Odcinek 40: "The Last Roundup"
Wreszcie pora na odcinek o Applejack. Jabłkowa klacz długo musiała czekać na swoją kolej. Ale nie ma tak dobrze - w tym odcinku znika. Co prawda, Hasbro wypuściło screeny i clip z odcinka, co trochę zepsuło zabawę, więc by nie powielać odgórnych błędów, wklejam tylko obrazek przeuroczej Jabolki.
Co to się będzie działo!
Mimo wszystko do końca będę wierzył, że Applejack zaszyje się po prostu w piwnicy, by skosztować rodzinnych specjałów. W końcu trzeba uczyć dzieci od małego, że Applejack nie należy się bać.
Ładna liczba - odcinek 40. Zła wiadomość - sezon 2 powoli wkracza na ostatnią prostą. Powoli, ale jednak do odcinka 52 jest bliżej niż dalej.

Co z tego że o Applejack, jak przez większość odcinka jej nie będzie... Dobrze że 41 też jest o niej :D
OdpowiedzUsuńTen obrazek roztapia moje serce :3
OdpowiedzUsuńPo raz pierwszy nie mam żadnych pomysłów jak odcinek może wyglądać :)
OdpowiedzUsuńBTW nie wiem, czy było już na blogu, ale ja się dowiedziałem dzisiaj:
Wiadomo już, jaka para będzie bohaterami odcinka walentynkowego, Big Mac i Cheerliee.
Oba kucyki coś dziwnie często mają role ostatnio - i dobrze. W jutrzejszym odcinku pewnie też Macintosha nie zabraknie.
Dzięki, MatiMS.
UsuńJedna osoba już o tym pisała, ale zamieścimy o tym informację tradycyjnie w Niedzielnych A.
Ale zapowiada się ciekawie...
Generalnie z przecieków od Hasbro wynika, że AJ była czymś mocno wnerwiona, tylko oczywiście nie udało mi się dowiedzieć, dlaczego.
OdpowiedzUsuńMam nadzieje że będzie to jakiś odcinek przygodowy. Coś jak "Dragonshy", że całą ekipą się wybiorą w nieznane miejsca. :)
OdpowiedzUsuńFajnie by było obejrzeć taki odcinek przygodowy. Zobaczymy...
UsuńShoty z odcinka (na http://mlp.wikia.com) są tak tajemnicze, jak sam odcinek... Miało być rodeo, a tu... gasp! I'm confused! Need a drink...
OdpowiedzUsuń@Nero:
Te przecieki są... ekhm... nie będę się wyrażał, ale skomentuję tak - confused...
Odcinek o Applejack bez Applejack. Hmmm... that's interesting.
OdpowiedzUsuńMoże to będzie coś w rodzaju, ekhm, "okruchów życia"?
http://www.majhost.com/gallery/metrukuta/PONY/ManeCast/TwilightSparkle/Macros/131670288877.jpg
@Mach:
UsuńPrzyłączasz się do mnie? Mam Applejack Daniel's Equestria Whiskey...
Jutrzejszy odcinek będzie całkowitym zaskoczeniem...
Też tak mi się wydaje. Tak swoją drogą, cóż za zbieg okoliczności! Właśnie teraz udało nam się wydestylować trochę Applejack'a z własnych jabłek. A że jest okazja,...
UsuńHmm w tym sezonie drugim dziwna koncepcje przyjeli bo zazwyczaj odcinek sottczy jednego kucyka a reszta mane6 gdzies jest na uboczu albo w ogóle och niema. Nie chodzi mi o to ze to jest złe ale brakuje mi odcinkow gdzie cała szóstka miała razem przygody
OdpowiedzUsuńwidziałem filmik spoiler i zepsułem sobie zabawę :(
OdpowiedzUsuńWitam! Jestem tu nowy, oświećcie mnie trochę: piszecie, że 2. sezon wkracza na ostatnią prostą. Wiadomo cokolwiek o kolejnych sezonach? A może o jakiś pełnometrażówkach?
OdpowiedzUsuńWitamy na pokładzie!
UsuńSezon trzeci jest w produkcji. O pełnometrazówce, na razie, nic nie mówią.
Hello there!
UsuńSprawdź tu: http://mlp.wikia.com/
Przeważnie opisy odcinków są z wyprzedzeniem o 2-3-tyg.
