podoba?! Za dużo cydru?
A może to te wczorajsze lekcje? Niezła zadyma była.
O co ci naglę chodzi Vio?
UsuńTROLOLOJACK! Fajny odcinek. Bracia FlimFlam to moi nowi bohaterowie xD
OdpowiedzUsuńOdcinek nawet fajny...
OdpowiedzUsuńAle jakoś kuce pijące alkohol mi nie przypadają do gustu... Ta Rainbow na głodzie. Piosenka nie była fajna, ale zawsze.
Alkohol? Jaki alkohol? To tylko cydr -.-
UsuńJa i tak wiem swoje. Nie leciały by tak na zwykły soczek, gdyby nie był przyprawiony procentami.
UsuńZrozumcie że tam nie było ani grama alkoholu... Fermentacja jednak trochę trwa...
OdpowiedzUsuńOj tam oj tam.
Usuńhttp://pl.wikipedia.org/wiki/Cydr_jab%C5%82kowy
UsuńWiemy o tym, ale fandom i tak zrobi swoje. Aż nabrałem ochoty na piwo.
UsuńOficjalnie ten cydr jest bez alkoholu, ale każdy domyśla się o co chodzi. Zresztą nie wiemy, ile ów pięknego związku chemicznego zawierały jabłuszka.
UsuńDobry odcinek, dużo backgroundów przemówiło, Mac również. Puenta też świetna "Droga księżniczko...nie nauczyłam się niczego!" :D Niezła też Rainbow na głodzie... ale piosenka przegadana i średnia (ale czekam na przeróbkę Super Ponybeat ^^).
OdpowiedzUsuńDla mnie 7/10.
Super, plusy za Caramela, drWhooves'a, Lyre&BonBon, ogółem, backgroundy. Piosenka średnia, ale dość długa. Sama konwencja odcinka przyjemna, ale zachowanie kuców (zwłaszcza RD) sugeruje, że wszyscy są uzależnieni od jabłkowego napoju. :D 8/10
OdpowiedzUsuńOdcinek fajny. Taki lekki. Piosenka (!) długa, musicalowa, ciut przegadana, ale dźwięczna. Odcinek jak zwykle przewidywalny, za to puenta znakomita. Kogo to obchodzi jaka? Ważne, że była! Początek był dobry z Pinkie, kiedy dała ogrom pieniędzy za napój. Shut up and take my money! Było grubo!
OdpowiedzUsuńTen cydr to faktycznie przypominał piwo. Sposób podania i jego dystrybucja... Będzie grubo z artami...
Smutno, że Rainbow przez cały odcinek się napić nie mogła.
OdpowiedzUsuńByła Derpy, był Doctor, to teraz Vinyl. ;P
Piosenka spoko...
Widać nie tylko w Polsce i Rosji jest problem z piciem. ;P
Zawsze tak jest. Za dużo chętnych, za mało alko... napoju.
UsuńOdcinek, jakby pod fandom.
Najlepszy dla mnie był końcowy list do Celestii.
OdpowiedzUsuń"Droga księżniczko...nie nauczyłam się niczego!" - Takie listy to ja mogłem(i mogę) do Celestii wysyłać co semestr na studiach.
Bracia Flim Flam - fajna koncepcja, spodobało mi się. Piosenka przegadana ale niezła. Spodziewałem się, że bracia będą większymi skurczysynami ale i ten ich wizerunek był ok. Pod koniec odcinka mieli perfidny śmiech :], taki jaki lubię.
Warto wspomnieć o dużym wkładzie w odcinek backgroundów.
Odcinek dobry i podtrzymuję passę dobrych odcinków.
Odcinek fajny. Może trochę mniej, niż poprzedni, ale nadal fajny. Za to sam początek z Flutershy po prostu mega! I puenta... czegoś takiego się nie spodziewałem.
OdpowiedzUsuńA piosenka tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że MLP w wersji musicalowej to nie jest zły pomysł.
