OC: Convair


TOŚCIK HAVE AN OC, WOOOOOOOOOOO!

Autor: TościkXD



Imię: Convair
Rasa: Pegaz
Wiek: 43
Miejsce zamieszkania: Cloudsdale
Cutie mark: Odciski łap

Charakter: Stary, znudzony życiem żołnierz (który przez wiele lat z powodu swoich umiejętności służył jako jeden z najlepszych zwiadowców Equestrii). W wolnych chwilach prawie nie rusza się z domu leżąc na kanapie lub śpiąc, ale kiedy dostaje jakieś zadanie daje z siebie wszystko i jest najlepszy w swoim fachu. Potrafi znakomicie radzić sobie w dziczy, zna się dosyć dobrze na survivalu, tropieniu, maskowaniu i wszystkich innych umiejętnościach, które mogą sie przydać podczas jego pracy. Poza tym potrafi świetnie latać na długie dystanse. Gdy znajdzie się w niebezpieczeństwie w naturalny sposób skutecznie oszukuje się zakrywając przerażenie wielkim dystansem i humorem, przez co zawsze ma stosunkowo dobry, logiczny ogląd sytuacji, a w najgorszych chwilach potrafi wykorzystać swoje skupienie, żeby wyjść z niejednej opresji. Poza tym nie przykłada dużej uwagi do tego, co inni o nim sądzą, a kiedy pada pytanie o pochodzenie jego wielkich zdolności mówi, że sam uważa siebie za rzemieślnika, który jest dobry w tym co robi ze względu na ciągłe treningi, dyscyplinę i uparte powtarzanie tym samych czynności, dopóki nie zbliży się do perfekcji. Nie obchodzi go zdanie innych, dopóki ktoś nie podważa jego autorytetu (wtedy niejeden raz może doprowadzić do kłótni, która kończy się bijatyką). Przez jego ignorancję i beztroskie podejście do życia nie znalazł sobie żadnej klaczy, więc mieszka sam i poświęca się całkowicie służbie.

Historia: Convair urodził się w Cloudsdale w rodzinie dwójki proferosów Uniwersytetu Meteorologii w Cloudsdale. Był niezwykle niesfornym i upartym dzieckiem, ale w żaden sposób nie spełniał oczekiwań swoich rodziców. Nauka szła mu dość opornie, a w szkole często dawał popalić nauczycielom, więc rodzice szybko posłali go na Obóz Lotników w nadziei, że ciągłe treningi utemperują ich nadpobudliwego źrebaka.

Od początku pobytu wśród dzieciaków Convair wybijał się ponad przeciętność prezentując bardzo wysoki poziom umiejętności. Miał wrodzony talent i zamiłowanie do rozwijania dużych prędkości, ale posiadał też znakomitą zwinność przez co dosyć skutecznie mijał kolejne przeszkody i wykonywał manewry zgodnie z poleceniami trenerów.

W końcu jego talent został zauważony przez królewską gwardię. W wieku szesnastu lat jako najmłodszy z grupy rekrutów został wysłany na trening survivalu i dopiero tam zrozumiał jakie jest jego życiowe powołanie, co doskonale zobrazował znaczek, który pojawił się troszkę później niż u jego kolegów. Uczył się sztuki przetrwania, skradania i zwiadu od najlepszych szkoleniowców królewskiej armii, a już po dwóch latach diabelsko zdolny rekrut wbrew wszelkim oczekiwaniom ukończył kurs, wykazał się zdolnościami przetrwania w zaśnieżonych szczytach Gryfich Gór i dołączył do elitarnej eskadry zwiadowców Cloudsdale.

Brał udział w wielu niebezpiecznych misjach, osobiście wytropił wielu zbiegów z więzienia w Canterlot i całkowicie poświęcił się służbie. Po kilku latach jego niezwykły talent do latania został zauważony również przez Wonderbolts, którzy szybko wcielili go w swoje szeregi.

Mimo ogromnych sukcesów jego rodzice nigdy nie okazali, że są w niego dumni. Jego rodzeństwo nie dzieliło jego entuzjazmu, gdyz podobnie jak rodzice zostali w Cloudsdale, aby studiować produkcję i kontrolę pogody. W końcu pegaz całkowicie zerwał kontakty z rodziną i postanowił rozpocząć życie samotnika dołączając do Specjalnych Sił Equestrii, wraz z którymi na kilka lat udał się na południe, aby uczestnicznyć w misji stabilizacyjnej w Zebrice (podobno była tam ropa).

Convair w wieku trzydziestu pięciu lat dorobił się rangi kapitana, a po szczególnie silnej ranie odniesionej na skutek zdetonowanej ciężarówki-pułapki został odesłany do Equestrii, gdzie przez dwa lata przechodził rehabilitację, ale po jej zakończeniu nie mógł już wrocić na front.

W końcu skorzystał z odkładanych przez lata pieniędzy i zamieszkał w Cloudsdale, gdzie został przydzielony do lżejszych zadań, takich jak trening kolejnych pokoleń zwiadowców. W końcu jednak spokojne życie znudziło mu się i chciał udowodnić wszystkim, że do czegoś jeszcze się nadaje, więc ponownie dołączył do Wonderbolts, gdzie brał udział w pokazach w wolnym czasie, a w armii zaczął coraz częściej zgłaszać się do brania udziału w coraz bardziej wymagających misjach.

Reszta historii należy już do fanfica :P

Komentarze

  1. @TościkXD:
    "TOŚCIK HAVE AN OC, WOOOOOOOOOOO!" - powaliło mnie na kolana i nie mam siły na czytanie reszty...
    Nie, żartuję - dobrze, że wreszcie trochę odsłoniłeś jego przeszłość, jednakże wstawianie przez siebie własnego OC jest trochę nieetyczne. Niektórzy użytkownicy mogą się poczuć pokrzywdzeni, że "oni muszą czekać na akceptację, a taki sobie redaktor wstawia coś od razu" - znam to "biadolenie" z doświadczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysłałem go tradycyjną metodą i musiałem czekać na akceptację Kurisu tak jak wszyscy. Sprawdź kto go wrzucił :D

      Usuń
    2. Jaki wysyp wszystkiego ostatnio na blogu :D OC,FF...ale troszkę posucha dla zrównoważenia w galeriach ^^

      Usuń
    3. @TościkXD:
      Mea culpa... I didn't seen that...

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe OC. Tylko proszę by nie było shippingu między nim a Zeccorą (mam nadzieję że nawet nie przyszło ci to do głowy)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ by to była miodna parka.

      Tościk: what time is it?

      TruthSender: Shipping Time
      *w tle muzyczka i odgłosy z AT*

      Usuń
  4. Nadal uważam go za chama i prostaka:) Szczegóły w fanfiku Tosta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja potwierdzam :) Szczegóły w rozdziale XVIII jeśli się nie mylę

      Usuń
  5. Ciężarówka-pułapka? What?
    Jednak ogólnie rzecz biorąc OC jest bardzo przyzwoity. Postać z charakterem i przyzwoitą historią. Opisany niezgorzej, choć zdarzają się błędy.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tylko pamiętajcie drogie kuce... Miłość, tolerancja i żadnych wojen!

Popularne posty