@Mach:
Wypluj słowa o wersji pełnometrażowej - takie filmy przeważnie psują dobre kreskówki (można mnożyć przykłady, ale chyba najbliższy tematowi to "PowerPuff Girls: The Movie")... brr!
I całe szczęście, że nie ma tego w planach. Ale jedyną przewidywalną rzeczą w życiu jest to że, jest nieprzewidywalne. W końcu, historia pokazuje, że takie ekscesy już miały miejsce. Oby tym razem...
UsuńSprzeciw. Pełnometrażowy Spongebob był fajny.
UsuńWidziałem. Wyjątek potwierdzający regułę.
Usuń"Nie musisz mieć prawa jazdy, żeby kierować kanapką" :]
Dzięki za odpowiedzi. Jak dla mnie ilość odcinków po prostu powinna dążyć do nieskończoności.
UsuńBo ja wiem czy pełnometrażówka to taki zły pomysł? Kilka kreskówek przeniesionych do kin wypadło wg mnie całkiem dobrze (South Park, Pokemony...). Zresztą jak dla mnie, to odcinki MLP są za krótkie, a konkretnie chodzi mi o to, że dana historia musi się przedwcześnie kończyć, no bo mijają te 22 minuty, a spokojnie dałoby się pociągnąć znacznie dłużej i ciekawiej. Niby jest ta instytucja podziału fabuły na 2 odcinki, ale ona najwyraźniej będzie tylko 1x na sezon. Dlatego taki film pełnometrażowy, trwający ~1,5h, mógłby przedstawić długa, epicką, dramatyczną itp. przygodę całej szóstki, z wątkami pobocznymi, zwrotami akcji itepe. Szanse na spieprzenie bajki są wtedy spore, ale warto by było spróbować. Howgh
@Mach
UsuńŻadna tam reguła. Po prostu można coś spieprzyć albo nie :)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTrzeci sezon jest w produkcji,ale nie wiadomo ile będzie miał odcinków najprawdopodobniej powyżej 20(choć to tylko moje zdanie)a o pełnometrażowym nie wiadomo na razie i chyba nie ma w planach:)
OdpowiedzUsuńJAK MOŻNA NAZWAĆ APPLEJACK JABOLKĄ ????
OdpowiedzUsuńJESTEŚ BEZDUSZNY . Brak mi słów
Moze w koncu czeka nas odcinek w ktorym istotne bedzie cale m6?
OdpowiedzUsuńNie zebym nie lubil Applejack, ale brakuje mi takiego odcinka.
Ps. Sory za brak polskich znakow, nie wiem co sie stalo.
Lubiłam rodzinę Apple w pierwszym sezonie. Ale teraz, gdy co drugi odcinek jest o nich, mam ich dość. Applejack pojawia się w każdym odcinku. Apple Bloom w tym sezonie miała już 2 epizody, jeden wspólnie z Granny Smith, która jest niby postacią drugoplanową. Walentynkowy odcinek będzie o McIntoshu. Jest ich za dużo jak dla mnie.
OdpowiedzUsuńNatomiast moja ulubiona Fluttershy (poza pierwszymi dwoma) nie miała jeszcze ani jednego odcinka, w którym grałaby jakąś znaczną rolę. Nie pojawiła się w trzech odcinkach, a w tych w których była, mówiła po kilka zdań. Pinkie Pie niewiele lepiej od niej, miała tylko "Baby Cakes".
Postacie drugoplanowe (właśnie Apple family, CMC i inne kucyki w wieku szkolnym) pojawiają się coraz częściej i to nie jest fajne. Powinni jednak pamiętać, że głównymi bohaterkami są M6.
A May the Best Pet Win to nic? Fluttershy piosenkę miała.
UsuńCMC są najistotniejszymi postaciami po mane 6, w pierwszym sezonie dostały 3 odcinki więc jest to bardzo mądra kontynuacja poprzedniego trendu.
Wreszcie odcinek z AJ, ale ona w nim znika. Cóż za przewrotność, chyba twórcy ją niezbyt lubią.
Anonimowy
OdpowiedzUsuńSpokojnie Pinkie będzie miała jeszcze z 2 odcinki a na Fluttershy przyjdzie czas na koniec:)Będzie taką wisienką na torcie,po za tym znając popularność i jakość bajki na pewno będą jeszcze produkowane inne sezony i tam będzie więcej Mane 6 jeszcze się ich naoglądamy że będziesz chciał powrócić do postaci pobocznych:)
Odcinek jeszcze niewyemitowany, a my już marudzimy... Odcinek zagadka, a zapowiedzi nie dość, że nic nie spoilerują, to jeszcze wprowadzają mętlik. Dlaczego? Bo w zapowiedzi nie ma nic o rodeo...