Tak na marginesie, już od jakiegoś czasu zastanawia mnie jedna rzecz. W pierwszym odc. pierwszego sezonu było pokazane, że rodzina Apple jest co najmniej liczna. A tymczasem cały czas mamy do czynienia jedynie z AJ, Applebloom, Big Mac'iem i Granny Smith. A przecież odcinki takie jak ten z tęczowymi jabłkami czy dzisiejszy aż się proszą, żeby pokazać wszystkich. Gdzie jest reszta, ja się pytam? Całość wyemigrowała do Manehattan, czy co?
Macs Macs Macs, czyżbyś zapomniał jak AJ mówiła, że rodzinka owa była z różnych stron Equestrii a wtedy byli w Ponyville tylko z okazji zjazdu rodzinnego, który o dziwo miał miejsce wtedy kiedy odbywały się obchody Letniego Słońca... -,- to był spisek.
UsuńAno masz rację, umknęło mi to. Dziękować za oświecenie :).
UsuńOdcinek wydawał mi się dość ciekawy. Była piosenka, nowe postacie, nowa kwestia dialogowa Big Macintosha. Odcinka nie będę na razie oceniać, ponieważ kilka rzeczy mi umknęło i trochę dziwnie rozwiązali problem tych braci. Za to natomiast pozwolę sobie na drobne rozważania. Po odcinku z Derpy/AJ spodziewaliśmy się chyba czegoś równie elektryzującego. A dostaliśmy 'tylko' dobry odcinek. Nie obyło się też bez co ciekawszych scenek. Rainbow Dash + Fluttershy, narada rodzinna, Rainbow Dash + Big Macintosh i te wyrazy twarzy Rarity w trakcie piosenki i RD na końcu.
OdpowiedzUsuńOcena odcinka będzie jak obejrzę go ponownie na YT.
Ah tak! Zapomniałem że miałem poruszyć jedną sprawę.
OdpowiedzUsuńKucysiostry i kucybracia nalegam abyście na angielskim livestreamie używali języka Angielskiego. Wszyscy potrafią coś po tym języku wydukać, ale zawsze musi znaleźć się jakiś Polaczek, który swą mową musi się wyróżnić. Nie, nie jest to fajne, tak samo jak fajne nie jest gdy jakiś Rosjanin zacznie pisać cyrylicą.
Apeluję do was. Speak English!
A to wstyd, że mamy własną mowę?
UsuńAngielski to nie jedyny język świata.
Zauważ, że banda idiotów sadziła teksty o fapowaniu, ładowaniu pewnego narządu w pewną część ciała itp. Potem wielkie zdziwienie, że postrzegają Polaków jako buraków.
UsuńPoza tym - standardowo: jeżeli czat jest angielski, to się tam gada po angielsku. W MMO to jest norma i nierzadko lecą bany za gadanie w innym języku.
Wiesz, już lepiej żeby ktoś pisał po polsku, niż w "Ponglishu"
UsuńJak nie umie pisać po angielsku, to po co wchodzi na livestreama w którym my little pony jest emitowane właśnie w tym języku bez żadnych napisów?
UsuńJeśli nie umie pisać to niech w ogóle nie pisze.
Jeśli chce coś napisać do jakiegoś innego broniaka po Polsku, to niech napisze prywatną wiadomość.
Macie problem. Amerykanom korona z głowy nie spadnie, jak zobaczą czasem, że istnieją inne języki niż angielski. Nie lubię takiej "dyktatury".
UsuńJakiej dyktatury? Jeśli czat uznawany jest za angielski za gadki w innym języku powinny lecieć kicki. Mało mnie obchodzi stosunek do USA czy czyjeś umiejętności wysławiania się po angielsku.
UsuńNa polskich chatach powinno się mówić po polsku, a na zagranicznych po tym, który jest wyznaczony (ewentualnie angielski). Chyba, że nikt nie robi problemu.
UsuńNiemniej jednak, lepiej jest pisać w takich miejscach tak, by wszyscy mogli nas zrozumieć.
