OC: Blow Grenade [aktualizacja]
Kucyk został stworzony przez gorixa16.
Jest to ogier o imieniu Blow Grenade.
Jego cutie mark przedstawia zielony granat.
Jest kucykiem przyjacielskim. Lubi organizować przyjęcia w stylu techno (bez granatów!).
Gdy Ponyville jest w niebezpieczeństwie, wyrusza, aby pomóc każdemu za pomocą swoich magicznych zdolności.
Pierwszy art OC został stworzony przez Russel
Źródło: http://gorix16.deviantart.com/gallery/30953344#/d3fyh0w
Pora na parę artów gorix16 wykonanych za pomocą Pony generatora:
(dla ciekawskich link: http://generalzoi.deviantart.com/art/MLP-FiM-Pony-Creator-Beta-210228500 )
Widzicie? Granaty sprawiają, że stajemy się szczęśliwsi! :)
Źrebaki tak szybko dorastają...
Link: http://gorix16.deviantart.com/gallery/30953344#/d3gjrcg
Poniższy obrazek OC został natomiast wykonany przez SirLeandrea:
Tak patrząc na rozwój Blow Grenade'a zastanawiam się ile rzeczy musiał wysadzić w powietrze. Ewentualnie ile granatów sprzedał... i kto od niego kupił najwięcej? No nic, na szczęście gorix16 przewidział moją dociekliwość i zapewnił, że granaty nie wpłynęły na jego zdrowie psychiczne. :)
Aktualizacja OC! Dostałem niedawno parę nowych informacji o Blow Grenade. Czas wreszcie się nimi podzielić. Z tych informacji zrobiła się nawet całkiem interesująca historia:
Blow Grenade nie pamięta swoich rodziców, jednak dowiedział się, że byli podróżnikami. Zwiedzili całą Equestrię łącznie z tymi najmniej znanymi i zapomnianymi krainami.
Sam Blow Grenade jako młody ogier wysadził w powietrze dom burmistrza Staliongradu!
Po tym incydencie postanowił opuścić rodzinne miasto (nie dziwię mu się, uff!) i pójść śladami swoich rodziców. Na północ od Staliongradu znajduje się Lodowa Kraina, w której żyją Lodowe kucyki. Stosują one magię odpowiednią do krainy. Natomiast na południu znajduje się Ognista Kraina pełna Kucyków Ognistych. Kochają one bawić się ogniem i stosują magię związaną z tym żywiołem.
Na wschodzie znaleźć możemy wyłącznie wielką wodną głębię z jej interesującymi mieszkańcami: Orkcykami (pół orki, pół kucyki) i Delfinocykami (pół delfiny, pół kucyki).
Orkcyki i Delfinocyki żyły ze sobą w wojnie od stuleci. Jednak Blow Grenade pogodził ich ze sobą i połączył oba podwodne królestwa. W nagrodę otrzymał zaklęcie oddychania pod wodą (może też obdarzyć każdego innego kucyka tą możliwością).
Po przemierzeniu tych krain, Blow Grenade udał się na zachód w poszukiwaniu miejsca, które mógłby nazwać domem...
Teraz Blow Grenade jest już dorosłym ogierem i oprócz domu szuka też przyjaciół, no i oczywiście także dziewczyny. ;)
Zaklęcia:
* Teleportacja
* Magiczne odbicia (możliwość stworzenia do 10 swoich kopii)
* Zaklęcie oddychania pod wodą na stałe





Cóż, po zobaczeniu pierwszego obrazka miałem myśli w stylu 'WTF? TO ma być OC?'.
OdpowiedzUsuńWait, lubi organizować imprezy techno? Pinkie Pie + DJ-P0n3? Szkoda, że tak niewiele o nim wiadomo. Chętnie poczytałbym w jaki sposób zdobył swój Cutie Mark (chyba sobie pokoju nie wysadził, hehe)...
Tyle podał mi autor, chociaż wydaje mi się, że mogę wyciągnąć z niego coś więcej. Spróbuję go do tego nakłonić, wtedy zaktualizuję posta.
OdpowiedzUsuńJa tam techno nie słuchałem, ale i tak wolę metal.
OdpowiedzUsuńBtw, wygląd moich OC jest zbyt pokręcony bym mógł to pokazać ;)
To nie jest dobre oc tylko stworzony w kreatorze kucyk. Stworzenie takiego kucyka to max 5 min a ten wygląda bardzo prosto
OdpowiedzUsuń@ Anonimowy
OdpowiedzUsuńChciałbym jednak zauważyć, że nigdzie nikt nie dawał instrukcji jak tworzyć OC. Dobrze, że jest chociaż i to (plus rozbudowana historia).
Granaty... Poważnie? Nie, poprostu nie.
OdpowiedzUsuńBlow my granades plx
OdpowiedzUsuńNie każdy ma talent żeby narysować coś odręcznie (ja nie mam), ale każdy może spróbować zrobić coś interesującego korzystając z narzędzi do których ma dostęp, poza tym opisu postaci nie zrobi za ciebie żaden kreator. Jeśli ktoś zechce zarzucić, że z kreatora wychodzą kopie, to niech przyjrzy się dokładniej backgroundowym kucykom w serialu - grzywy, ogony, twarze... większość to jedno kopyto (kopyto, a to dobre), tylko kolory się zmieniają.
OdpowiedzUsuńNiestety historia mi się nie spodobała, IMO autor za bardzo się zapędził fantazjując o tych orkach i delfinach, zwłaszcza walczących ze sobą, to się kupy nie trzyma po prostu. Stworzenie bohatera samotnie zakańczającego wieloletnią wojnę już przemilczę :)
BTW, Mere, dostałeś ode mnie maila?
Gratulacje odświerzenia najgorszego posta bloga.
OdpowiedzUsuńEee... I like his mane?
OdpowiedzUsuńJa bym go u boku Applejack widział... Sam nie wiem czemu ;)
OdpowiedzUsuńGranat? Serio? xD
OdpowiedzUsuńBohater jest op, historia jest absurdalna, a poza tym, że jest przyjacielski, nie wiemy nic o jego charakterze...
Nie jest to szczególnie dobry oc, ale muszę przyznać, że mnie rozbawił.