OdpowiedzUsuńWiem, ze się powtarzam, ale może tak poczekamy do 16:00 z marudzeniem i narzekaniem?
@Emes:
Fakt, niektóre filmy pełnometrażowe zrobione z kreskówek są fajne. "Pokémony" widziałem wszystkie filmy i szczerze - tylko dwa pierwsze przypadły mi do gustu, bo reszta zrobiona na tą samą modłę i bez polotu. "Atomówki" były tak żenująco głupawe, że aż wstyd mówić o tym filmie. "Ed, Edd i Eddy" - nie skomentuję... i tak można by było mnożyć przykładów i kontrprzykładów więc dajmy sobie spokój i skończmy temat.
@Anonimowy:
"Trzeci sezon jest w produkcji,ale nie wiadomo ile będzie miał odcinków"
Raz przyjęta reguła ilości odcinków ma odstępstwa +/- 1-odcinek, jedna z zasad marketingu filmowego ;)
im bliżej 52 ty my bliżej polskiej wersji dubbingu 2 sezonu.A na fluttershy też przyjdzie czas
OdpowiedzUsuńZapraszam na http://www.bronystate.net/ - pokój Rarity, znów lepszy peer dla Polskich Bronies. ;)
OdpowiedzUsuńHoly Shit, Derpy.
OdpowiedzUsuńDerpy przemówiła O_O
OdpowiedzUsuńHah gadająca Derpy robiąca coś więcej, niż tylko zeza! Zaczyna mi się to podobać :D
OdpowiedzUsuńBig Mac we łzach? Tego nie grali jeszcze.
OdpowiedzUsuńDerpy miała niezłą rólkę w tym odcinku ;)
OdpowiedzUsuńHeh. Grubo póki co, oj grubo :D.
OdpowiedzUsuńDerpy gada :O I płaczący big Macintosh :D I reklamy ;|
OdpowiedzUsuńDerpy to Derpy a nie Ditzy i do tego przemówiła koniec świata :P kolejny babochłop lol ?
OdpowiedzUsuńDerpy = win :D
OdpowiedzUsuńLol, nawet kible mają.
OdpowiedzUsuńPłaczacy BigMac, stalowy tyłek Applejack, DERPY!!!!!- lol
OdpowiedzUsuńhahaha pinkie z pełną gębą wiśni - win :D
OdpowiedzUsuńoglądałem i Hax dostał bana !!!! masakra
OdpowiedzUsuńBig Guns i zbliżenie na Pinkie = Pinkie jest tajną bronią Equestrii. ;P
OdpowiedzUsuńCherrychimichunga
OdpowiedzUsuńBiedna Rarity
OdpowiedzUsuńOdcinek doprawdy wybitny ;]
OdpowiedzUsuńCała ta Derpy... i Pinkie Pie!
Ten odcinek był świetny!
OdpowiedzUsuńDerpy przemówiła!
Co to znaczy cherrychimchunga?
OdpowiedzUsuńto chyba jakies ciastko
UsuńChimicherry? Cherrychunga? NIEZWYKŁY ODCINEK
OdpowiedzUsuńKrótkie podsumowanie z mojej strony. Dla mnie to był odcinek automatycznie kwalifikujący się do TOP3 sezonu. Końcówka najlepsza.
OdpowiedzUsuńA HUB zamiast repety puścił ep z Babcia Smith :/....
Forever alone postman :D Ciekawe, że kucyki korzystają z toalety...
OdpowiedzUsuńFajnie, że Derpy przemówiła, ale jej głos jest taki zbyt chłopski.
Pinkie wymiotła znowu :D Szantaż w jej wykonaniu był boski. Tak samo jak reakcja na złamanie przysięgi...Rage Pinkie!
Jak dla mnie odcinek był bliski perfekcji, a już na pewno był chyba najlepszym odcinkiem z tego sezonu. Były wzruszenia, cały komplet kucyków, losowa Pinkie, epicki pościg... należałoby się 10/10, ale nie było piosenki :P Moja ocena to 9+/10 i pierwsze miejsce razem z Sweet and Elite w tym sezonie!
Zalety:
OdpowiedzUsuń- Derpy mimo wszystko
- Big Mac we łzach
- PINKIE!!!