Dobry przykładem są pytania zagraniczniaków odnośnie znaczenia "co ja pacze".
http://www.youtube.com/watch?v=XtOdu1WKl00 480p
OdpowiedzUsuńMy Little Pony: Drinking is Magic
OdpowiedzUsuńSpike pił cyrd, który ma 2-7% alkoholu...
Już niedługo fanfici z pijanymi kucami...
"Cider" jest bezalkoholowy... przynajmniej ten z Ikei :)
UsuńBtw: "Yu-gi-oh:abridged drinking game: take a drink every time we mention friendship!"
Niby bezalkoholowy, ale podawany w kuflach i z pianką ^^
UsuńZauważył ktoś why wub woo?
OdpowiedzUsuńTen odcinek... ALL OF MY YES
OdpowiedzUsuńFlim i Flam. Ich maszyna. Jest tylko jedno wyjaśnienie. "Bioshock: Infinite".
OdpowiedzUsuńNiczego się nie nauczyła, a list napisała.
OdpowiedzUsuńOto jest spamu historia cała.
Nie tylko spamu, ale i szkoły:
Usuńesej zrobiony, rok zaliczony.
Stąd ważną lekcję ze sobą niesie
odcinek z farmą w jabłkowym lesie:
...
Robota czeka, biurokracja ssie.
A najciekawsze jest to, że w odcinku 29 Księzniczka Celestia mówi, żeby pisać list wtedy i tylko wtedy, kiedy któryś z kucyków nauczy czegoś o przyjaźni. Wydaje mi się jednak, że AJ można wybaczyć ten błąd. W końcu, różne rzeczy robi się "pod wpływem".
UsuńDoooobra... Ten odcinek to dla mnie... taki dziwny był. Po pierwsze. Reakcja Fluttershy na początku - No WTF? Od czego się zawstydziła to nie wiem. Już bardziej zrozumiałbym jakby miała bielizne na sobie albo była pod prysznicem. :) Po drugie, ten Cider. Za bardzo do złudzenia przypomina piwo. Robi się go w beczkach, pije się w kuflach i dziwnie się pieni mimo że sok jest świeży.O_o No i biedna Rainbow Dash. Miała strasznego pecha co do dostania swojej porcji. Odnosze dziwne wrażenie że scenarzyści drugiego sezone jej nie lubią. :( Piosenka przydługawa i troche nie teges. Jednakże odcinek nudny nie był. Ocena: 6+/10 (Good)
OdpowiedzUsuńWłaśnie obejrzałem na youtube i zauważyłem to:
OdpowiedzUsuńhttp://img689.imageshack.us/img689/2194/whooveshasbeendoubled.jpg
Odcinek sam w sobie dobry.
eee to się często zdarza przy backgroundach :P Poza tym w końcu "manipulował" czasem, więc mogło się coś pomieszać ^^
UsuńCiekawsze jest pod koniec to, że za farma Sweet Apple znajduje się podejrzana farma marchewek! (Carrot Top Acres? :D)
Doctor to Time Lord, więc może być dwóch w tym samym czasie.
UsuńDoctora Whooves da się wyjaśnić. A jak wyjaśnimy podwójnego Soarina w odcinka Best Night Ever? :)
UsuńMoże CarrotTop, a właściwie GoldenHarvest też prowadzi działalność rolniczą i produkuje Karotkę xD
UsuńDerpy i tak jest niedopobicia. Ona potrafi pojawić się nawet w kilku miejscach naraz.
