mnie nie widać! yay!

poniedziałek, 13 listopada 2017

Muzyka mym życiem #4 – Zaległości odrobione, znaczy chyba...


To już czwarty post aktualnościowo-muzyczny! Cieszę się, że ktoś w to klika, bo byłoby słabo :/
Na szczęście nowa muzyka napływa i mam co wrzucać, także zapraszam ^^


Zaczynamy z przytupem! W tematycznym poście o Tempest Shadow zabrakło mi miejsca na ten kawałek. „Better Off Alone” to naprawdę mocny kawałek metalu od Sable Symphony. Troszkę wyczuwam styl mojego ukochanego PrinceWhateverera, a to znaczy, że uwielbiam <3


[POST-HARDCORE METAL]

Brilliant Venture wraz z Wubcake stworzyli remix „Welcome to the Show”. Jest to połączenie gitary elektrycznej, zgrabnej elektroniki typowej dla Venture i głosu Wubcake. Krótko mówiąc: warty odsłuchania, chcę takich więcej ^^


[REMIX][METAL/DUBSTEP]

„Goodbye, Holiday” to też remix i w teorii... wyszedł na Halloween, także trochę się spóźniłem :v
General Mumble z piosenki „świątecznej” zrobił coś klimatycznego pod Dzień Koszmarów. Takie remixy też popieram!


[REMIX][DARK][ELECTRONIC]

Remixów ciąg dalszy, tym razem od Sky Runnera. Tylko co remiksował? „Still Blind” od Filly in the Box! Czyli fandomowy utwór w remixie. Brakuje jeszcze remix remixu (remixcepcja!).


[REMIX][DRUM & BASS]

Ahhhh, drum & bass to jednak dobry jest, a to udowadnia nam Ponytronic w swoim kawałku „Departure”. Łączy przy tym cechy innych gatunków takich jak future bass. Daję okejkę. 


[DRUM & BASS/FUTURE BASS]

Relaks? Komuś relaks? A bardzo proszę! Lorris uraczy was swoim utworem pt. „Power Notes”.


[CHILL][ELECTRONIC]

Wincyj chillu! „Harvest Season” od ertrii pomoże jeszcze bardziej się wyluzować w rytmie tego chillwave'owego kawałka.


[CHILLWAVE]

Z kolei ten utwór mało ma wspólnego z czymkolwiek z MLP, ale jest chillowy, a gość jest z fandomu. „Cloudchaser” od Inkwela.


[CHILL][PIANO][ELECTRONIC]

Troszkę cofając się w czasie o kilka miesięcy, można też posłuchać tej spokojnej elektroniki, nie namawiam.


[ELECTRONIC]

Kto nie lubi house, niech pierwszy we mnie rzuci kamieniem! Ryzykujesz Kid, ryzykujesz. DJ Shadow Music wypuścił przyjemny housowy utwór „Since The Very Start”.


[PROGRESSIVE HOUSE]

Gdy wszyscy byli skupieniu na komponowanie tematycznej muzyki pod Tempest Shadow, Frozen Night postanowił, że stworzy coś inspirowanego filmową górą Aris. Bo Jagodzianka jest zbyt mainstreamowa, pfy!


[ORCHESTRAL]

Dubstep w wykonaniu Suskii i DJT wyszedł znośnie. Inspirowane odcinkiem „Campfire Tales”. (Aleś ty wygadany Kid.)


[DUBSTEP]

Wszyscy lubimy wersje VIP ulubionego utworu? Tadaaah! „Emergence” od Totalspark w wersji VIP. Podoba mi się ta wersja akurat.


[DRUM & BASS]

Przyjemna muzyka się skończyła, teraz będzie już tylko mocniej. „Polar Opposition” od niszowego artysty TpressleyJ to hybrydowy w klimatach wielkiego zaskoczenia fandomu – Daybreaker. Jest mrocznie, jest badassowo, czyli tak jak lubię.


[HYBRID TRAP]

Punk Rarity is the best Rarity. Tylko czekałem na coś związanego z nią. „BEAUTYSLEEP” to połączenie mocniejszej elektroniki z hip-hopem, więc nie wszystkim się może spodobać. Collab Vylet Pony, R3CTIFIER & NAMII.


[TRAP][HIP-HOP]

Koniec elektoniki, ile można uff! Tymczasem co słychać na wschodzie? A no piosenka w całości zaśpiewana po rosyjsku! „Почувствуй Крылья” (tł. Poczuj skrzydła[?]) od EnergyTone utrzymany w klimacie popu i rocka. Słuchałbym, gdyby nie ten rosyjski, ale oprócz tego utworowi nie mam nic do zarzucenia.


[POP-ROCK]

Mocno zaczęliśmy i mocno skończyliśmy. Postrach nielubiących dobrego, porządnego metalu i innych nudziarzy. Chris Wöhrer prezentuje swój growl w utworze „Don't Go Back”. Metal, YEEEAH!


[DEATHCORE/DJENT/DEATH METAL]


BONUS

Wygląda na to, że możemy się spodziewać interesującego albumu „End of the World” (już lubię ten tytuł) od EnergyTone, inspirowanego „Fallout Equestria”. Moim zdaniem warto będzie czekać. Poniżej intro:



To już jest koniec, nie ma już nic”
Dzięki za uwagę.
nie bijcie za złe tagi, jeszcze się uczę ._.

3 komentarze:

  1. Słucham wybranych piosenek, kierując się gatunkami, więc dziś zbyt wiele nie miałam do przesłuchania. Ale pierwsza piosenka i ten orchestral mi się spodobały. Ciekawe, co będzie za tydzień.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jednak metal nie jest dla mnie. Za to reszta mi się podobała i zdarzyło mi się nawet pokręcić do rytmu (na szczęście nikt nie widział jak to wygląda).

    OdpowiedzUsuń

Tylko pamiętajcie drogie kuce... Miłość, tolerancja i żadnych wojen!