mnie nie widać! yay!

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Agora LXXXVIII: Na czyje piosenki czekamy?


Agora – seria krótkich dyskusji na bieżące tematy związane z serialem „My Little Pony: Przyjaźń to Magia”, gdzie to wy macie wspaniałą okazję wypowiedzieć się na dany temat. Nie będziemy odgrzewać kotletów, ani brać się za „oczywiste rzeczy”, ani niczego „uśmiercać”. Jako żywy i wciąż zmieniający się fandom „kolorowych koników” stawimy czoła nadchodzącym wyzwaniom, bo to nie jest tak, że „wszystko zostało opowiedziane”, po prostu brakuje wam nowego tematu do rozmowy.

Zwiastun trzeciej części „Avengers” zapowiada bardzo ciekawy seans. Gigantyczny crossover, gonitwa za Kamieniami Nieskończoności, bracia Russo jako reżyserzy. Jednak jako że jesteśmy blogiem kucykowym, nie dane będzie po spekulować kto, kiedy i jak w „Wojnie bez granic”.  Miast tego zastanowimy się, na piosenki których postaci czekamy i czego mogłyby one dotyczyć.

W finale trzeciego sezonu było wielkie wow, gdy Celie wykonała swoją balladę. Następne wow było przy Discordzie i jego prośbie o szklaneczkę wody. Kolejne podczas finału czwartego sezonu i partii Luny. A właściwie to trochę wcześniej, bowiem spoiler finału zawierał zwrotki Celestii, Luny, Cadance i pierwszy refren. Od tamtego czasu nie było jakiejś specjalnej niespodzianki w kwestii śpiewających postaci. Wciąż jednak mamy postacie, które w serii pojawiają się regularnie, na pierwszym planie i nie otrzymały własnych piosenek.


Zecora idzie na pierwszy ogień. To chyba jedyna postać obecna od pierwszego sezonu, która jeszcze ani razu nie zaśpiewała, choć rymowanie ma w małym palcu (kopytku?). Jej piosenka moim zdaniem powinna być w klimatach afrykańskich, ewentualnie jakieś rytmiczne mówienie. Nie ukrywam, że to na jej piosenkę czekam najbardziej.


Trixie. No dobra, Zecora nie jest jedyną postacią obecną od pierwszego sezonu, która nie ma piosenki. Jest jeszcze Trixie. Fakt, śpiewała w Rainbow Rocks, ale lwia część tej piosenki była zagłuszona przez kłócące się Rainbooms. Fakt, można ją posłuchać na soundtracku. Jednak chciałbym, by kucykowa Trixie też coś nam zaśpiewała. Żadnych konkretnych stylów nie oczekuję.


I na koniec Spitfire. Tak się jakoś złożyło, że i ona jest w serialu od pierwszego sezonu. Cóż, tutaj widzę sytuację, ale nie styl. Motywacja do treningów albo motywowanie konkretnego członka, na przykład Dash. Lub o dążeniu aż na szczyt, przyznaniu się do błędu.

A jakie postaci według Was powinny dostać piosenkę? Może macie pomysł na sytuację, w której będzie ona śpiewana i na styl? Piszcie w komentarzach.

19 komentarzy:

  1. Sweetie Belle. Wprawdzie nieraz już śpiewała, ale dla mnie za mało. Najlepiej żeby zrobili cały odcinek o tym jak rozwija swoje zdolności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę sobie nad najgłupszą możliwą odpowiedzią:
    -Bobasy Cake! Gummy! Król Sombra! Derpy! Kapelusz Applejack! Flash Sentry! Ten ziomek niedźwiedź, co mieszka u Fluttershy! Applejack!
    Wtedy słyszę odpowiedź typowego broniacza:
    -Co jaka Applejack?
    -A taki kucyk tła.
    -Bosz, zostaw te drobizny, przejdź do poważnych postaci.
    -Dżdżownice, wrzucone do ciasta na babeczki w odcinku "Sezon na jabłka"!
    -Czekaj! Dżdżownice, kucyki zjadły w tym ocinku mięso!
    -Osz ty, zróbmy wielką burzę i napiszmy fanfik!
    -Iwyzwijmy Hajsbro od dusigroszy!