UsuńBo Derpy podróżuje z Doctorem. ;P
UsuńTo moim skromnym zdaniem jedna z najpopularniejszych parek, zarówno shippowych, jak i komediowych xP
UsuńTo Pinkie jest specjalistką od bilokacji - vide refren "Cupcakes"
UsuńKońcówka tej piosenki to prawdziwy wysyp zdublowanych (albo nawet lepiej) kuców. Normalnie nie jestem fanem łapania tego typu "kfiatków", ale tym razem ciężko tego nie zauważyć. Np. tutaj:
Usuńhttp://img202.imageshack.us/img202/3826/doublem.png
Po dwa razy Bon Bon, Cloud Kicker, Lemon Hearts, Daisy. A chwilkę później widać, że na lewo od jednej i na prawo do drugiej Cloud Kicker mamy po egzemplarzu Carrot Top. Do tego troszkę wcześniej, jak na pierwszym planie jest ten wąsaty, w tle niektóre kucyki przewijają się nawet trzy razy (ale nie chce już mi się tego screenować).
Co prawda odcinka jeszcze nie widziałem, ale rzucę coś w temacie: podobno dziś w Panoramie były kucyki ^ ^"
OdpowiedzUsuńOglądałem wiadomości i trafiłem na coś takiego.
OdpowiedzUsuńhttp://youtu.be/jip2t2MH5Ws
Wstawiam to do najświeższego posta bo szczerze mówiąc nie wiem gdzie można takimi ciekawostkami się podzielić ;).
O rany, jak śmiechłem :D. Normalnie aż zobaczyłem to wielkie "LOL WUT" na twarzy przeciętnego telewidza...
UsuńPytanie czy jeszcze ktoś tu jeszcze zajrzy ;).
UsuńI teraz wezmą MLP za sowiecką propagandę a nas za nazisto-komunisto-żydo-masonów dążących do zawładnięcia światem i zjednoczenia go pod godłem kucyków
UsuńROFL :D Jakbym to zobaczył w wiadomościach to bym wypluł płatki jak w tym memie... poza tym szacun dla pani, że wiedziała, że to kucyk a nie "konik".
UsuńO kurde. A mój dziadek zawsze mawiał, że za wszystkim stoją komuniści (i żydzi i masoni i Niemcy, ale to już swoją drogą) i że kiedyś się w końcu o tym przekonam.
UsuńNo i masz, towarzyszu, placek.
Masz rację, ale różnica jest chyba na tylw wyraźista, że... *przypomina sobię końcówkę wywiadu w radiu* "stare konie" nawet się nie pomylą
UsuńO LOL! Nieźle.
UsuńFakt, przyjaźń jest magiczna. Już wszyscy zdążyliśmy się o tym przekonać.
Dammit, propagandę antykucykową ktoś uprawia. Czarny PR.
UsuńCieszy mnie to, że w Anonumous są bronies ale używanie kucy do takiej propagandy to lekka przesada xD
UsuńJa oglądałem to i się colą zachłysnąłem, jak to zobaczyłem. Rainbow rządzi!
UsuńPowinni dać salutującą Pinkie jeszcze xP
UsuńTja... i parę swastyk dla równowagi. Wtedy ludzkość na pewno doceni pozytywne przesłanie bronies... :/
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńOdcinek przeciętny w sumie. Była piosenka, ale inna sprawa że zauważyłem że leci dopiero w połowie xD mało ciekawego humoru, przewidywalna akcja, i w sumie pokazanie głupoty ludu Ponyville (maszyna wciąga robi sok z całych drzew, w cydrze pływają kamyki i gałęzie)6,(9)/10
OdpowiedzUsuńTaki offtop, pamięta ktoś może w którym odcinku pokazano słynny sposób siedzenia Lyry?
To było chyba w Dragonshy
UsuńDzięki
UsuńEkhm...
OdpowiedzUsuńDzisiaj kolejny odcinek MLP:FiM ujrzał światło dzienne i... no cóż, nie zachwycił. Spodziewałem się czegoś głębszego niż to co dostaliśmy. Niby akcja była - i zwroty w niej także występowały - ale powiedzmy sobie szczerze: większość z nas spodziewała się co tak naprawdę się wydarzy.