- motyw z szaletem
- złamanie przysięgi
Wady:
- really, AJ? Za porażkę?
Dobra, ten odcinek baaaardzo pozytywnie mnie zaskoczył, już widzę te połacie memów i fanartów Derpy :D
OdpowiedzUsuńDerpy- ten głos sredni alo ONA MÓWI!!!!!
OdpowiedzUsuńPłaczacy BigMac- teraz płacz jest męski
AJ ma tyłek ze stali xD
Cherry... costamcostam xP
PINKIE RAGE
Fluttershy pędzi jak szalona
I końcówka xDDDDDDD
Pure Awesome!
OdpowiedzUsuńTen odcinek w skrócie - wymiótł. Derpy przemówiła! Patrzyłem na jej kwestie z niedowierzaniem. Pinkie jako tajna broń się sprawdziła. Jej denerwująca gadatliwość w końcu była wyeksponowana. Sam bym nie wytrzymał. Epicki pościg na koniec, zakończenie i mamy chyba jeden z lepszych odcinkó do tej pory. Brak piosenki nie przeszkadza. Ocena: 10/10 (Perfect!)
Świetny odcinek, trzymał poziom od początku do końca, takie właśnie lubię - trzymające w napięciu, z nutka przygody, nieco bardziej złożoną fabułą i gagami na każdym kroku. Świetne AJ, Pinkie i Fluttershy, genialne zakończenie - rodzina Apple robi kanapkę :D I powrót PP i Rarity - uwielbiam takie dokończenia wątków pod koniec. Super, super, super, daję najwyższa notę temu odcinkowi, na pewno będę do niego wracał.
OdpowiedzUsuńNajlepsze były Pinkie i Derpy ^^
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńDerpy przemówiła! Kolejna chłopczyca (?) w tym serialu. Płaczący BigMacintosh i Rainbow Dash. Przysięga Pinkie, scena przy sortowaniu wiśni/czereśni, scena pościgu scena końcowa z Pinkie i z Rarity... zdecydowanie tutaj dużo się działo.
OdpowiedzUsuńOdcinek bardzo fajny, 8/10.
Ale 1/3 filmu przegapiona, bo komputer mi się zawiesił! Grrrr...
Ten odcinek razem ze Sweet and Elite, Lesson Zero, Feeling Pinkie Keen oraz A Bird in the Hoof stoją na moim Top 5 odcinków ever.
OdpowiedzUsuńNo i nie dopisałem jeszcze tej końcówki... powtórzę się, ale naprawdę świetny odcinek.
Niewiem oczym sa komentarze nademna nawet ich nie czytałem obawiając się spoilera :d
OdpowiedzUsuńJa sobie poczekam i oglądne kiedy będzie na yt z napisami bo jestem stanowczo zaleniwy na angielski dzisiaj
Idę robić babeczki :p
Łuaaa, genialnie.
OdpowiedzUsuńDerpy miała odcinek życia, chyba tak wielkiej sceny już nigdy więcej nie dostanie. Demolka budynka jak i wreszcie przemówiła.
Scena w sortownii, potem śpiewająca Pinkie jako szantaż i pinkie promise po raz kolejny się pojawiło.
Scena ucieczki, mała psychoza Pinkie a na koniec długa podróż jej oraz Rarci. Ciekawe czemu akurat ją wybrała. Cupcakes czy shipping? :P
Lesson Zero nie przebija, ale tylko nieznacznie od niej słabsze. 2 poziom mnie po raz kolejny zaskoczył niezwykle pozytywnie.
Amy Keating Rogers, to z pewnością najlepszy odcinek tej pani, zresztą do tej pory nic jakiegoś wielce świetnego prócz the dog and pony show nie napisała.
Odcinek elektryzujący jak The Rock : D
OdpowiedzUsuńPo prostu 10/10 : D
PS. Fandom już działa --> http://ponibooru.413chan.net/post/view/115898
A co uważacie o uczciwości Applejack w tym odcinku? Pewnie znowu będą debaty na ten temat.
OdpowiedzUsuń@Adamovix
UsuńBardzo krótko, ja uważam zachowanie AJ za uczciwie nieuczciwe. ;)
Odcinek po prostu genialny. W końcu mieliśmy taki w którym całe m6 jest istotne.