    "Fakt, śpiewała w Rainbow Rocks, ale lwia część tej piosenki była zagłuszona przez kłócące się Rainbooms. Fakt, można ją posłuchać na soundtracku."
    Trochę z innej beczki, dopiero niedawno wysłuchałam pełnej wersji tej piosenki po polsku i dla tych, którzy nie sprawdzali, od razu mówię, w naszym dubbingu jest naprawdę dobra i warto posłuchać:
    https://www.youtube.com/watch?v=R9BiEEivV3w

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do Gummiego, Sombry i Derpy, jak najbardziej się zgadzam, tak Flasha(kucokrada) nie chcę widzieć w serialu, więc proszę, tylko nie on.

      Usuń
    2. Czekaj, Gummy tak technicznie umie wydawać dźwięki? Znaczy, racja, sama to napisałam, ale bardziej żartem. Niemniej, co do Sombry i Derpy, na poważnie, też byłabym za. No może z Sombrą nie do końca... jak miałby wrócić, to w wielkim stylu, a wolałabym nie ryzykować, że twórcy zepsują, więc może lepiej, żeby nie wracał.

      Usuń
  3. Skoro Discord już śpiewał, to na razie na nikogo nie czekam.

    Jednakże, może trochę nie na temat, ale chętnie bym usłyszał jakiś cięższy kawałek, skoro mieliśmy już hip-hopowe "The rappin' hist'ry of the Wonderbolts" i "It's gonna work" utrzymane w klimatach Bollywoodu, to czemu nie coś rockowego lub metalowego? A kto mógłby coś takiego zaśpiewać... Rarity w odc. "Honest Apple" pokazała, że dosłownie wymiata na gitarze, a chyba nikomu nie trzeba przypominać o Raripunk ;-) Szkoda, że twórcy wtedy nie dali takiego utworu, byłoby to i pewnie epickie, i pasujące. I nie umiem wyjaśnić dlaczego, ale także Rainbow mi pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chcę pełną wersję śpiewu torebek herbaty discorda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. +2
      W sumie, w serialu to nie wyjdzie, ale słuchałabym, gdyby zrobił to jakiś fandomowy twórca.

      Usuń
  5. Sweetie Belle i Trixie. Zwłaszcza Trixie może być w duecie z Starlight.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam chcę po prostu normalnej ilości piosenek i nie ważne, kto będzie śpiewał - ostatnio jednak mało było typowych solówek dla każdej z Mane6 (Fluttershy dawno nie śpiewała, nawet w filmie był duży niedosyt). Chciałbym też po raz kolejny usłyszeć księżniczki we wspólnej piosence. Odcinek o Zecorze, może o państwie zebr i wtedy jakiś klimatyczny utwór pasowałby idealnie. No i w końcu jakiejś villainowej piosenki, bo ostatnio coś w tych finałach pustawo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choć trzeba przyznać,że piosenek jest co prawda mniej, to nie da się ukryć, że są solidniejsze. W pierwszym sezonie miliśmy tylko cztery piosenki dłuższe niż dwie minuty, a reszta ograniczała się raczej do prostych przyśpiewek, z których ciężko zrobić dobry remix. Obecne długie utwory są lepsze do słuchania i przerabiania. Z drugiej strony nie robią tego starego kucykowego klimatu, w którym boheterowie co rusz coś nucili. Cóż, coś za coś, skupmy się na zaletach obecnej sytuacji.
      Tylko przyśpiewek Pinkie żal...

      Usuń
  7. Vinyl :) To może być totalne zniszczenie tej postaci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Vinyl jest uważana za niemą. Co prawda nie jest to do końca potwierdzone i możnaby dyskutować, bo, mimo przewagi potwierdzeń, są i szczegóły, które temu przeczą. Ale ten, lepiej niech nie śpiewa i siedzi cicho (wybacz, Vinyl).

      Usuń
  8. Ej a Starlight śpiewała w ogóle? Nie mogę sobie przypomnieć żadnej jej piosenki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "In our town" śpiewała, ale czy coś więcej, to nie wiem.

      Usuń
    2. Śpiewała jeszcze:
      "friends are always there for you" i "say goodbye to the holiday".

      Usuń
    3. I jeszcze małe kawałeczki piosenek "Herat's Warming Eve is Here Once Again (tylko repryzy)" oraz "Seeds of the Past".

      Usuń

Tylko pamiętajcie drogie kuce... Miłość, tolerancja i żadnych wojen!