Jakże wielkim zdziwieniem dla mnie było ujrzeć Fluttershy i Dash na początku odcinka... o Applejack! No i chyba najbardziej dziwny moment już na początku - Fluttershy zażenowana tym, ze jest nieubrana (jakby przez cały czas nie miały na sobie ubrań, duh?). Cydr - niby bezalkoholowy, ale bardziej uwydatnione działania Pinkie Pie, po jego spożyciu, wcale nic nie sugerowały Broniakom. Wystarczyło tylko przeglądać chat na BronyTheatre czy BronyTV aby zauważyć prawidłową reakcję.
Sami bracia Flim i Flam to jedna wielka parodia popularnych w Ameryce "Barber Singers" (Znacie polską nazwę? Tak? To teraz schowajcie ją do pudełka i zakopcie, a potem zapomnijcie gdzie zakopaliście).
No i piosenka... Dobrze liczę? 4:01? Tak, dobrze liczę... Czyli więcej niż "Winter Wrap Up" czy "The Gala Song" (just, wow!), a do tego piosenka miała sens i wpływ na fabułę, a nie była tylko "zapchajdziurą" (której się spodziewałem).
List do Księżniczki Celestii pierwszy raz... nie zachwycił... Od taki morał bez morału...
Podsumowując - odcinek dobry i trzymający poziom. Zabrakło kilku rzeczy, kilka trochę pominięto lub spłycono... Ocena, nie tak zła, bo 9/10. Ale czego mogliście się spodziewać?
Ładnie to tak zamieszczać ten sam komentarz na facebooku?
Usuń@Zjemwas:
UsuńNajpierw był Facebook, potem FGE :P
"Nie zachwycił, 9/10" - powinieneś rozdawać zaliczenia na uczelni. :D
UsuńWiększość z nas zwykle i tak wie jak się akcja rozwinie, bo to przecież bądź co bądź bajka skierowana do młodszej widowni. I nic w tym złego.
http://img.ponibooru.org/_images/4fb8a0675009ffad9e824a75dd1ffd13/95828%20-%20cereal_guy%20fancypants%20reddit%20unexpected.jpg
Piosenka niezła, ale na tyle musicalowa, że nie wiem, czy utrzyma się jako samodzielny hit. *winter wrap up winter wrap up...*
Świetny odcinek. Zabawny i szalony. Okazało się, że moja ulubienica Pinkie jest alkoholiczką (nie jesteś sama, trzymał się mała), steampunk is canon, no i oczywiście diss na księżniczkę. Coś pięknego. :D
OdpowiedzUsuńRacja, zapomniałem o steampunku. Badzo lubię ten styl.
OdpowiedzUsuńMi to od razu rzuciło się w oczy, i to pewnie wywindowało moją ocenę odcinka do góry.
UsuńWidziałeś steampunk`owego IronMan`a? Polecam :)
UsuńCzas na moje dwa grosze... Odcinek mi się podobał. Był Cydr, był śpiew, więc prawie wszystko było, co trzeba by się dobrze bawić.
OdpowiedzUsuńMorał sam sobie ułożyłem do tego odcinka- bez tradycji tradycyjne dzieła są gówno warte. Za słabo znam angielski, więc listu do księżniczki nie zrozumiałem, ale po cudzych komentarzach widzę, że nic nie straciłem.
Rainbow i jej pragnienie. To tłumaczy dlaczego Rainbow, w innych odcinkach ciągle śpi na chmurze, lub siedzi u Apple`ów. Z rana cośtam jak śmietana he he. To też obala mity, o jej hymm... jakby to elegancko ująć... orientacji. Skoro rodzina Apple dostarcza jej paliwa z rana, to musi mieć do nich słabość. A jej oburzenie w odcinku nabiera sensu.
FSh się zaczerwieniła! Ale, ale to przecież postać, wstydliwa i nieśmiała. A ta cała gwałtowność Rainbow i wtargnięcie do łóżka, oj oczywiście sypialni. Mogła by onieśmielić nawet Big Macintosh`a.
Te dwa jednorożce co śpiewają. Tandeciarze, reklame se robio żydy, a my tu mamy swój honor i pić ze smarem nie bendziemy! Ale machine to fajnom mioły!