Chyba sa one nieuniknione
Usuńteraz serio jeden z najlepszych odc EVERRRRRRRR ta kobieta co pisała skrypt powinna dostać więcej odcinków
Powód zniknięcia AJ był naprawdę błahy. A co tyle zachodu? A co jej uczciwości - no cóż, to jest tak samo problematyczne jak przypadek z odcinka 25, więc wypowiadać się nie będę.
UsuńTa pani to w sumie główna scenarzystka obecnie i chyba nawet ma najwięcej odcinków ze wszystkich. Pozostaje czekać na jej kolejne dzieło.
UsuńJak dla mnie całkiem nieźle wybrnęli z problemu. Ewidentnie było to dobrze przemyślane.
UsuńMoże i racja wiec lepiej nie gadajmy o "Szczerości" bo ostatnim razem już się wszyscy wygadali na ten temat raczej
UsuńAJ zachowała się uczciwie i całkiem dobrze to wyjaśniła, nie złamała obietnicy, a uczciwość nie oznacza, że musisz mówić o wszystkim jeśli tego nie chcesz :)
UsuńWidząc jak wiele zostało do końca epizodu wiedziałem zresztą, że ucieknie, MLP: FIM jest generalnie dość mocno przewidywalne, to, że nie wygra rodeo i właśnie to będzie powodem "zaginięcia", też było wiadome od samego pożegnania.
Heh, ja na przykład tego pod uwagę zupełnie nie wziąłem :). Serial jest przewidywalny ale gdy się tak skupisz na odcinku to o pewnych rzeczach widz przestaję myśleć.
UsuńAle ona była uczciwa...tylko się bała wrócić i ujawnić że nic nie wygrała. Reszcie mane 6 też przecież nie kłamała, tylko nie chciała nic mówić.
Usuń@Mach
UsuńWcale nie taki błahy ten powód.
Bardzo dobrze rozumiem zachowanie AJ, chociażby z tego powodu że nie raz miałem ochotę zrobić podobnie jak ona.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńFajny odcinek, w stylu pierwszego sezonu co bardzo mi się podobało.
OdpowiedzUsuńNie podobał mi się za to głos Derpy. W ogóle cały ten kawałek z Derpy wyglądał jak doklejony na siłę.
Odcinek już jest na YT
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=f-nAf7_e2KE
Dla mnie to był najlepszy odcinek tego sezonu. Rewelka i to nie tylko za sprawą kwestii wypowiedzianych przez DH.
Plusy
+ kwestie wiadomej postaci
+ łzy BM i RD
+ Pinkie przez cały odcinek trzymała wysoki poziom
+ Pinkie rage
+ Annoying Pinkie
+ gonitwa
+ końcówka czyli powrót ekipy do PV
+ końcówka w wykonaniu Pinkie i Rarity
Jedyny minus który dam tyczy się tego, że wszędzie czy to w Canterlocie czy też w tej małej wiosce użyte zostały te same znane nam modele postaci. To staje się powoli irytujące.
Eh turak. Carrot top rzeczywiście była w Canterlot, ale zwróć uwagę, że była też w pociągu razem z Applejack :P
UsuńMoże pojechała szukać roboty i skończyła jako zamiataczka ulic.
Heh to jest taki zawiłe :P. W Canterlocie była także Berry Punch, która były w PV, a potem wysiadała z pociągu razem z Mane5.
UsuńAle w sumie coś w tym jest co mówisz....
Drugoplanowcy jadą za chlebem gdzie się tylko da :P.
Odcinek w HD: (przetwarza się jeszcze):
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=awweSMNWhsM
No, nareszcie... już się bałem, że utraciliśmy Derpy na zawsze. Cofam wszystko co pisałem ostatnio... Hasbro nie walczy z Bronies, nie pracuje dla rządu, iluminatów, szalonych naukowców ani kosmitów. No, może dalej dają nam serial abyśmy nie węszyli w okolicach Strefy 51, zamachu JFK, Rosswell, lądowania na księzycu i samolotów zrzucających na nas chemikalia ;) ale przynajmniej oddali Derpy. I nie skasowali mi pamięci... chyba,bo nie pamiętam aby kasowali :)
OdpowiedzUsuńI Bronies znowu górą!
A co do odcinka to genialny... jeden z lepszych ostatnimi czasy...
Jeżeli ktoś się zastanawiał, kto podłożył głos pod Derpy, to informuję, że jest to ta sama aktorka, która podkłada pod Rarity. ;)
OdpowiedzUsuńSwoją drogą, to wyjaśnia, dlaczego aktorki na BroNYConie tak niechętnie odpowiadały na pytanie jednego broniaka z widowni, jaki głos mogłaby mieć Derpy Hooves :).