Fabuła... no dobra, więcej tam było formy i zabawy niż fabuły, ale ryzykować cały majątek dla ilości, kiedy się wie, że jakość jest git. To przegięcie.
Ale podoba mi się, że są coraz wyraźniej przedstawiane jakieś wartości: szacunek do starszych, szacunek dla tradycji, kultura picia. To jest to, co mi się podoba!
To chyba jedyny odcinek, (nieprawda bo ten o Lunie obejrzałem 3 razy) który obejrzę więcej niż raz. Podoba mi się na tyle, by go nawet skomentować.
Właśnie obejrzałem odcinek. Niezły, choć według mnie piosenka tych braciszków trochę się przeciągnęła.
OdpowiedzUsuńDla mnie najlepszy moment był w trzecim fragmencie, gdy Twilight i reszta zaoferowała pomoc. Applejack powiedziała coś w rodzaju: "To miło, że moja rodzinka chce mi pomóc". Jedno wielkie Awwww....
Odcinkowi daję 8,5/10 bo ci goście byli naprawdę wredni.
Czy ja wiem czy bracia byli aż tak wredni....
UsuńJeśli już to dopiero w samej końcówce gdy wygrali z rodziną Apple. Te śmiechy były wyjatkowo perfidne, to fakt.
Odcinek świetny. Cydr to puszczenie oka do fandomu. Oczywiście nie mogli pokazać, że jest z %, ale to w końcu bajka dla dzieci. Dorosły odbiorca i tak domyśli się o co chodzi :D. Piosenka mi się podobała. Była bardzo musicalowa i dobrze. No i oczywiście zakończenie - priceless.
OdpowiedzUsuńOk. Odcinek oglądnięty i przestudiowany, więc pora na ocenę. Poza paroma momentami podobał mi się. Trzymał poziom i napięcie. Na minus muszę zaliczyć bycie kalką odcinka z Trixie. Nowe kucyki w mieście > przechwałki co oni to nie zrobili > epidemia zainteresowania > pojedynek i 'upokorzenie' znanych kucyków > wpadka i 'ps-ps' nowe kucyki w mieście. Niestety nowi bohaterzy byli nudni (wyłączając piosenkę). Byli dla mnie po prostu nudni i chyba ich znielubiłem. Discord miał charyzmę, Nightmare Moon dość ciekawą przeszłość (żeby nie powiedzieć kartotekę xD), Trixie była GaP ; d. A co mieli Flim i Flam? Praktycznie nic.
OdpowiedzUsuńTeraz przejdę do tego, co mi się podobało. Na pewno początek (Too shy for a Rainbow? :D ) Dalej, poza tym o czym już pisałem, to zachowanie Pinkie Pije, 'przedsiębiorczość' Apple Bloom i powtórzę jeszcze raz Rainbow Dash :3 Te łzy w oczach, gdy nie mogła dostać swojej porcji cydru były rozczulające x:
A na koniec Garudo zdecydował zostawić wisienkę na torcie, gwiazdę wieczoru, główny punkt programu, nieme słowa, Elektryzującą wiadomość. Garudo przejdzie do meritum sprawy i zajmie się tym na co wszyscy czekali (lub nie). Garudo opowie o wartość listu do Celestii. Chociaż Garudo nie musi tego robić. Garudo radzi, by każdy sam sobie wyrobił własne zdanie na genialność zakończenia (=
Wracając do pisania w pierwszej liczbie pojedynczej ^^ odcinek oceniam na 8/10
Pytasz co mieli Flim i Flam? Odpowiedź - MOUSTACHEEE:P
UsuńHmmm.. A może to ONI są prawdziwymi sprawcami ataku na Stevena Magneta?
UsuńBardzo fajny odcinek. 8.5/10, a co! Haters gonna hate anyway.
OdpowiedzUsuńKucyki w panoramie:
LOl wut?!
Ja zawsze wiedziałem, że z niektórych Bronies to są nieźli lewicowcy. :P
@Mere Jump:
Usuń"8.5" to też "9" tylko trzeba zaokrąglić w górę ;)
Czekaj, czekaj... Mówisz o "Panoramie" jako programie w TVP, czy może ja mam zwidy od ilości alkoholu wlanego w organizm?
@Makintosh!
UsuńDobra, może być 9. ;)
Tak, chodzi mi o tę "Panoramę" :D Jedna osoba publikowała to linka (coś czuję, że pojawi się ponownie w Niedzielnych Aktualnościach):
http://youtu.be/jip2t2MH5Ws
Enjoy! I uważaj, żeby nie opluć monitora.
O której będą te Niedzielne aktualności ?
Usuń@Mere Jump:
UsuńSzykuj mi ładne miejsce na cmentarzu... Mogę umrzeć w spokoju - mój świat został dopełniony, jestem szczęśliwy...
@Makintosh!
UsuńJa obok Ciebie! Ja obok Ciebie! >:D
Glosem Fluttershy: Panowie... moge sie polozyc tez obok... oczywiscie jesli nie macie nic przeciwko... 'squeak'
UsuńWstrzymajcie swoje kuce, panowie! Trzeba jeszcze napisać felieton do CDA!
UsuńAle jakby co... to znajdzie się dla mnie trochę mejsca?
@GarudoHS & Deveel & Mach:
UsuńMiejsce się znajdzie... Może będzie ciasno (bo tyle szklanych trumien a'la wujcio Lenin to zajmuje trochę miejsca) ale w "doborowym towarzystwie" ;)
@Deveel:
Awwwww... My heart is melting...
Niema to jak o 3 rano pisać komenta, po co komu sen:p
OdpowiedzUsuńMiło mi sie oglądało ten odcinek ,pierwsza scena z Rainbow i Fluttershy bardzo mi się podobała, taki budzik jak Rd by mi się przydal, a Fluttershy słodka była(napisałem słodka? Zle ze mną)
Piosenka nie jest zła, refren fajny miała, co do cydru to mnie nie obchodzi czy z % czy bez napil bym się, chociaz te wasze gadanie o alkoholu zwiększyło mój głód alkoholowy do takiego poziomu ze chyba niewytrzymam do praktyk. Odcinka nie oceniam dla mnie był spoko jak większość, a poza tym nie lubie oceniac
Pony w tv i to jeszcze na tle komunistycznej flagi:O zaraz będą nas scigaly jakieś służby specjalnie
Czy tylko ja dostrzegam w odcinku konserwatywne przesłanie? Tzn. stare, sprawdzone, domowe metody lepsze niż zastąpienie ich szybkimi maszynami bez uczuć? Nie, żebym miał coś przeciwko - wręcz przeciwnie, sam jestem konserwatystą i bardzo się z owego przesłania ucieszyłem.
OdpowiedzUsuńPfff, gdyby jeszcze brali pod ocenę ilość pracy, jaką musieli poświęcić uczestnicy, to braciszkowie wygraliby w cuglach. Technologia górą!
UsuńTrue. *konserwatywny brohoof*
UsuńChoć muszę przyznać, że odmienna interpretacja też ma swój urok: "SLAVERY. gets sh*t done".
To może jeszcze rozwinę swoje zdanie na temat odcinka.
OdpowiedzUsuńPojawiło się dużo głosów w stylu, że nie zachwycił, nie spodobał się itp. itd.
I to wszystko może być prawdą, ale według mnie nie umiemy się cieszyć z małych rzeczy.
-Początek odcinka - ktoś dobija się do Fluttershy. Moja pierwsza myśl: "o tej porze to może być tylko Rainbow" I miałem rację. :]
Fluttershy, która zawstydziła się Rainbow - bezcenne! Już widzę te memy na necie.
-Dalej, mieliśmy piosenkę, w dodatku długą i w starym, dobrym stylu.
-Dużo Derpy w tle. Ja wiem, że po ostatnim odcinku to już nikogo nie rusza, ale jeszcze dwa tygodnie temu skakalibyśmy z radości. Tak więc dobrze, że była i w dodatku z zezem.