OdpowiedzUsuńCHMICHERRYCHANGA!!!
OdpowiedzUsuńUm, czy tylko ja zauważyłem, że na Equestria Daily, w pewnym poście ( http://www.equestriadaily.com/2011/12/tour-of-hasbro-italy-and-ominous.html ) jest wzmianka o tym, że będzie 28 odcinków drugiego sezonu?
OdpowiedzUsuńWiesz, technicznie rzecz biorąc, odcinki z Discordem zaliczają się do pierwszego sezonu, więc nie ma co się dziwić. ;P
UsuńOdcinek bardzo ciekawy i trzymający w napięciu do ostatniej minuty. Rzecz jasna pomijam fakt, że odpowiedź "dlaczego Applejack nie chce wrócić?" było przewidywalne. Niesmak pozostawił niestety fakt, że rodeo, które tak głośno zapowiadano, było tylko napomknięte kilka razy i nic więcej.
OdpowiedzUsuńNie wiem czy tylko ja miałem takie wrażenie, ale twórcy chyba puścili oko do Bronies zarówno z Derpy jak i nawiązaniem do Cupcakes (albo to ja już mam coś z głową) w postaci "Pinkie-Weapon-Pie". Dorzućmy do tego, że Applejack, która nigdy nie skłamała (!!!) nagle "owija w bawełnę" i urażoną, z tego powodu, Pinkie Pie. No i Rarity zmuszona (!!!) do wysiłku fizycznego oraz płacząca Rainbow - priceless!
Z nawiązań do innych kreskówek dostrzegłem jedno, bardzo subtelne. Rarity mówiąca "When I get back, you're gonna get it, Rainbow Dash!", co można przetłumaczyć (bardzo zgrabnie i elegancko) na: "Kiedy wrócę, ja Ci jeszcze pokażę Rainbow Dash!", co chyba mówi samo przez siebie - "Ну, погоди!" [fonet. Nu, pogodi!].
Kilka błędów sprawiło, że odcinek dostaje "tylko" 10-/10, a szkoda...
'Applejack, która nigdy nie skłamała' -> a te ściemy do Pinkie w 'Party of One' to co było?
Usuń@Nero:
Usuń"The more I think about it, the more those are starting to sound like… excuses!"
"Im więcej o tym myślę, tym bardziej to brzmi jak... wymówki!"
Ja odrobiłem pracę domową, a Ty :P?
'Wymówka' to mimo wszystko kłamstwo, bo jednak AJ nie robiła tego, co próbowała wmówić Pinkie.
UsuńTylko to nie było w złej mierze, a "wymówka" nie jest słowem o nacechowaniu pejoratywnym tak jak "kłamstwo". Tutaj było to celowe przeinaczanie faktów. Bo jakbyś chciał wytłumaczyć dialog miedzy Applejack i Pinkie Pie:
Usuń- If y'all reckon back, I told you that I would tell you everything at breakfast. But I didn't come to breakfast. I couldn't come to that breakfast, not if it meant telling y'all what happened.
- Well, I... I...
- I'm sorry, Pinkie, but I can't tell y'all the truth. I just can't.
Nie będę tłumaczył, bo tłumaczenie Applejack jest żmudne ze względu na charakter językowy i charakterystyczny dialekt ;)
Sweet Celestia of Equestria. Przedni odcinek.
OdpowiedzUsuń-Wreszcie APPLEJACK w centrum akcji!
-DERPY przemówiła (od trzeciego sezonu będzie mane 7)
Piękny. Wspaniały. Świetny. Może lekko przewidywalny, ale co tam. o i moim zdaniem szantażowanie AJ Pinkie Pie było wręcz niehumanitarne...(a raczej nieponitarne)
,,Dear Princess Celestia, today I learned not to criticize MLP episodes before watching them. Your faithful student Filip W."
Moim zdaniem głos Derpy jest okej. Pinkie wcina cukierki w papierkach! :D
OdpowiedzUsuńNie wiem czy ktokolwiek zauważył, ale do Derpy zwracają się "Derpy" a nie "Ditzy Doo" jak to było w Winter Wrap Up : D
OdpowiedzUsuńOdcinek 5/10 średnio mi się podobał, dość przewidywalny. Applejack zahaczyła kopytkiem o przeszkodę na początku i troszkę nie halo było że wszyscy tak bardzo wierzą w to jej zwycięstwo.