- BonBon przemówiła. Prawie nikt nie zwrócił uwagi
- Duży plusik za Doktorka Whoovesa
- No i jakby nie patrzeć to Flim i Flam nie byli ani Trixie ani nie byli też do końca źli. Dopiero na końcu pokazali pazurki. A tak to co? Mieli własną, bardzo dobrą zresztą maszynę. Gdyby nie to, że nie wierzyli, że nasz kucyki w grupie potrafią się zmobilizować do szybkiej i skutecznej pracy, to z pewnością by wygrali. Obeszłoby się bez wciągania drzew i "kamieni" do pięknego napoju. :P
A tak to przeliczyli się i spanikowali.
- List do Celestii - Twilight z 'Lesson Zero' powinna się uczyć od Applejack luzackiego podejścia do życia. ;)
- No i wreszcie przesłanie:
Można robić coś szybko i dobrze, ale jak robi się bardzo szybko, to już niedobrze.
W sumie ja zwróciłem, ale nie pisałem o tym na blogu, a tylko na forum :P Swoją drogą - miała dość mocny głos.
Usuń"No i jakby nie patrzeć to Flim i Flam nie byli ani Trixie ani nie byli też do końca źli."
Czy źli... Nie wiem, ale z pewnością nie mieli żadnych skrupułów. Widać to było po końcówce, gdzie ich bardzo cieszyła wygrana i to, że przejmują farmę :P Zdecydowanie mieli gdzieś, co teraz będzie z rodzinką Apple.
I sądzę, że masz rację - gdyby nie ich nadmierna pewność siebie, wygraliby. Wystarczyłoby, żeby albo przykręcili lekko śrubę (a nie na full mocy), albo stwierdzili, że to walka pomiędzy nimi a rodzinką Apple, i że nikt więcej nie może im pomagać :P
"BonBon przemówiła. Prawie nikt nie zwrócił uwagi"
UsuńHeh, myślę, że sporo osób to zauważyło, a zwłaszcza to, że za każdym razem gdy coś powie to zupełnie innym głosem :>. Nie inaczej było tym razem...
Ciężki jest los....randoma, tzn backgrounda :P.
Ale chwila, jest już wyjaśnienie tej sytuacji:
http://www.youtube.com/watch?v=5u2JBwlDfMg
Jak mówimy o tej postaci to warto wspomnieć, że i Lyra miała jedną fajną scenkę w tym odcinku, ale o tym chyba już ktoś wyżej pisał.
Też zwróciłem na to uwagę, ale już przynajmniej raz się odezwała (Call of the Cutie) więc to nie jest aż taka sensacja jak Derpy :D
UsuńPytanie brzmi: kto będzie następny? Lyra? Octavia? Vinyl Scratch?
Ja obstawiam na Lyrę, ale najpewniej żadna z drugoplanowych postaci nie odezwie się w następnym odcinku.
UsuńA ja przewiduje mema z Pinkie:
OdpowiedzUsuńZrób cydrową imprezę i zaproś całe Ponyville
Nie powiedz o imprezie swoim najbliższym przyjaciółkom.
Ba dum tss.
@Deveel:
UsuńAs you wish - here it is...
http://edokage.deviantart.com/art/Happy-drunk-282001167
A tymczasem ruszył plan zemsty Rarity na Rainbow Dash z odcinka 40.
OdpowiedzUsuńhttp://i2.kym-cdn.com/photos/images/original/000/241/339/ed2.png
Link do wersji z napisami po polsku, jakby co:
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/user/PhosiQ#p/a/u/0/p8WLbS6-blc
Pewnie zwróciliście też uwagę, iż Colgate daleko przed Rainbow Dash, a potem nagle za nią. Hehe ;P
OdpowiedzUsuńPoprawka: "Colgate była daleko przed Rainbow Dash..." gafa...
UsuńNext episode: Applejack on the moon
OdpowiedzUsuń