@Jelenioroga:
UsuńPatrzaj... Zapomniałem o tym wspomnieć - gratuluję za wypatrzenie kolejnego "smaczka" (tu chodzi o Derpy) ;)
Co do tego "potknięcia się" na samym początku - to zapowiadało kłopoty (dum-dum-dummm!) i chyba od samego początku było wiadomo czemu Applejack nie wróciła (te Blue Ribbons, gasph!) - więc przewidywalność zjadła część odcinka...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńKurde molo, faktycznie, jak mogliśmy to przegapić!? ;P
UsuńNa ED już kilka stron komentarzy pod 'Derpy is canon'
(sorki za doublepost) jeszcze jedno. W Equestrii panuje niewolnictwo! Applejack pogania ciągnących dorożkę batem!
OdpowiedzUsuńJa tu bym się doszukiwał podtekstów feministycznych ;)
Usuń@Jelenioroga
OdpowiedzUsuńPrzecież już spory kawałek czasu temu hasbro się ugięło i dało Derpy jest właściwie imię.
Tak nawiasem mówiąc, w drugim sezonie ma być podobno 28 odcinków.
OdpowiedzUsuńhttp://www.equestriadaily.com/2011/12/tour-of-hasbro-italy-and-ominous.html
A odcinek fajny, głos Derpy ma połączenie tonu Applejack i "luzu" Rainbow.
Bo przecież derpy ma glos aktorki od applejack i rainbow dash informacia z mlp wiki wiec oficialna
UsuńDerpy ma głos Tabithy St. Germain - więc aktorki od Rarity/Luny xd
UsuńNajprawdopodobniej odcinków będzie 28 a Hasbro mówiło że w odcinkach 26,27,28 będzie zawarta ukryta wiadomość do bronies:)Więc należy mieć oczy szeroko otwarte:)
OdpowiedzUsuńOdcinek hmm... już nie lubię Applejack.
OdpowiedzUsuńDerpy derpuje a jej głos to skrzyżowanie czegoś co rozp******a wszystko i Pabla jedzącego zupę.
Big Mac OSX? Więcej stejków, a nie wy wegetarianie.
Przez cały odcinek (oprócz końcówki) czułem że steruję tym serialem. Wszystko tak trollowało.
Odc niezły. A tak wgl. to wydaje mi się że jest trochę inna animacja, a wam?
Porównanie do Pabla rozwaliło mnie.
UsuńStary, wygrałeś internet
UsuńNajlepszy odcinek drugiego sezonu! Dobrze, że nie udało nam się go obejrzeć podczas meetu, bo z tych emocji rozjebalibyśmy pół Krakowa. ;D
OdpowiedzUsuńAno:D Epicki odcinek !
UsuńAJ co prawda było dość mało, ale za to była Derpy i było parę rwących papę z dachu scen.
OdpowiedzUsuńAlannadzie i jej domowemu brony'emu wielce się podobało
Derpy w końcu przemówiła! Możecie się ze mną nie zgodzić ale trochę jednak zepsuli jej głos... W mojej pamięci na zawsze pozostanie słodkie "I brought you a letter!"
OdpowiedzUsuńNajlepszy odcinek ever! (według mnie, oczywiście). :)
OdpowiedzUsuńA to, że sezon 2 ma mieć 28 odcinków - najlepsza wiadomość ever!
Odcinek był przemega:P Chociaż oglądałem go tylko we fragmentach na livestreamie to rozbawił mnie nieziemsko:) No i jak usłyszałem Derpy to opadła mi szczena;P Po pierwsze: Derpy to Derpy, koniec i kropka. Po drugie jej głos brzmiał, jakby podkładała go Ashleigh Ball a nie Tabitha St. Germain, ale już nie raz Tabitha przekonała mnie, że dubbingować to potrafi niesamowicie:) Cóż mogę powiedzieć - wieeelkie mrugnięcie do Bronych. Bez nas nie byłoby tej postaci W OGÓLE! :) Pinkie wymiatała w tym odcinku ze swoim Rage'em pod koniec i świetnymi tekstami:) No i Rainbow używająca gadającej Pinkie, jako szantażu na AJ - bezcenne:) Naprawdę świetny odcinek i leci u mnie na prywatne 2 miejsce tego sezonu - za Lesson Zero, przed Luna's Eclipse. A no i w końcu było czuć widać i słychać całe Mane6 - coś o czym twórcy dawno zapomnieli:) O o, a do tego płaczący Big Mac i płacząca Rainbow! Ten odcinek dodał tyle nowego kanonu, że szok:) Oby następne odcinki były tak samo dobre;) Daję 9+/10 bo nie widziałem jeszcze w pełni, ale jak zobaczę, to pewnie ocena podskoczy do 10 :)
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=ekY3rWCXXgM&feature=g-all-u&context=G2189967FAAAAAAAABAA
OdpowiedzUsuńNasz turbo tłumacz już przesłał nam ten epicki odc. ^^
Odcinek świetny. Pinkie wymiotła jak zwykle, scena pościgu kapitalna. Ale mam parę uwag.
OdpowiedzUsuńPo pierwsze - Derpy. Dostała imię i charakter w zasadzie zgodnie z fandomem, co mnie - szczerze mówiąc - rozczarowało. Spodziewałem się, nie wiem dlaczego, że twórcy serialu albo utrzymają ten wątek w zawieszeniu, albo jakoś strollują fandom, np. czyniąc Derpy inteligentną bądź dając jej inne imię. No ale większości się to podoba, więc już się o to nie czepiam.
Po drugie - Pinkie w potrzebie: czyżby pociągi w Equestrii nie miały WC? Tu mamy dwie wersje - pierwszą zasugerował mi kolega Rosjanin: na kolejach państw WNP obowiązuje tzw. strefa sanitarna, co oznacza, że toalety zamyka się pół godziny przed każdą większą stacją - najwyraźniej w Equestrii jest podobnie, a potrzeba dopadła Pinkie w ostatniej chwili przed stacją, kiedy toaleta była już zamknięta. Druga wersja jest mojego autorstwa i brzmi: nikt z twórców nigdy nie jechał pociągiem (w USA całkiem prawdopodobne) i zwyczajnie nie wiedzieli, że w pociągach są toalety :)
Po trzecie - w scenie z przejazdem kolejowym Applejack po prostu stała zamiast uciekać dalej - nie chodzi mi nawet o to że miała do czynienia z pegazami (przefrunięcie nad pociągiem nie było takie oczywiste - w końcu ciągnęły wóz, a Fluttershy była już dość zmęczona), ale o to, że pociąg kiedyś się skończy, a wtedy nic jej nie uratuje przed byciem dogonioną...
Jakoś nie pasuje mi taka Derpy. Scena z chmurką byłaby już wystarczająca. ;D Odcinek świetny. Bardzo wysoki poziom utrzymują od kilku odcinków. Złamana przysięga Pinkie i pościg wymiatają po prostu. ;)
OdpowiedzUsuńPowiem tylko, że odcinek był piękny. :D Mój ulubiony z tego sezonu.
OdpowiedzUsuńResztę mojego zdania możecie przeczytać tutaj: http://gonedreamer.deviantart.com/journal/About-quot-the-last-roundup-quot-280898638
A mi się, mówiąc szczerze, średnio podobało. Na początku tępo akcji było ślimacze, a część gagów wrzucona chyba na siłę jako zapychacze (np. "startled" z Fluttershy). W ogóle, mimo podróży po Equestrii mam wrażenie, że mało co się w tym odcinku zdarzyło.
OdpowiedzUsuńCałość ratuje GENIALNA Pinkie Pie (biedna Applejack, Pinkie całkowicie skradła jej ten odcinek... może w przyszłym tygodniu się uda) i końcówka ze sceną pościgu.
CHEMMICHERRYCHONGA! Kumquat!
Oh sweet Celestia, it was so awsome /)^3^(\ !
OdpowiedzUsuńOdcinek wręcz genialny. Mega zaskoczenie sceną z Derpy, cała mane6, Pinkie w szczytowej formie, scena w sortowni, Pinkie rage, pościg, płaczący Big Mac i Rainbow, końcówka... można by praktycznie wszystkie sceny po kolei wymieniać. U mnie prywatnie ląduje obok Luna Eclipsed na pierwszym miejscu listy ulubionych odcinków z tego sezonu. A śmiem twierdzić, że jest to jeden z najlepszych odcinków w ogóle.
Żałuję tylko,że nie miałem możliwości oglądania streama- baaardzo chciałbym widzieć, co się działo na chacie podczas sceny z Derpy.